Quick Buffet

Lokale z jedzeniem na wagę do niedawna kojarzyły się głównie z galeriami handlowymi. Jest jednak w Kielcach miejsce, które istnieje już dobre kilka lat i wiedzie mu się całkiem dobrze. Znajduje się przy ul. Paderewskiego i nazywa się Quick Buffet.

Aż sprawdziłem ile to jest te kilka lat i wychodzi, że prawie dziesięć. To jak na nasz kielecki rynek gastronomiczny całkiem niezły wynik. Wspomniany lokal znajduje się przy ul. Paderewskiego, ale jeżeli nigdy nie byliście to muszę Wam zdradzić, że przy samej ulicy go nie znajdziecie. Musicie wejść trochę głębiej na Skwer Imienia Ireny Sendlerowej i tam znajdziecie Quick Buffet.

Na przestrzeni lat lokal wizualnie się niewiele zmienił (kilka lat temu się powiększył dwukrotnie). Dania nakładamy sami i płacimy za ich wagę (4,2 zł/100 g). Do dyspozycji mamy 8 składników/dań głównych, dodatki ciepłe i zimne oraz zupy. Oferta zmienia się, ale dania czasem się powtarzają więc jeżeli macie swojego faworyta możecie na niego trafić. Codzienne menu podawane jest na stronie internetowej.

Samo jedzenie jest smaczne, a wybór dań spory. Znajdą tu coś dla siebie mięsożercy, alei wegetarianie. Na swojej stronie restauracja pisze, że:

W naszej ofercie, co dzień znajduje się 8  dań obiadowych: makarony, mięsa w oryginalnych sosach (łagodnych i ostrych), zapiekana tortilla z kurczakiem serem i warzywami (Quicker), panierowane filety z kurczaka, ryby w oryginalnych panierkach, klasyczne dania kuchni z rożnych regionów świata np. lasagne, chilli con carne, żeberka BBQ, paella, leczo, souvlaki itd.

Lokal nie prowadzi wielkich kampanii reklamowych, a trzyma się na rynku. Jaki może być tego powód? Ja widzę kilka. Pierwszym z nich jest dostępność jedzenia od ręki. Nie musimy czekać na to, że podejdzie do nas obsługa, przyjmie zamówienie, kuchnia je przygotuje, zjemy i zapłacimy. Często nie mamy na to po prostu czasu. Drugim powodem jest to, że dania nie są skomplikowane i udziwnione, a ludzie lubią proste smaki. Quick Buffet promuje się również kuchniami świata, które serwuje. Jest to dobry kierunek, ale wyeksponowałbym bardziej. Brakuje mi też etykiet przy daniach – dzięki nim nie musimy o wszystko pytać.

Lokal czynny jest w tygodniu od 9.00 do 19.00, a w weekendy od 11.00 (12.00 niedziela) do 17.00.