Podobnie jak w Polsce, w innych krajach moda na street food przychodzi i odchodzi, a “uliczne jedzenie” ma swoich bohaterów, którzy często po jednym sezonie odchodzą w zapomnienie. Przyjrzyjmy się co można zjeść na praskim starym mieście.

Mnie Praga do tej pory kojarzyła się głównie ze smażonym serem w bułce. Nadal można go znaleźć, ale są dania, które zdarzają się zdecydowanie częściej. Analizując uliczne jedzenie w Pradze, a konkretnie w jej starym mieście nie biorę pod uwagę restauracji, bo im warto poświęcić trochę więcej uwagi.

Smażony ser

Można go znaleźć w budkach, ale i w chińskich restauracjach. Może być na talerzu, a może być też w bułce. W wersji “do ręki” kosztuje około 50-60 koron czeskich (7-9 zł). Najczęściej bułka nie jest pierwszej świeżości, ale sos tatarski nadrabia to. Mam jedno miejsce, gdzie za każdym razem ser zjadam i smakuje tak samo dziwnie, ale wizyta w Pradze bez smażonego sera się nie liczy 🙂

Trdelnik

To jest nowość. Nie mam na myśli produktu, ale ilość sklepików go sprzedających. Jest to ciasto pieczone nad ogniem na wałku. Posypane cukrem i cynamonem, a w wersjach na bogato z czekoladą lub lodami. Sam Trdelnik kosztuje około 60 koron (ok 10 zł). Fenomenem jest to, że jeżeli wybierzemy wersję z kulką lodów (lub dwoma) to płacimy już 80 koron więcej (w sumie około 18 zł).

Praska Szynka

Na kilku stoiskach kręciła się na ruszcie szynka, nazywana praską. Pokrótce kawał mięsa pieczony nad rozżarzonym paleniskiem. W niektórych restauracjach jego miejsce zastępował cały prosiak.

Langos

Węgierskie danie, ale pojawiające się kilkukrotnie na stoiskach. Czechy nie kojarzą mi się z tym przysmakiem dlatego tu nie skusiłem się na niego. Za to na Węgrzech mogę jeść je bez opamiętania.

Ziemniaki na patyku

Danie, które pojawia się u nas na festynach i festiwalach. Wycięte w spiralę ziemniaki smażone na głębokim tłuszczu wyglądają ciekawie i smakują też nieźle.

Kiełbaski

Na końcu możemy poczuć się jak w Niemczech. Przechadzając się uliczkami starego miasta znajdziecie na pewno budki z kiełbaskami. Różne rodzaje, kształty i smaki w różnych cenach. Te jeszcze przede mną i dzisiaj pewnie spróbuję jakąś zdegustować.

Oczywiście w Pradze znajdziecie także burgery, pizze i kebaby (te dwa ostatnie często występują w lokalach Pizza & Kebab), ale dania te znajdziecie również w innych miastach i nie wzbogacają one lokalnego kolorytu. Finalnie, chyba najpopularniejszym “ulicznym jedzeniem” jest piwo 😉

DSC_1807 DSC_1837 DSC_1839 DSC_1874 DSC_1875 DSC_1881

 

Komentarze