Co roku powstaje wiele ciekawych platform, na których twórcy próbują przekonać innych do swojego pomysłu. Jedne z nich są odpowiedzią na prawdziwe potrzeby społeczeństwa, a inne realizacją wizji twórcy, która nie zawsze ma wiele wspólnego z rzeczywistością.

Dzisiaj dla Was kilka projektów, czy jak kto woli stron internetowych albo społeczności, które wydają się odpowiadać na współczesne potrzeby ludzi i dawać ciekawe możliwości.

Giełda Furgonetka

Przewozy osób sprawdziły się na polskim rynku. Giełda portalu furgonetka.pl oferuje jednak przewozy towarów i to takich, które nie zawsze zmieszczą się w mały samochód lub ich wysyłka kurierem nie zawsze jest możliwa. Kupiliście fotel w Czechach, piękny stół w Zakopanym czy też skuter od studenta z Poznania? To miejsce, gdzie możecie zlecić przewóz swojego towaru! Giełda ta to nie tylko miejsce dla przesyłek gabarytowych. Jeżeli potrzebujecie przewieźć zwierzaka, delikatną rzeźbę czy też samochód, to też nic nie stoi na przeszkodzie.

Dodawanie ogłoszeń jest bezpłatne, a w bazie przewoźników znajduje się ponad 5000 firm transportowych. Po uzyskaniu ofert wybieramy tę, która nam najbardziej odpowiada. Jeżeli poszukujecie miejsca, gdzie Wasze zlecenie transportu sprawnie i szybko zostanie zrealizowane to zajrzyjcie!

Myzbieramy

Strona ta odpowiada na zwiększenie świadomości społecznej jeśli chodzi o żywność. Zasada działania jest prosta – lokalny rolnik czy sadownik może umożliwić innym zbiory plonów u siebie, ogłaszając się na portalu. Kto na tym zyskuje? Zyskujemy my, czyli odbiorcy, bo możemy mieć plony taniej niż w sklepie. Dzięki temu, że zbieramy je sami, mamy możliwość przekonania się o tym jak rosną i oczywiście możemy zebrać tyle ile potrzebujemy. Tym sposobem unikamy też uszkodzeń w transporcie czy długotrwałego przechowywania na sklepowych półkach. Rolnik czy sadownik zyskuje nowy kanał zbytu, a omijając koszt zbieraczy i pośredników może zaoferować dobrą cenę.

Airbnb/Couchsurfing

Pomimo tego, że pierwsza nazwa może Wam się kojarzyć z portalem do rezerwowania noclegów to nie do końca tak było od początku. Kilka lat temu na Airbnb mogliście (częściej niż teraz) wynająć pokój u kogoś w domu czy mieszkaniu. Było tam więcej integracji na linii gospodarz-gość. Obecnie pojawiło się tam więcej obiektów komercyjnych, ale nadal często są to miejsca wyjątkowe i niedostępne w innych kanałach. Airbnb wprowadziło z czasem także wydarzenia, które mają być poszerzeniem oferty noclegowej. Rozszerzyło tym samym swoją ofertę o ciekawe przeżycia związane z lokalnymi “smaczkami”.

Drugim i również związanym z noclegami i podróżami projektem jest CouchSurfing. Pomimo tego, że w czasach pandemii naraził się mocno swojej społeczności poprzez zablokowanie wszystkim użytkownikom dostępu do kont dopóki nie dokonają obowiązkowego datku finansowego, to jednak nadal miło wspominam go z lat poprzednich. Ideą portalu było poznawanie miejsc na całym świecie przez kontakt z lokalnymi ludźmi. Nieważne czy spaliśmy u kogoś w domu, umówiliśmy się na kawę i zwiedzanie czy po prostu uzyskaliśmy pomoc przed wyjazdem – najważniejszym elementem była właśnie ta relacja. Gościłem w Kielcach u siebie w mieszkaniu ponad 30 osób, a i sam spałem w kilkunastu miastach na całym świecie – bardzo miłe wspomnienia.

TooGoodToGo

Kolejnym ciekawym projektem, który jest mi bliski z racji obszaru, w którym działa jest Too Good To Go. Jest to aplikacja, która porusza problem marnowania jedzenia. Biorące w projekcie udział restauracje mogą oferować w atrakcyjnej dla klienta cenie paczki produktów niesprzedanych danego dnia.

W Kielcach bierze udział w akcji dopiero kilka lokali, ale można trafić na ciekawe paczki. Ja do tej pory korzystałem z North Fisha, Pizzy Hut, BP ale też lokalnych propozycji, jak na przykład cukiernia Mała Rozkosz. Paczka produktów kosztuje najczęściej w granicach 10-15 zł. W tej cenie dostajemy różne zestawy, a ich zawartość jest niespodzianką! Jeżeli zatem chcecie przeciwdziałać wyrzucaniu jedzenia a przy okazji pojeść w dobrej cenie, to spróbujcie, a może i u Was pojawi się pyszna pizza, obiad z rybą, zestaw produktów ze sklepu czy też fantastyczny sernik!

Eataway

W Kielcach jeszcze nie zaistniał za mocno, ale jest to miejsce, gdzie możemy dzielić się swoimi domowymi posiłkami. Na przykład jeżeli jesteście mistrzami placków ziemniaczanych, to organizujecie plackową ucztę, na którą wpisowe kosztuje np. 50 zł. Ustalasz termin, limit gości i już. Projekt ten bardzo prężnie działa w Krakowie, gdzie zarejestrowanych jest prawie 250 domowych kucharzy.

Jest to miejsce, gdzie można poznać lokalne smaki, ale nie tylko. Na przykład we wspomnianym Krakowie możecie poznawać w ten sposób smaki z różnych zakątków naszego globu. Dobrym tego przykładem jest Mira – mieszkająca w tym mieście Koreanka, która posiada już na portalu ponad 600 ocen swoich posiłków.

To tylko niektóre z ciekawych projektów, które pojawiły się w ostatnim czasie i dobrze się trzymają! A jakie są Wasze ulubione?