Kanapki sezonowe w McDonald`s od dawna mi smakowały. Ucieszyłem się widząc, że w ofercie pojawiła się ponownie kanapka drwala. W menu towarzyszyła jej także kanapka górska, więc i jej postanowiłem spróbować.

Lubię kanapkę drwala za dobrą bułkę z zapieczonym serem i kawałkami bekonu. Po otwarciu ukazuje nam się w środku kotlet z mięsa i placek serowy w panierce. Smażony ser jest rewelacyjny. Oprócz niego w kanapce znajdują się warzywa, sos i dwa kolejne dodatki, które mi pasują – bekon i smażona cebulka. Kanapka tania nie jest, bo kosztuje około 12 zł, ale jest warta tej ceny. Jest to jedna z moich ulubionych kanapek w sieci restauracji McDonald`s.

Drugą propozycją z nowej oferty była kanapka górska. Tutaj nie było już tak super. Lekko mniejsza i, pomimo szynki szwarcwaldzkiej i sosu musztardowo-miodowego, już nie taka ekstra. Dobra, ale nie powala. Wolę dołożyć złotówkę i pozwolić sobie na “drwala”.

W związku z ofertą zimową do menu weszły też karbowane ziemniaczki. W powiększonym zestawie można je bez dopłaty wziąć zamiast frytek. Tak też uczyniłem. Smak mi dobrze znany, lecz chyba ktoś był zakochany, bo trafiłem na porcję, która zebrała dawkę soli za co najmniej cztery. Sos majonezowy trochę złagodził słoność, ale łatwo nie było.

Mimo wszystko kanapka drwala to mój faworty! 🙂

mcdoland mcdonald