Są czasem takie dni, ze się gotować nie chce, albo iść do sklepu nie chce a chce się coś zamówić 🙂 Najwygodniej, najszybciej i najczęściej najsmaczniej sprawdza się wtedy pizza z dowozem. Po pierwszym, nieudanym zamówieniu poprzez pizzaportal postanowiłem zrobić to telefonicznie. Namówiony dawno temu na bułeczki czosnkowe wybrałem Primo Pizzę.

Lubię lokale, gdzie pizzę można podzielić na pół. Wybrałem dwa rodzaje. Na jednej połowie była to pizza Fantazja (sos, ser, szynka, pieczarki, kurczak curry, oliwki czarne i zielone, oregano), a na drugiej Spinachi (sos, ser, szpinak, ser feta, kurczak curry, czosnek i oregano). “Placek” miał 46 cm i kosztował 29,99. Do pizzy zamówiłem “bułeczki” czosnkowe (8 szt.) za 4,49.

Dostawa przyjechała w wyznaczonym czasie, ale w jego górnej granicy (powiedzmy to sobie na styk). W związku z tym, że zamówiłem “bułeczki” otrzymaliśmy również dwa sosy. Zacznę od końca – od “bułeczek”. Zrobione były z ciasta takiego jak pizza i miały bardzo delikatny smak czosnku. Ja jako osoba lubiąca ten smak spodziewałbym się go więcej. Ogólnie smaczna przekąska.

Wybrałem pizzę na cienkim cieście. Takie też dostałem. Wybrałem jednak chyba zbyt wiele składników. Pizza była dobra, ale wydaje mi się, że przesadziłem. Przy połówce ze szpinakiem myślę, że gdyby był świeży i dodany po pieczeniu mógłby dać lepszy efekt.

Podsumowując jest to pizza dobra.. Do najwyższej klasy czegoś jej brakuje. Do zaklasyfikowania jej na pewno potrzebne będą kolejne testy;)


primopizza primopizzaprimopizza