Często pytacie mnie o polecenie ciekawych miejsc na obiad/kolację z jakiejś okazji. Chcecie, żeby były to lokale z trochę wyższej półki, ale nie zabijały jeszcze ceną. Poniżej przedstawiam cztery kieleckie lokale, które doskonale nadadzą się na taką okazję.

Solna 12

Lokal znany jest przede wszystkim z tego, że jego właścicielem jest Karol Bielecki. Po odwiedzeniu jednak utkwi Wam także w pamięci z powodu swojej kuchni. Sezonowe menu i ambitny szef kuchni powodują, że miejsce to nada się idealnie na różne okazje. Lokal oferuje także spory wybór win. Po każdej wizycie wychodzę ogólnie zadowolony. Pomimo, że zdarzają się wpadki to moim zdaniem są otwarci na krytykę i uczą się każdego dnia. Bardzo smakowały mi ciasta, ale z powodu sezonowości nie polecę żądnych bo zapewne teraz królują już inne.

Więcej o lokalu znajdziecie tutaj.

Restauracja Kielecka

Jeden z młodszych tworów na naszym rynku kulinarnym. Jedna wizyta mi wystarczyła, aby polecić to miejsce na mniej codzienny obiad. Ciekawe składniki i inspiracje lokalnymi smakami powodują, że zjecie smacznie. Interesujący wystrój wnętrza współgra z kartą i nadaje chwilom innego wymiaru. Moim odkryciem był grillowany kurczak ze śliwkami na szpinakowych kopytkach.

Więcej o lokalu znajdziecie tutaj.

Beethoven

Lokal trochę na uboczu, a znany z tego, że prowadzą go osoby głuchonieme. Wystrój jest elegancki, a dania całkiem smaczne. Znajduje się w nowej siedzibie Filharmonii Świętokrzyskiej. Lokal pasuje zarówno w połączeniu z muzyką klasyczną jak i bez dodatków. Porcje są spore i smaczne.

Więcej o lokalu znajdziecie tutaj.

Rozmaryn

Lokal oferujący kuchnię chorwacką. Znajduje się przy kieleckim Rynku. Jasne wnętrza i ciekawy wystrój może przywoływać wspomnienia z wakacji. Smaczna pizza i bardzo dobre cevapcici powodują, że będę tam zaglądał częściej. Dawniej mieli problem z obsługą przy dużym obłożeniu – do zweryfikowania czy nadal występuje. Jedzenie bardzo dobre.

Więcej o lokalu znajdziecie tutaj.