Burgery kieleckie sprawdzone są dobrze. Cieszę się za każdym razem, gdy pojawia się jakaś nowość. Frontem do ludzi takich, jak ja wychodzi Burger&Co ze swoimi specialburgerami (zmienianymi co dwa tygodnie).

Sam lokal, jak i jego ofertę opisywałem tutaj. Specialburgery też miały już u mnie swoje pięć minut (z figami i z kiełbaskami). Aktualny też trafia w moje gusta. Oprócz 180 g średnio wysmażonej wołowiny w bułce znalazł się również gruby plaster grillowanego ananasa. Towarzyszył mu sos teriaki, ser i sos chilli. Pomimo widocznych kawałków papryczki smak był optymalny – nie za ostry i nie za łagodny. Nie pierwszy raz miałem mały problem z bułką. Jest dobra, ale ciężka do krojenia nożem. Z powodu grubego plastra ananasa kaliber moich ust okazał się za mały. Jeżeli macie ochotę na specialburgery w Burger&Co to polecam wtorki – zawsze po 12 zł 🙂

 specialburger specialburger specialburger