Się kręci? – pizza

Jeżeli szukacie w Kielcach lokalu gdzie można coś zjeść to idąc z zamkniętymi oczami najprawdopodobniej pierwszym miejsce, na które traficie będzie pizzeria. To właśnie tych jest najwięcej w naszym mieście. Nie wszystkie z nich dane mi było sprawdzić, ale nadrabiam zaległości. Dzisiaj Pizzeria „Się kręci”.

Lokalizacja

Lokal znajduje się przy ul. Mielczarskiego (w miejscu, gdzie kiedyś znajdowała się Teraz Pizza). W samym lokalu miejsc siedzących zbyt wiele nie ma i wydaje mi się, że dowóz nakręca sprzedaż. Jeżeli chcielibyście do lokalu pójść (lub podjechać po pizzę) to znajduje się on pomiędzy wyjściem z tunelu pod dworcem PKP, a dawnym dworcem busowym.

Ceny i wybór

Ceny pizzy małej (33 cm) wahają się od 16 do 26 zł, a dużej (45 cm) od 20 do 30 zł. W ofercie jest 20 jej rodzajów. My zdecydowaliśmy się na numer dwudziesty czyli pizzę „Skręć sam” (5 dowolnych składników). Tymi składnikami były: szynka parmeńska, parmezan, salami, szpinak i roszponka.

Dowóz

Pizzę zamawiałem przez Pizzaportal więc z zamówieniem żadnego problemu nie było. W komentarzu zastrzegłem, że dostawa ma odbyć się o 17:30 (zamówienie składane kilak godzin wcześniej). Z kilkuminutowym poślizgiem pizza przybyła do naszego mieszkania.

Pizza

Zacznijmy od sosów, które do pizzy były dołączone. Klasycznie był to zestaw patriotyczny – biało-czerwony. Sos biały (czosnkowy) był delikatny, ale z wyczuwalnymi drobnymi kawałkami czosnku i ziół. Sos pomidorowy też zrobił dobre wrażenie smakując po prostu pomidorami i ziołami. Składniki były smaczne, a ich ilość w żadną stronę nie przesadzona. Na pizzy sos rozłożony był równomiernie, a brzegi były chrupiące. Na pewno prosto z pieca była smaczniejsza, ale takie uroki dowozu.

Marketing

Pomimo dość dziwnej nazwy marka wyróżnia się na tle kieleckich lokali. Nie osiąga jeszcze najwyższego poziomu, ale w internecie zachowuje się dobrze. Ma profil na facebooku i instagramie i zamieszcza tam treści regularnie. Na Instagramie śledzi lokalne hashtagi i wchodzi w interakcję z innymi użytkownikami. Wśród udostępnianego contentu znaleźć u nich można tematyczne rysunki, zdjęcia pizzy w lokalu i na tle Kielc oraz tzw. LOLcontent (śmieszne filmiki, memy i zdjęcia), które na szczęście tu są stosowane z umiarem (póki co).

Opinia

Ogólnie pizzę oceniam dobrze. Leży na pewno bliżej bieguna smacznej i lekkiej pizzy włoskiej niż gniotowatej i zapychającej pseudo pizzy. Nasz „placek” był wyczuwalnie słony, ale zestawienie parmezanu i szynki parmeńskiej mogło być powodem tego wrażenia. Nie wskoczyła ona na pierwsze miejsce w moim rankingu, ale i jakoś i cena są całkiem w porządku.

DSC_0408-01DSC_0409-01DSC_0406-01