Ajmere – Indie w Kielcach

Przez wiele lat wśród kuchni, których w Kielcach nie spróbujecie lub przynajmniej nie będzie to łatwe należała kuchnia indyjska. Ostatnio się to zmieniło więc musiałem sprawdzić co tam ciekawego się pojawiło.

Nowy lokal – Ajmere i znajduje się przy ul. Paderewskiego. W miejscu tym znajdował się kiedyś Espero Grill. Wnętrze jest proste, a indyjskimi akcentami, a w środku znajdzie się miejsce dla około 15-20 osób.

Menu nie jest długie, a ceny wahają się od kilku do dwudziestu kilku zł. Dania pochodzą z różnych regionów Indii, ale są utrzymane w nurcie tradycyjnym. Właścicielem jest Hindus studiujący kiedyś w Polsce, który chciał otworzyć biznes, a w Kielcach znalazł do tego niszę.

Lokal dopiero startuje dlatego pomijam pewne niedociągnięcia związane z obsługą czy to, że przed zamknięciem skończyły się pewne składniki. Wyjątkowo podsumowanie będzie przed opisem dań. Ajmere to smaki, które w Kielcach nie są znane, a są bardzo ciekawe. Tekstury i przyprawy są warte poznania i smakowania. Cieszy też piec Tandoor, w którym pieczone są mięsa czy rewelacyjne chlebki Naan.

My na pierwszą wizytę zdecydowaliśmy się na:

  • Papadams (5 zł)
  • Chicken & Ginger Soup (8 zł)
  • Butter Chicken (19 zł)
  • Chicken Seekh Roll (12 zł)
  • Naan (5 zł)
  • Masala Chai (6 zł)

Zacznijmy od końca. Masala Chai był smaczny, a jeżeli nie wiecie czym jest to możecie spodziewać się herbaty z mlekiem i przyprawami (imbir, kardamon, goździki). Trzeba ją lubić – ja akceptuję. Przejdźmy do papadams. Są to chrupiące placki z soczewicy. Chrupiące i intensywne w smaku dzięki przyprawom i kminkowi. Dalej była zupa kurczakowo-imbirowa. Jeżeli jesteście czuli na ostrość to jej nie bierzcie. Nie jest to najostrzejsze danie świata, ale imbir jest wyczuwalny mocno, ale zupa smaczna (może trochę mało za słona). Do wszystkiego chlebek naan. To jest coś czego musicie spróbować. Pieczony w specjalnym piecu Tandoor przypomina trochę smakiem podpłomyk, a trochę macę. Jeżeli chodzi o dania główne to Chicken Seekh Roll był to kurczak pieczony w tandoorze w placku. Na zakończenie Butter Chicken. Mięso marynowane w jogurcie i pieczone w tandoorze. Podawane w sosie pomidorowym – delikatne, ale wyraziste o bardzo przyjemnej konsystencji.

Podsumujmy raz jeszcze. Kielcom takiego smaku potrzeba i trzymam kciuki, żeby organizacyjnie udało się ogarnąć i Kielczanie mogli poznawać smaki Indii u siebie.