Wyobraźcie sobie lokal, w którym możecie spróbować ponad 2000 rodzajów piwa z całego świata. Delirium Village to właśnie takie miejsce, które znajdziecie na brukselskim starym mieście! Niecodzienne wnętrze i ogromna ilość piwa zachęca zarówno turystów jak i miejscowych.

Delirium to marka piwa, której parasole spotkacie także w innych lokalach w Brukseli i nie tylko. Jest to piwo z browaru Huyghe mieszczącego się w mieście Meble i powstałego w 1906 roku. Wśród piw, produkowanych pod marka Delirium, najpopularniejsze jest Delirium Tremens (Best Beger in The World 2008), Delirium Nocturnum czy Delirium Red.

Delirium Village – lokalizacja

Delirium Village to kompleks kilku obiektów zlokalizowanych w centrum Brukseli. Skupiona są one przy Imp. de la Fidélité 4 (1000 Bruxelles, Belgia). Tuż obok znajduje się rzeźba sikającej dziewczynki, o której za chwilę. Wśród lokali, które wchodzą w skład Delirium Village znajdziecie Delirium Cafe, Taphouse, Hoppy Loft, Delirium Monasterium, Tequileria, Floris Bar, Floris Garden i Little Delirium Cafe.

Poszczególne obiekty różnią się pod względem godzin otwarcia, ale jeżeli macie ochotę na wieczorne piwo to na pewno nie zastaniecie zamkniętych drzwi. Większość z nich czynna jest od godzin południowych do 2 lub 3 w nocy. Szczegółowe godziny sprawdźcie na stronie Delirium Village.

Wnętrze

Moje kroki skierowałem do Delirium Taphouse, gdzie czeka na klientów 29 rodzajów piwa lanego z beczek. We wnętrzu panuje półmrok, a na ścianach wiszą retro reklamy różnych piw. Za barem sprawnie poruszają się panowie, którzy nalewają spragnionym klientów piwa. Można by napisać złotego trunku, ale w tym wypadku nie było by to na miejscu, o czym przekonacie się za chwilę.

Lokal jest spory, mamy miejsca z wysokimi krzesłami, przy beczkach, w podziemiach, ale i na zewnątrz. Na pierwszy rzut oka lokal wygląda interesująco. Nie przerażajcie się klimatem – wchodźcie i próbujcie!

Oferta

Moje wizyty kończyły się najczęściej w Taphouse. Jest to miejsce, gdzie jak już pisałem czeka na Was 29 „nalewaków”. Zamawiamy przy barze, a nad nim mamy rozpisane dokładnie pozycje, które obecnie są w ofercie na kranach.

Każde piwo wymienione jest z nazwy, a tuż obok niej znajduje się jego styl. Kolejną rzeczą, którą możemy dowiedzieć się z tablic jest nazwa browaru, z którego piwo pochodzi oraz procent alkoholu w konkretnym piwie. Możecie wybrać rozmiar piwa, które chcecie kupić. Wybieracie spośród czterech rozmiarów – 250 ml, 500 ml, 1 litr i 2 litry.

Cenowo większość najmniejszych piw kosztuje około 4-5 Euro, a półlitrowe wyceniane są na około 8-10 Euro. Przy piwach dwulitrowych cena już jest znacznie bardziej odczuwalna bo przekracza 30 euro za jedno.

Ciekawa jest metoda nalewania piwa, bo barmani przed podstawieniem szklanki spuszczają odrobinę piwa z kranika i dopiero podkładają szklankę. Po nalaniu usuwają nadmiar piany specjalną szpatułką i wkładają szklankę do wody, aby zmyć z niej to co się wylało. Dopiero wtedy trafia ona do nas.

Wybór piw na kranach jest spory, ja postanowiłem próbować lokalnych smaków. Podczas mojej pierwszej wizyty próbowałem piwa – Kriek i Lambik. Kriek to piwo, które czasem spotkacie w Polsce. Jest to piwo z mocnym smakiem wiśni. Lambic to rodzaj piwa, do ktorego fermentacji wykorzystuje się dzikie drożdże (klasyczne piwa kirek powstają na bazie piw Lambic). Piwo to powstaje przez wystawienie piwnej brzeczki na zewnątrz, aby zawarte w powietrzu dzikie drożdże rozpoczęły jego fermentację.

W lokalu dostępne są także deski degustacyjne różnych piw, które aktualnie są na barze.

Rekord Guinessa

Delirium Cafe, które wchodzi w skład Delirium Village zostało wpisane do Księgi Rekordów Guinessa! Aby znaleźć się w tej prestiżowej księdze lokal ma w swojej ofercie ponad 2000 rodzajów piwa z całego świata! Możecie spróbować specjałów z najodleglejszych miejsc, ale znajdziecie także propozycje z Polski.

Wpis do księgi dokonany został w 2004 roku, a w ofercie lokalu znajdowało się wtedy 2004 gatunki piwa! Największy nacisk położony jest na piwa belgijskie, ale wybór jest znacznie szerszy!

Sikającą dziewczynka

Jeanneke Pis to nic innego niż sikającą dziewczynka. Jednym z symboli Brukseli jest sikający chłopiec (Manekin Pis), więc w mieście musiała się także pojawić dziewczynka (swoją drogą jak dobrze poszukacie to znajdziecie także pomnik sikającego psa – Zinneke pis).

Pomnik znajduje się tuż przy wejściu do Delirium Taphouse i jest lekko ukryty za kratami, ale na pewno go znajdziecie. Powstał w 1987 roku, a jego autorem był Denis Adrien Debouvrie. Mówi się, że ta rzeźba-fontanna powstała, aby zaktywizować i ożywić ruch turystyczny po tej stronie Grand Plac.

Delirium Village to zestaw ciekawych miejsc i dobra lokalizacja, aby spróbować belgijskiego piwa. Jest to trunek narodowy, z którego Belgowie są dumni, a mają ku temu powody. Zajrzyjcie spróbujcie i oceńcie samI!