Pozdrowienia ze śniadania

Oferta śniadaniowa w Kielcach powoli się rozwija. Mamy lokale, które próbują tę niszę zagospodarować. Ostatnio Pozdrowienia Bistro uruchomiło nową ofertę śniadaniową, a mi było dane ją przetestować. Pomimo tego, że wielu lokal kojarzy się wegańsko to znajdziecie tam także rzeczy zawierające mięsko.

Premiera nowej oferty śniadaniowej miała miejsce w sobotnie przedpołudnie. Wśród zaproszonych gości znalazło się kilku kieleckich blogerów. Zajęliśmy miejsce przy stoliku z Michałem ze Street Food Polska i przystąpiliśmy do konsumpcji. Na rozgrzewkę, a właściwie na przepicie zamówiłem wyciskany sok z marchwi, pomarańczy i imbiru – był smaczny, a to na co też warto zwrócić uwagę w tym miejscu to fakt, że wyciskane soki mają 400 ml co w wielu podobnych lokalach jest porcją chyba podwójną. Fajne jest też to, że taki sok kosztuje tylko 7 zł.

Lokal od mojej ostatniej wizyty powiększył się o kilka miejsc, a to za sprawą z przeniesienia sklepiku ze zdrową żywnością do sali głównej i przeorganizowania miejsca, które kiedyś miało służyć tylko zakupom. Dzięki temu Pozdrowienia zyskały na miejscach znacznie.

Wróćmy jednak do śniadania bo to ono spowodowało, ze pojawiliśmy się w ten sobotni poranek w Bistro Pozdrowienia. Jedne dania były porcjami degustacyjnymi, a inne pełnymi śniadaniowymi więc po zjedzeniu wszystkich czułem się nawet najedzony 😉

Na naszym stole pojawiły się:

  • Wegańskie burgery – Różnie podchodzę do tego typu wynalazków, ale te były bardzo w porządku. Do wyboru mieliśmy jedne z falafelem lub drugie z jack fruitem (owoc chlebowca). Falafel zmaczny i dobrze doprawiony, ale większym zaskoczeniem okazał się właśnie chlebowiec. Miąższ owocu rozpadł się na kawałki i wyglądał jak pulled pork. W smaku może trochę inny, ale ciekawe doznanie.
  • Placuszki bananowo-kokosowe – Placuszki były ok, ale chyba najmniej mi smakowały z wszystkich dań. Myślę, że sos lub dobry dżem z owoców by złamał trochę ich smak i wyszło by to im na plus.
  • Smoothie bowl – Zmiksowany banan, mango i jogurt musi być dobry, a zwłaszcza z dodatkiem owoców i bakalii. Smak, który znam i lubię.
  • Naleśniki jaglane z serem i owocami – Naleśniki były w porządku i smakowały „normalnie”. Dla tych, którzy jedzą bez glutenu może być to interesująca propozycja.
  • Grzanka z jajkiem i awokado – Ta pozycja mnie zaskoczyła bo była bardzo smaczna. Po awokado sięgam często, ale w takim połączeniu jeszcze go nie jadłem. Chrupiąca grzanka, smaczne dodatki i kiełki robią z tego smaczne i zdrowe danie.
  • Hummus – Hummus z tego miejsca znam i lubię. Jest taki, jak mi pasuje. Czuć ciecierzycę i sezam, a i konsystencja jest bardzo fajna. Mało w Kielcach miejsc, które hummus robią, a to jest jedno z lepszych.
  • Racuchy jogurtowe – Racuchy były jak racuchy – smaczne, ale nie wzniosły mnie na wyżyny smaku. Dobre jak idziemy do lokalu z dzieckiem bo przecież chyba każde zje racucha z jabłkami.
  • Gofry z jajkiem, rukolą i bekonem – Na koniec danie najlepsze. Co może być lepszego od bekonu, a jeżeli towarzyszą mu zdrowe dodatki to jest to rewelacja. Ja jestem ogromnym fanem wytrawnych gofrów i to są w 100% moje smaki. Ciekawe połączenie składników z gofrem daje niezły efekt.

Jak widzicie oferta Pozdrowienia Bistro jest bogata, a to nie są wszystkie pozycje z niej. Lokal startuje dość wcześnie bo z tego co kojarzę to o 8.00 więc na śniadanie to dobra pora. Z propozycji, których spróbowałem większość smakowo mi odpowiada, a to, że są zdrowe tylko zachęca jeszcze bardziej.