Roladka z serem, indykiem i szpinakiem

Mówi się, że wszystko z dodatkiem sera żółtego jest lepsze. Tak jest i w tym wypadku bo w tym daniu sera jest prawie pół kilograma. Przepis znaleziony i zmodyfikowany przez moją żonę okazał się strzałem w dziesiątkę 🙂

Do ciasta:

  • 4 jajka
  • pół szklanki majonezu (w naszym przypadku oczywiście wchodzi w grę tylko kielecki☺)
  • 400 g startego żółtego sera (wszystko jedno jak, ale na dużych oczkach będzie szybciej)

Do nadzienia:

  • 500 g piersi z indyka (mogą być tzw. skrawki – są tańsze a łatwiej je „obrobić”)
  • 500 g szpinaku (może być mrożony lub świeży)
  • 3 ząbki czosnku
  • łyżka masła
  • sól, pieprz

Przygotowanie:

Jajka ubijamy jak kogel-mogel, kiedy masa będzie puszysta dodajemy majonez (nadal ubijając). Do tej masy wsypujemy prawie cały starty ser – zostawcie jedną garść do posypania nadzienia. Tak przygotowane ciasto wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Rozsmarowujemy tak, żeby ciasto było rozłożone w miarę równomiernie. Pieczemy w piekarniku: 20 min. 200 stopni C.

W rondlu rozpuszczamy masło, wrzucamy wyciśnięty czosnek, chwilkę podsmażamy, dorzucamy szpinak, lekko solimy. Całość smażymy, aż wyparuje woda ze szpinaku. Mięso kroimy na cienkie plastry, jeżeli jest taka potrzeba i lekko rozbijamy.

Czekamy aż ciasto i szpinak ostygną. Przekładamy ciasto delikatnie na folię spożywczą, układamy na całej jego powierzchni warstwę mięsa zostawiając po ok 2 cm po bokach, następnie posypujemy je solą i pieprzem (ile kto lubi☺), na to układamy warstwę szpinaku rozsmarowując go na całą powierzchnię. Posypujemy wszystko zostawionym wcześniej serem.

Całość delikatnie zwijamy pomagając sobie folią. Tak przygotowaną roladę przekładamy ponownie na blachę wyłożoną papierem (tylko pamiętajcie – bez folii!). Ciasto ułóżcie na tej części, gdzie skończyliście zwijanie, dzięki temu nie tworzy się ono podczas pieczenia.

W piekarniku rolada ma spędzić jeszcze 40 minut w 180 stopniach C.

Po upieczeniu dajcie jej chwilę odpocząć – nie krójcie od razu, bo wszystko się rozsypie. Podawać można samo, albo z ryżem i białym sosem, niektórzy jedzą też z chlebem.

Smacznego ☺

PS Opcjonalnie zamiast szpinaku można użyć podsmażonych pieczarek.