Czeskie Teplice to dziś urokliwe miasteczko, do którego zjeżdżają ludzie z całego świata, aby poddawać się uzdrawiającej sile wypływającej tu wody termalnej. Jest to największe pod względem liczby mieszkańców miasto uzdrowiskowe w Czechach (ok. 50 tys. mieszkańców), chociaż liczba obiektów przeznaczonych dla kuracjuszy jest mniejsza niż w Karlowych Warach i Mariańskich Łaźniach. Uzdrowisko Teplice zaprasza!

Położenie

Uzdrowisko Teplice, zwane w Polsce również Czeskimi Cieplicami, znajduje się w kraju usteckim, w północnej części Czech. Od granicy z naszym krajem dzieli je ok. 100 km, bliżej natomiast mają do naszych zachodnich sąsiadów – od najbliższego niemieckiego miasteczka oddalone są o niecałe 20 km. Obiekty sanatoryjne znajdują się w centrum miasta.

Salon Europy i Mały Paryż

Można przypuszczać, że historia i tradycja uzdrowiska sięgają nawet początków naszej ery, ponieważ w jednym z gorących źródeł odnaleziono rzymskie i celtyckie monety, wrzucone tu prawdopodobnie w podzięce za uzdrowienie. Uzdrowisko Teplice lata swojej największej świetności przeżywało jednak dopiero w XVIII i XIX wieku, kiedy to odwiedzali je m.in. Beethoven, Goethe, Chopin, Wagner czy Casanova. Nazywano je wówczas “Małym Paryżem” i “Salonem Europy”, ponieważ przebywała tu śmietanka towarzyska z odległych zakątków naszego kontynentu. Gościły tu nie tylko osoby znane i sławne, artyści i poeci, ale także najważniejsze głowy państw, królowie i carowie.

Cztery sanatoria w jednym miejscu

Pierwsze kamienie węgielne pod budowę sanatorium w Teplicach datuje się na XIV w.  Dziś Lázně Teplice to tak naprawdę rozległy kompleks otoczony niemal z każdej strony parkami i ogrodami, w którego skład wchodzą cztery sanatoria (niektóre z nich powinno się pewnie nazwać SPA): Beethoven, Carskie, Kamienne, Nowe. Dawniej zabiegi sezon w uzdrowisku trwał od maja do września, ponieważ kuracjusze mieszkali w innych budynkach,a  leczyli się w innych i niewskazane było przechodzenie pomiędzy nimi. Dziś pomiędzy poszczególnymi budynkami znajdują się łączniki, dzięki czemu zabiegi są dostępne cały rok. Można skorzystać tu z różnych pakietów antystresowych i relaksacyjnych, detoksykujących, czy terapeutycznych.

Dom Uzdrowiskowy Beethoven (LÁZEŇSKÝ DŮM BEETHOVEN) to 11 połączonych ze sobą budynków, w tym dwóch nowoczesnych, postawionych w ostatnich latach. Nazwa pochodzi oczywiście od najsławniejszego kuracjusza, który się tu leczył – Ludwika van Beethovena. Cesarskie (CÍSAŘSKÉ LÁZNĚ) z 1845 roku, w których gościł cesarz Austrii Franciszek Józef I, dziś specjalizują się w leczeniu dorosłych, oferują dodatkowo noclegi i posiłki, znajduje się tu także klinika specjalizująca się w chirurgii plastycznej. Kamienne (KAMENNÉ LÁZNĚ) to piękny budynek wybudowany w 1911 roku, jako Sanatorium Cesarzowej Elżbiety, z okazji wizyty cesarzowej Sissi. Oferuje on wszystkie usługi pod jednym dachem, a dodatkowo znajduje się tu grota solna. Nowe (NOVÉ LÁZNĚ) specjalizują się dziś w leczeniu neurologicznych schorzeń u dzieci.

Beethoven jest tylko jeden

Ludwig van Beethoven Przyjeżdżał tu dwukrotnie, w 1811 i 1812 roku, aby leczyć słuch i dolegliwości układu pokarmowego (wtedy sądzono, że woda w Teplicach może wyleczyć wszystko). W sumie spędził w mieście 3 miesiące. Podczas swoich pobytów pracował nad VII i VIII symfonią.

W czasie drugiego pobytu zaaranżowane zostało jego spotkanie z niemieckim poetą Johannem Wolfgangiem Goethem. Spędzali ze sobą sporo czasu, ale poróżnił ich stosunek do szlachty. Beethoven przyjaźnił się z prostym mieszczaństwem i wolał grać dla nich niż dla “panów”. Wszyscy znakomici artyści byli zapraszani na teplicki zamek, jednak on nigdy z tego zaproszenia nie skorzystał. Podczas jednego ze spacerów z Goethem spotkali podobno Cesarzową Marię Luizę i Beethoven nie ustąpił jej drogi i nie ukłonił się, co zrobił oczywiście poeta. Na oburzenie tego drugiego kompozytor miał odpowiedzieć, że cesarzowych jest wiele, a Beethoven tylko jeden. Tak zakończyła się ich znajomość.

Beethoven i kawa

W miejscu, gdzie mieszkał Beethoven podczas jednego ze swoich pobytów, możemy dziś wypić kawę i zjeść coś dobrego. Znajduje się ona przy urokliwej sanatoryjnej uliczce – Lázeňská ulička – na wprost jednego z wejść do Sanatorium o tej samej nazwie. Beethoven był podobno wielkim miłośnikiem kawy. Podobno przed jej przygotowaniem zawsze odliczał dokładnie 60 ziaren. Okazuje się, że mniej więcej właśnie tyle ziaren pobiera ekspres, przygotowując napój.

Właściciele chcieli do menu dołączyć również wino, kierując się gustami artysty, ale podobno nie był on wybredny w wyborze tego trunku. W lokalu zdecydowano się jednak na lepszej jakości napoje niż te, którymi zadowalał się sam Mistrz. Dostępne jest oczywiście także piwo (w końcu to Czechy!). Przygotowuje je dla restauracji litomierzycki Browar Łabędź (Minipivovar Labuť) zgodnie z metodami z czasów Beethovena. Wystrój lokalu jest nowoczesny, ale nawiązuje do muzyki artysty i do  jego relacji z Goethem i Marią Luizą – ich portrety wiszą na głównej ścianie. Odbywają się tu wieczory muzyczne, w jednej z sal stoi oczywiście fortepian. Jeżeli interesuje Was menu, zajrzyjcie na ich stronę (restauracebeethoven.cz).

MOZART?!

Pierwsza rzeźba, jaką zobaczyłam w Uzdrowisku Teplice okazała się podobizną Wolfganga Amadeusza Mozarta. Od razu pojawiło się pytanie, czy on tu bywał? Okazuje się, że nie. Nie leczył się w sanatorium i z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że w ogóle nie był nigdy w mieście. Skąd więc jego podobizna? Była ona przygotowana na zamówienie do teatru w Pradze, jednak przez zawirowania polityczne nie została tam przyjęta. Twórca, spod którego ręki posąg wyszedł, przygotowywał już wcześniej kilka prac dla Teplic i postanowiono odkupić od niego i tę.

W latach 50. zapadła decyzja o przetopieniu posągu i czekał spokojnie na swoją kolej na wysypisku. Został jednak zauważony przez osoby, które postanowiły go odkupić i tak znalazł się w pobliżu budynków sanatorium Beethoven. Obecnie planuje się przesunięcie jej w miejsce, które zostanie dostosowane do organizowania koncertów pod gołym niebem. Miejscowi śmieją się, że Beethoven spędził u nich 3 miesiące i nie ma rzeźby, a Mozart nie był wcale, i ma.

Lecznicza moc wody

W bocznym budynku sanatorium Beethoven znajduje się ogólnodostępne ujęcie ze źródła wody termalnej. Woda wypływa tu z pyszczka prosiątka (a wg niektórych małego dzika). Jest o nawiązanie do legendy, która głosi, że w 762 roku do źródła wpadło prosiątko z poparzona łapką i dzięki wodzie cudownie się ona zagoiła.

Woda ta dawniej była wyprowadzana najpierw do basenów zewnętrznych, gdzie ochładzała się przez 3 dni, a następnie wiadrami wnoszona ja do budynków. Woda wykorzystywana w sanatorium jest czysto termalna, nie jest mieszana. Wychodząc ze źródła ma ona 41 stopni i jest następnie schładzana do idealnych dla ludzkiego ciała 38 stopni C. Nie można jej pić, ponieważ jest radioaktywna.

W sanatorium obecnie leczeni są zarówno dorośli, jak i dzieci z chorobami neurologicznymi oraz chorobami narządów ruchu, które są obecnie najpowszechniejsze na świecie. Udowodniono, że teplicka woda działa rozluźniająco na mięśnie, co sprzyja rehabilitacji. Zawiera też metale szlachetne, co dobrze wpływa na równowagę chemiczną organizmu. Co jednak ważne, nie mogą tu przebywać osoby z problemami serca, ponieważ zbyt wysoka temperatura wody szkodzi im. W basenach nie powinno się też przebywać dłużej niż dwie godziny, ponieważ duża zawartość minerałów powoduje zmęczenie organizmu. Podobno takiej wody, jaką ma Uzdrowisko Teplice, nie ma nigdzie indziej na całym świecie. Jej “magiczna moc” opiera się o lekką radioaktywność, idealną temperaturę i unikalny skład chemiczny.

Warto?

Jeżeli tylko macie ochotę na relaksujący pobyt w Teplickich termach, to nie zastanawiajcie się długo. Nie musicie koniecznie od razu wykupywać tygodniowego pobytu i pakietu zabiegów. Do basenów termalnych wchodzi się na podobnych zasadach jak do zwykłych basenów. Nie potrzebujecie nawet czepków. Wejście to “Thermalium” z trzema basenami i czterema saunami znajduje się na pierwszym piętrze kompleksu Beethoven i kosztuje 150 koron za 90 minut lub 250 koron za 120 minut w opcji z sauną, parking przed budynkiem to koszt 50 koron.

Po relaksującej kąpieli możecie pospacerować po pięknych okolicznych parkach i zwiedzić miasto, którego architektura zachwyca.

Aktualne informacje i cenniki pobytu dla Uzdrowisko Teplice znajdziecie tutaj http://www.lazneteplice.cz/pl/ (strona jest przygotowana również w naszym języku).

Uwaga!

“Thermalium” będzie zamknięte od 7. do 26. grudnia 2019 roku.

Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice Uzdrowisko Teplice