Jednym z punktów na trasie Waszego zwiedzania województwa łódzkiego powinno być to miasto. Zamek w Łęczycy to tylko jeden z powodów do odwiedzin. Samo miasto ma bardzo ciekawą historię, którą także warto poznać.

Lokalizacja

Zamek w Łęczycy położony jest bardzo blisko rynku. Tuż obok bramy wjazdowej do obiektu znajduje się kilka miejsc parkingowych, ale nie są one zbyt wygodne, bywa ciasno.

Łęczyca to miasto w województwie łódzkim położone 40 kilometrów od stolicy regionu. Powstała ona najprawdopodobniej w IX wieku i jest zamieszkiwana obecnie przez prawie 15 tysięcy osób.

Historia Łęczycy

Swoją nazwę Łęczyca zawdzięcza albo plemieniu Łęczan, które te tereny zamieszkiwało albo łęgom – podmokłym łąkom, które w okolicy licznie występowały.

Od X do XIII wieku znajdował się tam gród, którego ślady znajdziecie w Tumie. W zależności od źródła to w XI (lub X) wieku powstało opactwo benedyktyńskie również w Tumie. Już w 1080 roku, w Łęczycy odbył się ważny Zjazd duchowieństwa.

Ziemia łęczycka w połowie XIII została podzielona na Księstwo Łęczyckie i Sieradzkie. Sto lat później Księstwo Łęczyckie zostaje włączone do Królestwa Polskiego. Na przestrzeni lat miasto było siedzibą władz wojewódzkich, sądu ziemskiego i grodzkiego.

Historia zamku w skrócie

Zamek zbudował Kazimierz Wielki najprawdopodobniej w połowie XIV wieku. Zamek zbudowany był z czerwonej cegły i otoczony fosą. Zamek pełnił funkcję rezydencji królewskiej, a podczas nieobecności króla był siedzibą starosty łęczyckiego.

W 1406 Krzyżacy zniszczyli zamek, ale szybko go odbudowano. Wielokrotnie na zamku przebywał Władysław Jagiełło, Kazimierz Jagiellończyk oraz Zygmunt III Waza. Czterokrotnie odbywały się tam sejmy. W połowie XV wieku zamek został strawiony przez pożar, a odbudowany dopiero sto lat później.

Po III rozbiorze Polski, władze pruskie postanowiły zaadaptować zamek do swoich, obronnych potrzeb, a w 1815 roku przeszedł on na własność Komisji Wojny Królestwa Polskiego. Miasto stało się właścicielem zamku w 1841 roku, ale od wielu lat był on używany do pozyskiwania cegły na budowy. Dopiero w 1964 roku przystąpiono do rekonstrukcji.

Muzeum – bilety i godziny otwarcia

Muzeum czynne jest w następujących godzinach:

W sezonie turystycznym (od 5 maja do 30 września)

  • wtorek – piątek: w godz. 10.00 – 17.00
  • soboty, niedziele i święta: w godz. 10.00 – 17.00

Po sezonie turystycznym (od 1 października do 30 kwietnia)

  • wtorek – piątek: w godz. 9.00 – 16.00
  • soboty, niedziele i święta: w godz. 10.00 – 15.00

Bilet normalny kosztuje 17 zł, a ulgowy 10 zł. Możecie także wykupić sam bilet na wieżę zamkową w cenie 5 zł. Jeżeli planujecie wizytę w Łęczycy w czwartek to tego dnia wstęp jest bezpłatny.

Ekspozycje

W muzeum możemy podziwiać kilka wystaw stałych. Poświęcone są one historii, archeologii, etnografii i sztuce. Zawierają one sporo ciekawych eksponatów i na pewno zainteresują każdego fana historii!

Wieża zamkowa

Będąc na zamku zdecydowanie warto wejść na wieżę. Prowadzą na nią wąskie schody, ale widok z góry jest bardzo interesujący. Możemy podziwiać łęczycki rynek i okolicę. Wchodzenie nie jest trudne, ale trochę energii trzeba mieć aby pokonać schody!

Diabeł Boruta – wystawa

Wedle legendy, podziemia zamku w Łęczycy zamieszkiwał Diabeł Boruta. Na wystawie znajdziemy o nim sporo informacji, ale czekają tam na Was także różnorodne rzeźby i figurki. Postacie diabłów są popularne w sztuce ludowej, a łęczycka kolekcja jest największą w Polsce. Wystawa ta nosi nazwę “Diabeł Boruta we współczesnych rzeźbach i legendach”. W kolekcji znajduje się ok. 400 eksponatów rzeźb demonicznych. Oprócz wizerunków Boruty znajdziecie tam także przedstawienia m.in. Lucyfera, Belzebuba, Rokity, Fugasa czy Srali.

Swoją drogą jeżeli ta tematyka Was interesuje to zapraszam Was też na teks o Muzeum Diabłów w Kownie.

Warto?

Zamek w Łęczycy to budowla widoczna z wielu miejsc w mieście. Robi wrażenie, a jej ciekawa historia sprawia, że warto ją odwiedzić. Ciekawe ekspozycje historyczne, archeologiczne i etnograficzne sprawiają, że na pewno spodoba się fanom historii, a największa w Polsce kolekcja rzeźb demonicznych to wisienka na torcie, dzięki której zamek przyciągnie na pewno jeszcze więcej turystów.