Jeżeli bywacie w Bieszczadach to na pewno słyszeliście o naleśnikach gigantach. Jeżeli byliście w Chacie Wędrowca to na pewno kojarzycie ich kuchnię i znajdujący się tam sklepik. Od tego roku (2022) powstało jednak, nieopodal nowe miejsce – Chata Wędrowca No. 13, która ma inne funkcje niż znana Wam restauracja i zaprasza do wizyty!

Za sukcesem (tak trzeba to nazwać, bo sukces odnieśli :)) Chaty Wędrowca stoi Ewa i Robert. Ewę mogliście w „starej” Chacie spotkać w sklepiku wędrowca, a Robert większość czasu spędza w kuchni. Nowe miejsce to zdecydowanie świat Ewy! Przygotowała je i prowadzi według własnego pomysłu!

Dlaczego w nowym miejscu jest dobrze? Powodów jest wiele. Dla mnie jest to bardzo ładnie urządzone wnętrze, niesamowita okolica, wieczorne rozmowy, ciekawe smaki, literatura i to coś… To coś to taki bieszczadzki pierwiastek, który sprawia, że przyjeżdża się tutaj odpocząć i że tęskni się za tym miejscem. Nieważne czy planujecie przejść wszystkie połoniny i „mieć w nogach” kilkadziesiąt kilometrów czy tylko marzycie o tym, żeby pomoczyć nogi w górskiej rzece i popatrzeć na widoki z poziomu dolin. Przyjeździe w Bieszczady! (nie musicie rzucać wszystkiego, wystarczy choć na chwilę odepchnąć na dalszy plan ;)).

Jeżeli chcecie wiedzieć, co słychać w Chacie Wędrowca No. 13 to zajrzyjcie na ich Facebooka, Instagram lub stronę www.

Lokalizacja

Chata Wędrowca Trzynastka znajduje się tak jak jej starsza siostra w Wetlinie. Konkretnie jest to adres Wetlina 13, któremu zawdzięcza swoją nazwę. Za lokalem jest niewielki parking, ale najlepiej przyjść na nogach, aby pode gustować polskich i zagranicznych win, piw i lokalnych nalewek.

Chata Wędrowca No. 13 na zewnątrz i od środka

Na zewnątrz Chata Wędrowca No. 13 prezentuje się ciekawe. Jest nowoczesna, ale pasuje idealnie do okolicy. Ciemna Sara elewacja i kryty gontem dach robią wrażenie. Górska okolica i szczyty rozpościerające się w okolicy sprawiają, że jest tam bardzo przyjemnie. Przy dobrej pogodzie na zewnątrz czekają na Was stoliczki, krzesełka i leżaki.

W środku po jednej stronie i znajdziecie regały pełne ciekawych, regionalnych (ale nie tylko) artykułów, ale o nich za chwilę. Po drugiej stronie i na środku czekają na Was stoliki i biblioteczka z grami planszowymi. Na samym końcu znajduje się Królestwo Ewy, czyli bar, skąd serwowane są dla nas niesamowite kawy i inne przyjemności.

Co znajdziecie w „Trzynastce”?

Chata Wędrowca No. 13 to rozszerzenie dawnego sklepiku wędrowca. Znajdziecie tu m.in. pyszną kawę, polskie i zagraniczne wina, lokalne i ponadlokalne piwa, ciekawe nalewki i rewelacyjny sernik. Oprócz tego czeka na Was spory wybór produktów regionalnych i rękodzieła. Bardzo dobrze wyposażona jest też część poświęcona literaturze. Jeżeli lubicie czytać, a Bieszczady są bliskie Waszemu sercu to na pewno znajdziecie tu coś dla siebie!

Wśród produktów regionalnych, które dostępne są w Chacie znajdują się m.in. Miody „Pszczoły z Arłamowa”, Przetwory od „Szczypta Smaku Bieszczady”, Przetwory i lemoniady z derenia „Podkarpacki Ryś”, Naturalne herbatki od firmy „Becla” z Podkrapacia”, Naturalne herbatki z „Bieszczadzkiej Sadyby” z Dołżycy, Naturalne herbatki z bieszczadzkiego „Herbarium”, Wina z podkarpackich winnic, Piwa z lokalnych browarów: Ursa Maior, Łańcut, Cydry od najlepszych polskich rzemieślników: Smykan, Chyliczki, Ignaców, Okowity i nalewki z Podkarpackiej Destylarni „Okowity” z Długiego koło Sanoka, Nalewki z „Manufaktury Nalewek”, Wina z winnic z Małopolski, Lubelszczyzny, Mazowsza, Krówki z lokalnej mleczarni oraz czekolady od regionalnego producenta, Oleje i octy z „Bieszczadzkiej Spiżarni”, Soki jabłkowe z dzikich odmian jabłek „Rezerwat Jabłek”, Kawa speciality, Kwasy chlebowe z „Manufaktury Kwasu”, a to nie wszystko! )

„Stara” Chata Wędrowca

Na potrzeby tego tekstu nazwałem ją chwilowo „starą”, ale jest to po prostu Chata Wędrowca 🙂 Znajduje się ona w Wetlinie, przy drodze, którą jedziecie wgłąb Bieszczadów. Znajdziecie w niej ciekawe menu z daniami regionalnymi i nie tylko. Łączy je pasja włożona w przygotowanie i jakość. Oprócz wspomnianych dań. W Chacie Wędrowca znajdziecie naleśniki giganty ale też inne wspaniałe dania, które skradną Wasze serca (Baraninówka ❤️). Naleśnik gigant to bieszczadzki produkt regionalny, który zjecie tylko w tym miejscu! Ten ważący ponad kilogram „racuch” w wersji klasycznej podawany jest ze śmietaną, jagodami i cukrem, ale są także inne wersje. Jeżeli uda Wam się zjeść całego samemu to czeka na Was piękny dyplom (zdobyłem już trzy ;)).

Oprócz czegoś na ząb w Chacie Wędrowca możecie także napić się wina, piwa i Kofoli z beczki. Pamiętajcie, że jest to miejsce popularne i czasem trzeba chwilę poczekać na wolny stolik, ale zdecydowanie warto!

PS

Z pewnego źródła 😉 wiemy, że tuż obok „Trzynastki” powstanie kilka domków do wynajęcia i wiemy także, że będzie to rewelacyjne miejsce, które z pewnością odwiedzimy!