Cmentarze żydowskie w Polsce są w bardzo różnym stanie. Jedne są pięknie odrestaurowane, a inne zapomniane zniknęły z krajobrazów miasteczek i wsi. Dzisiaj przed Wami kirkut, po którym zostało niewiele – cmentarz żydowski w Opatowie.

Lokalizacja

Cmentarz żydowski, a właściwie to co po nim zostało znajduje się przy ulicy Kopernika. Aktualnie na terenie dawnego kirkutu znajduje się park oraz budynki.

Historia cmentarza

Powstał on najprawdopodobniej w XVI wieku. Znajdował się przy nim dom przedpogrzebowy. Został zniszczony w czasie II Wojny Światowej. W Opatowie istniały pierwotnie dwa kirkuty.

Kirkut został zamknięty do celów grzebalnych w 1956 roku. W PRL został on przekształcony na Park Miejski. Macewy, które pozostały na jego terenie wykorzystano do celów budowlanych. Na jego terenie powstał także Zespół Szkół, Dom Kultury i przedszkole. Przed powstaniem parku dokonano ekshumacji ciał (25), które zostały złożone w grobie zbiorowym w południowej części parku. W 2010 roku z parku usunięty został plac zabaw, aby godnie traktować teren cmentarza.

W 1991 roku lapidarium stworzone z pozostałości macew zostało wpisane do rejestru zabytków nieruchomych.

Społeczność żydowska w Opatowie

Społeczność żydowska w Opatowie istniała od XVI wieku. W 1538 roku w spisie odnotowano 4 żydowskie rodziny. Najprawdopodobniej na przełomie XVI i XVII wieku powstała w Opatowie murowana synagoga.

W skład gminy żydowskiej w Opatowie wchodziły także okoliczne miasta ( w XVIII wieku były to m.in. Ćmielów, Denków, Koprzywnica, Nowa Słupia i Łagów). Był to znany ośrodek religijny i handlowy.

W okresie miedzywojennym Opatów był jednym z najważniejszych ośrodków żydowskich w regionie (na terenie kahału znajdowały się 2 synagogi i 19 domów modlitwy).

Podczas II Wojny Światowej wielu Żydów z Opatowa uciekło z miasta. Tym, którzy pozostali Niemcy zagarnęli ich fabryki i przedsiębiorstwa. W 1941 roku w mieście powstało getto, w którym umieszczono około 10 tysięcy osób. Rok później getto zlikwidowano a ponad sześć i pół tysiąca osób wywieziono do Treblinki. Wojnę przetrwało około 300 osób.

Stan obecny

Co tu dużo pisać stan obecny jest kiepski. Pozostałości macew zostały zebrane i zmontowane w symboliczny pomnik, który znajduje się na uboczu. Myślę, że jeżeli nie wiecie czego się spodziewać to możecie mieć problem z jego znalezieniem. Pierwotnie cmentarz zajmował powierzchnię 3 hektarów.

Warto?

Jeżeli ma być to jedyny cel Waszej wycieczki np. z Kielc to mogę zaryzykować, że nie warto bo poczujecie się zawiedzeni i smutni. Jeżeli natomiast tematyka Was interesuje lub będziecie przejazdem to zdecydowanie można zajrzeć!