A może by coś wydać?

Pomimo tego, że ebooki miały zabić książki papierowe to te drugie mają się całkiem dobrze. Sporo blogerów wydaje swoje książki więc ostatnio i mi taki pomysł przyszedł do głowy. Jak to zazwyczaj u mnie bywa w takich sytuacjach fantazja poszła w ruch i wizja w głowie się pojawiła szybko.

Na początku myślałem co by tu napisać. Pierwszą moją próbą było zamówienie fotoksiążki na stronie saal-digital.pl. Z racji tego, że dopiero wchodzili na polski rynek dostałem możliwość przetestowania ich usług za darmo. Zdecydowałem się na typową fotoksiążkę ze zdjęciami z Kielc. Szybko przeszedłem przez Kreator online i zmontowałem swoją książkę. Robi wrażenie, jest ładna i bardzo wysokiej jakości ale moje wnętrze chciało czegoś więcej.

Tutaj pojawił się kolejny pomysł. Pomysł sporo większy i wymagający więcej czasu i pracy. Nie każdy kupi książkę, w której są tylko zdjęcia. Po krótkiej analizie zdecydowałem, że biorąc pod uwagę rodzaj mojej działalności książka będzie dotyczyła spacerów po Kielcach. Nie będzie to typowy przewodnik zawierający historię miasta, informacje o ludności czy zabytkach. Będzie to książka, która będzie zbiorem 30 spacerów po Kielcach i okolicy. Idealna dla turystów, którzy odwiedzą Kielce jak i mieszkańców naszego miasta, którzy nie zawsze doceniają jego urok. W głowie mam spacery podzielone ze względu na tematykę oraz lokalizację. Zaproszę Was także na kilka spacerów podmiejskich.

Nie zdradzę Wam jeszcze jak chcę żeby książka wyglądała, ale i to już w mojej głowie siedzi. Myślę, że będzie miała około 70-80 stron. Nie wiem jeszcze jak ją będę dystrybuował i jaki jej nakład będzie najlepszy, ale to wyniknie w toku przygotowań i zainteresowania czytelników.

Trzymajcie kciuki! 🙂