Z jesienią chyba najbardziej kojarzą mi się dwa produkty – grzyby i dynia. Oba lubię i często goszczą w mojej kuchni. Dzisiaj przed Wami pomysł na wykorzystanie drugiego z tych jesiennych składników – risotto dyniowe. Smaczne, sycące i sezonowe danie, które przypadnie do gustu każdemu!

Dynie

Chyba każda dynia nadaje się do risotto. W ostatnich latach na półkach sklepowych pojawiają się już nie tylko dynie zwyczajne. Codziennością są już dla nas dynie Hokkaido, piżmowe, czy makaronowe, ale też wiele rodzajów małych dyń ozdobnych. Te drugie są piękne, ale zwykle niejadalne. My natrafiliśmy ostatnio na nowy dla nas rodzaj dyni – dynia moonshine. Niektórzy twierdzą, że jest to dynia typowo ozdobna, ale przetestowaliśmy i z czystym sumieniem potwierdzamy, że do jedzenia też się nadaje. Dynia ta jest biała na zewnątrz i kremowa w środku. Obiera się i ją i kroi całkiem łatwo – nie jest bardzo twarda. Przygotowując risotto dyniowe, użyliśmy właśnie jej oraz dyni zwyczajnej.

Risotto dyniowe

Składniki

  • 250 g ryżu do risotto (o małych zaokrąglonych ziarnach)
  • 2 czerwone cebule
  • 60 g masła (50 g na początek i 10 na sam koniec przygotowania)
  • 2 łyżki oliwy
  • 250 ml białego wytrawnego wina
  • ok. 500 g dyni moonshine
  • ok. 200 g dyni zwyczajnej
  • 2 l bulionu (my użyliśmy warzywnego)
  • 50 g grana padano
  • 50 g orzechów laskowych
  • sól, kurkuma, pieprz kolorowy

Wykonanie

Jeżeli nie macie akurat pod ręką bulionu (a domyślam się, że może się to zdarzyć) to nie wpadajcie w rozpacz. Możecie użyć gotowych esencji bulionu ze sklepu (można znaleźć takie z całkiem dobrym składem) albo przygotować szybką wersję bulionu warzywnego. Potrzebujecie do tego garnka z wodą, kilku listków lubczyku i trochę pietruszki, ziele angielskie, pieprz, sól i starte na tarce o grubych oczkach marchewkę i pietruszkę. Wszystko to gotujemy przez 15-20 minut i mamy namiastkę bulionu.

Jak już mamy gotowy wywar, zabieramy się za risotto dyniowe 🙂 W szerokim niskim naczyniu roztapiamy masło (50 g) i dodajemy oliwę. Na rozgrzany tłuszcz wsypujemy drobno pokrojoną cebulę. Chwilkę ją podsmażamy i dodajemy ryż. Smażymy go 1-2 minuty, po czym wlewamy wino. Całość mieszamy, aż cały płyn się wchłonie. Dodajemy pokrojoną w małą kostkę dynię moonshine. I w tym momencie zaczynamy mozolne mieszanie potrawy i dolewanie stopniowo wywaru. Najlepiej dolewać go małą chochelką, mieszać aż wszystko się wchłonie i znów dolewać… i tak aż nam się skończy cały bulion. W międzyczasie, który musimy znaleźć, pomimo ciągłego mieszania, wkładamy dynię zwyczajną do piekarnika. Najlepiej wykroić z całej dyni kawałek i upiec razem ze skórką przez ok. 15 minut w 180 stopniach C. Pilnujcie, żeby się nie przypaliła. Kiedy ryż będzie wreszcie miękki dodajemy do niego pokrojona w bardzo drobną kosteczkę upieczoną dynię zwyczajną. Całość mieszamy, dodajemy ostatnie 10 g masła i większa część sera grana padano.

Podajemy danie posypane serem i pokruszonymi orzechami laskowymi. I cieszymy się tym wyjątkowym smakiem 🙂