Udostępnij
Między Maltą a Gozo znajduje się niewielka wyspa, która każdego roku przyciąga setki tysięcy turystów z całego świata. Choć jej powierzchnia jest niewielka, a na stałe mieszka tu zaledwie kilka osób, Comino należy do najbardziej rozpoznawalnych miejsc całego archipelagu maltańskiego. To właśnie tutaj znajduje się słynna Błękitna Laguna, której turkusowa woda regularnie pojawia się na pocztówkach, w przewodnikach i materiałach promujących Maltę.
Comino zachwyca nie tylko niezwykłymi kolorami morza. Wyspa kryje także ciekawą historię związaną z zakonem Joannitów, piratami, brytyjską administracją kolonialną oraz dawnym szpitalem izolacyjnym. Brak ruchu samochodowego, niewielka liczba zabudowań i surowy krajobraz sprawiają, że miejsce zachowało wyjątkowy charakter, który trudno znaleźć w innych częściach Malty.
Dla jednych Comino jest celem jednodniowej wycieczki i okazją do kąpieli w jednej z najpiękniejszych lagun Europy. Dla innych stanowi fascynujące miejsce pełne historii, punktów widokowych i śladów dawnych czasów. Niezależnie od tego, jak planujemy spędzić tutaj czas, jedno jest pewne – Comino pozostawia niezapomniane wspomnienia.
Lokalizacja
Comino to niewielka wyspa należąca do Republiki Malty, położona pomiędzy główną wyspą Malta a wyspą Gozo. Jej powierzchnia wynosi zaledwie około 3,5 kilometra kwadratowego, co czyni ją jedną z najmniejszych zamieszkanych wysp archipelagu.
Położenie sprawia, że Comino znajduje się niemal w samym sercu archipelagu maltańskiego. Od Malty dzieli ją wąska cieśnina, podobnie jak od Gozo. Dzięki temu wyspa stanowi doskonały cel krótkich wycieczek organizowanych z obu większych wysp.
Mimo niewielkich rozmiarów Comino wyróżnia się krajobrazem. Dominują tutaj wapienne klify, skaliste wybrzeże, niewielkie zatoczki oraz obszary porośnięte śródziemnomorską roślinnością. W przeciwieństwie do gęsto zabudowanej Malty można tutaj poczuć kontakt z naturą i zobaczyć, jak wyglądał archipelag przed rozwojem współczesnej turystyki.
Jak dostać się na Comino?
Na wyspę nie prowadzą żadne mosty ani tunele. Jedynym sposobem dotarcia jest podróż drogą morską.
Najpopularniejsze połączenia realizowane są z miejscowości Ċirkewwa znajdującej się na północnym krańcu Malty. Rejs trwa zwykle około 20–30 minut i sam w sobie stanowi atrakcję, ponieważ pozwala podziwiać malownicze wybrzeża oraz błękitne wody Morza Śródziemnego. Równie łatwo można dostać się tutaj z Gozo. Łodzie odpływają między innymi z portu Mgarr i docierają do Comino w kilkanaście minut. W sezonie letnim dostępnych jest także wiele rejsów wycieczkowych organizowanych z różnych części Malty. Często obejmują one nie tylko pobyt na wyspie, ale również wizytę w morskich jaskiniach i kąpiel w okolicznych zatokach.
Warto pamiętać, że największy ruch turystyczny przypada na miesiące letnie. Osoby chcące uniknąć tłumów powinny rozważyć wizytę wiosną lub jesienią, gdy pogoda nadal sprzyja wypoczynkowi, a liczba odwiedzających jest znacznie mniejsza.


Błękitna Laguna – wizytówka Comino
Nie ma wątpliwości, że największą atrakcją wyspy jest Blue Lagoon, czyli Błękitna Laguna. To właśnie ona sprawiła, że niewielkie Comino stało się jednym z najbardziej znanych miejsc na Malcie. Widok laguny często pojawia się w rankingach najpiękniejszych plaż i kąpielisk Europy.
Sekret tego miejsca tkwi w niezwykle przejrzystej wodzie. Jasne wapienne dno oraz niewielka głębokość powodują, że morze przybiera intensywne odcienie turkusu i błękitu. W słoneczne dni kolory wydają się wręcz nierealne. Laguna znajduje się pomiędzy Comino a niewielką wysepką Cominotto. Naturalna osłona przed falami sprawia, że woda jest zazwyczaj spokojna, dzięki czemu miejsce idealnie nadaje się do pływania i snorkelingu.
Przez wiele lat Blue Lagoon była stosunkowo spokojnym zakątkiem odwiedzanym głównie przez mieszkańców Malty. Wraz z rozwojem turystyki sytuacja zmieniła się diametralnie. Obecnie w sezonie letnim laguna przyciąga tysiące turystów dziennie. Mimo tego warto odwiedzić ją wcześnie rano lub późnym popołudniem. Wówczas można zobaczyć miejsce w pełnej krasie i zrozumieć, dlaczego uznawane jest za jeden z najpiękniejszych fragmentów wybrzeża Morza Śródziemnego.



Nie tylko laguna – inne zakątki wyspy
Choć większość odwiedzających ogranicza się do okolic Błękitnej Laguny, Comino oferuje znacznie więcej. Warto przejść się pieszo wzdłuż wybrzeża i odkryć mniej znane zatoki oraz punkty widokowe. Wyspa jest na tyle mała, że większość atrakcji można zobaczyć podczas jednego dnia.
Zdecydowanie nie wolno ograniczyć wizyty na wyspie Comino do zamoczenia nóg w Blue Lagoon. Statki wycieczkowe cumują tuż przy niej. Nasza wizyta miała miejsce poza sezonu, a i tak ludzie leżeli tutaj dosłownie wszędzie – przy ścieżkach i na otaczających je skałach. Trzeba było uważać, żeby nie zahaczyć o plażowicza, przemieszczając się.
Boję się myśleć, co się tutaj dzieje w sezonie. Wzdłuż ścieżki prowadzącej w górę do publicznej toalety, ustawione są food trucki, chociaż większość z nich to raczej „drink trucki” oferujące napoje alkoholowe i nie tylko serwowane m.in. w wydrążonych ananasach. Jeżeli nie zabierzecie ze sobą prowiantu, na pewno coś tu dla siebie znajdziecie. Po skorzystaniu z toalety (bezpłatna, czysta, z bieżącą wodą) uciekliśmy z tej części wyspy jak najszybciej, kierując się w górę.
Najpierw skierowaliśmy się w stronę wieży Św. Marii, później minęliśmy dawny szpital (o tych zabytkach przeczytacie dalej w tekście) i skierowaliśmy się zupełnie bez planu, w głąb wyspy. Spaceruje się tu bardzo przyjemnie, widoki są nieziemskie! Roślinność jest niska, więc nie liczcie na cień – czapki, kapelusze, okulary przeciwsłoneczne i kremy z filtrem są niezbędne.
Na wyspie Comino znajdują się trzy największe plaże, które warto zobaczyć. Pierwszą Błękitną Lagunę już znacie. Poza nią do morza możecie jeszcze wejść w Zatoce Świętego Mikołaja (San Niklaw Bay), ale plaża jest tu mała, piaszczysto-skalista i w wodzie również trzeba uważać na skały. My trochę przypadkowo trafiliśmy do miejsca spokojnego, z długą piaszczystą plażą, spokojną wodą i cichym spokojnym otoczeniem i to właśnie miejsce – plażę w zatoce Świętej Marii (Santa Maria Bay) gorąco Wam polecamy.
Podobno wyjątkowym miejscem jest też Kryształowa Laguna (Crystal Lagoon), ale jej nie zobaczyliśmy. Podziwiać ja można z łodzi, ponieważ otoczona jest wysokimi klifami. Wielu odwiedzających uważa ją za jeszcze bardziej malowniczą niż Blue Lagoon. Otaczające ją klify tworzą spektakularną scenerię, a woda zachwyca przejrzystością.
Ogromną popularnością cieszą się również jaskinie morskie, znajdujące się przy wybrzeżu wyspy. Można je podziwiać podczas rejsów łodzią lub kajakiem. Dla miłośników fotografii Comino jest prawdziwym rajem. Surowe krajobrazy, wapienne skały i błękit Adriatyku tworzą niezwykle fotogeniczne połączenie.





Historia wyspy
Choć dziś Comino kojarzy się przede wszystkim z wypoczynkiem i turkusową wodą, jej historia jest znacznie bogatsza. Przez stulecia wyspa pozostawała niemal bezludna. Brak źródeł słodkiej wody i niewielka powierzchnia utrudniały rozwój większych osad. Położenie między Maltą a Gozo sprawiało jednak, że Comino miało znaczenie strategiczne. W średniowieczu oraz epoce nowożytnej wyspa była wykorzystywana jako punkt obserwacyjny i miejsce kontroli ruchu morskiego.
Przez pewien czas służyła także jako schronienie dla piratów i korsarzy. Ukryte zatoki oraz niewielka liczba mieszkańców sprzyjały działalności osób zajmujących się napadami na statki handlowe. Po przybyciu Joannitów znaczenie wyspy wzrosło. Zakon dostrzegł strategiczne walory tego miejsca i rozpoczął budowę umocnień mających chronić archipelag przed atakami osmańskimi.
Comino pod rządami Joannitów
Okres panowania Zakonu św. Jana był dla wyspy szczególnie ważny. Joannici zdawali sobie sprawę, że cieśniny pomiędzy Maltą, Gozo i Comino mogą być wykorzystywane przez piratów oraz floty nieprzyjacielskie. Dlatego rozpoczęto działania mające na celu lepszą kontrolę regionu.
W XVII wieku na wyspie wzniesiono potężną wieżę obserwacyjną. Budowla miała umożliwiać szybkie przekazywanie sygnałów ostrzegawczych pomiędzy różnymi częściami archipelagu. Dzięki systemowi wież i fortyfikacji mieszkańcy Malty mogli wcześniej przygotować się na ewentualne zagrożenie.
Dawny szpital izolacyjny
Jednym z mniej znanych rozdziałów historii Comino jest funkcjonowanie szpitala izolacyjnego. W XIX wieku wyspa została wykorzystana jako miejsce kwarantanny dla osób przybywających drogą morską. W czasach, gdy epidemie stanowiły ogromne zagrożenie, izolowanie podróżnych było jednym z najskuteczniejszych sposobów ochrony mieszkańców archipelagu.
Na Comino utworzono budynki przeznaczone dla osób podejrzewanych o kontakt z chorobami zakaźnymi. Dzięki oddaleniu od głównych wysp można było ograniczyć ryzyko rozprzestrzeniania się epidemii. Później obiekt pełnił również funkcje medyczne związane z leczeniem osób cierpiących na choroby wymagające odosobnienia. Dziś pozostałości dawnych zabudowań przypominają o czasach, gdy wyspa odgrywała znacznie ważniejszą rolę niż tylko turystyczna atrakcja.


Twierdza i Wieża Św. Marii
Najbardziej charakterystycznym zabytkiem Comino jest Wieża św. Marii. Budowla została ukończona w 1618 roku z inicjatywy Zakonu Maltańskiego. Usytuowano ją na wzgórzu dominującym nad okolicą, dzięki czemu zapewniała doskonałą widoczność na morze.
Wieża była częścią rozbudowanego systemu obronnego archipelagu. Załoga obserwowała okoliczne wody i przekazywała sygnały ostrzegawcze do innych punktów na Malcie i Gozo. W kolejnych stuleciach obiekt wykorzystywali również Brytyjczycy. Podczas II wojny światowej pełnił funkcje militarne związane z obserwacją ruchu morskiego.
Dziś wieża należy do najciekawszych zabytków wyspy. Wspinaczka w jej okolice nagradzana jest fantastycznymi widokami na Morze Śródziemne, Maltę i Gozo. Nieopodal znajdują się także pozostałości baterii artyleryjskiej oraz dawnych umocnień, które przypominają o strategicznym znaczeniu wyspy.


Comino współcześnie
Dzisiejsze Comino jest miejscem wyjątkowym na tle całej Malty. Na wyspie mieszka zaledwie kilka osób, a liczba budynków jest bardzo ograniczona. Nie ma tutaj typowych miejscowości, ruchliwych ulic czy rozbudowanej infrastruktury. Dzięki temu Comino zachowało naturalny charakter. Duża część wyspy objęta jest ochroną przyrodniczą, a lokalne władze starają się ograniczać negatywny wpływ masowej turystyki.
W ostatnich latach coraz większą uwagę poświęca się ochronie Błękitnej Laguny. Wprowadzane są rozwiązania mające zmniejszyć presję wywieraną przez ogromną liczbę odwiedzających oraz chronić delikatny ekosystem morski. Dla wielu osób właśnie ten kontrast pomiędzy zatłoczoną Maltą a spokojnym Comino stanowi największy atut wyspy.






Czy warto odwiedzić Comino?
Zdecydowanie tak! Choć większość turystów przybywa tutaj głównie dla Błękitnej Laguny, wyspa oferuje znacznie więcej niż tylko możliwość kąpieli w turkusowej wodzie. To miejsce, gdzie można odkryć ślady działalności Joannitów, zobaczyć dawną wieżę obronną, poznać historię szpitala izolacyjnego i podziwiać jeden z najpiękniejszych krajobrazów Morza Śródziemnego.
Comino zachwyca prostotą. Nie znajdziemy tutaj wielkich kurortów, centrów handlowych ani zatłoczonych ulic. Zamiast tego czekają wapienne klify, spokojne ścieżki, szum fal i widoki, które na długo pozostają w pamięci.
Jeżeli planujesz podróż na Maltę, warto zarezerwować przynajmniej jeden dzień na odwiedzenie tej niezwykłej wyspy. Nawet jeśli przyciągnie Cię tutaj przede wszystkim słynna Błękitna Laguna, szybko odkryjesz, że Comino ma do zaoferowania znacznie więcej niż tylko pocztówkowe krajobrazy. To jedno z tych miejsc, które pokazują prawdziwe piękno Morza Śródziemnego i przypominają, że czasem najmniejsze wyspy kryją największe skarby.

