Mój plan na pobyt w Izraelu nie był skomplikowany, a wiele miejsc odwiedziłem z polecenia znajomych, już na miejscu. Jerozolima jednak od początku była na liście obowiązkowej! Spędziłem w niej cały dzień i spokojnie mógłbym spędzić kolejne, na zwiedzaniu i odkrywaniu tego niesamowitego miasta!

Spis treści:

Lokalizacja

Jerozolima oddalona jest od Tel Avivu o 67 kilometrów i jest bardzo dobrze skomunikowana z nim. Z centrum miasta dojedziecie do Jerozolimy bez problemu pociągiem. Jeżdżą one przez lotnisko, dlatego jeżeli Waszym celem podróży jest nie Tel Aviv, a właśnie Jerozolima, to bez problemu dostaniecie się do niej z lotniska Ben Guriona.

Bilet kosztuje 21,5 szekli, ale warto za pomocą aplikacji Rav-Kav kupić sobie pakiet (możecie załadować go na kartę także w kasie biletowej). Za bilet tam i z powrotem oraz możliwość korzystania z transportu publicznego, zarówno w Jerozolimie, jak i w Tel Avivie zapłaciłem 36 szekli, co bardzo się opłaciło. Rozkład jazdy pociągów z wyszukiwarką połączeń (po angielsku) znajdziecie tutaj.

Jerozolima w skrócie

Jerozolima jest największym miastem Izraela, a najczęściej odwiedzane przez turystów Stare Miasto stanowi tylko część sporej aglomeracji. Jerozolima przez Izraelczyków uznawana jest za stolicę kraju, ale ONZ i większość państw nie uznaje tego wyboru, dlatego wiele ambasad znajduje się w Tel Avivie.

Jerozolima zajmuje powierzchnię ponad 123 kilometrów kwadratowych i jest zamieszkiwana przez ponad 700 tysięcy osób. Rozwój miasta odbywał się promieniście do starego miasta. Na zachód od niego powstawały dzielnice żydowskie, a na wschód – arabskie.

Co zobaczyć w Jerozolimie?

Stare Miasto

Pierwszą rekomendacją, dlaczego warto odwiedzić Stare Miasto w Jerozolimie niech będzie fakt, że wpisane jest ono na listę światowego dziedzictwa UNESCO. O znaczeniu tego miejsca dla wielu religii i historiach, które znamy z kart Biblii chyba przypominać nie muszę 🙂

W Starym Mieście w Jerozolimie po prostu warto się zgubić! Pospacerujcie pomiędzy budynkami i stoiskami, pozwiedzajcie i wchłaniajcie miasto wszystkimi zmysłami!

Via Dolorosa

Via Dolorosa to droga znajdująca się w miejscu Drogi Krzyżowej, którą Jezus szedł na śmierć. Przebiega ona w północnej części starego miasta i jest celem wielu pielgrzymów.

Dzisiaj droga ta jest jedną z ulic Starego Miasta, co jakiś czas tablice informują nas o tym, co się w danym miejscu działo. Droga ta prowadzi do Bazyliki Grobu Bożego od Bramy Lwów. Przy tej Bramie z kolei znajduje się fontanna z tabliczką informującą, że w tym miejscu urodziła się Maryja – matka Jezusa.

Wychodząc z Murów miasta widzimy piękny widok na górę Oliwną i jeżeli macie odrobinę czasu, to polecam się tam udać. Podobno widać z niej bardzo ładną panoramę Jerozolimy. Mi niestety nie udało się tam pójść, ponieważ plan, który sobie ułożyłem był dość napięty.

Podobno co piątek ulicami Jerozolimy, a konkretniej właśnie Via Dolorosa, przechodzi droga krzyżowa organizowana przez Franciszkanów.

Mur Zachodni – Ściana Płaczu

Kolejnym miejscem, które stało się wizytówką Jerozolimy jest Mur Zachodni, zwany również „Ścianą Płaczu”. Zlokalizowana jest ona w centrum starego miasta i jest celem osób zmierzających na modlitwy. Prawdopodobnie są to pozostałości świątyni jerozolimskiej i jest to najświętsze miejsce judaizmu. Swoją nazwę może ona zawdzięczać corocznemu świętu, podczas którego opłakiwane jest zburzenie świątyni. Tylko część ściany pochodzi z czasów Heroda, reszta została dobudowana prawdopodobnie w VII wieku.

Dojście do ściany jest bezpłatne, ale część dla kobiet (12 metrów) oddzielona jest od tej dla mężczyzn (48 metrów). Ponadto, żeby zbliżyć się do ściany, należy posiadać nakrycie głowy – jeżeli takiego nie macie, to do dyspozycji są jednorazowe jarmułki.

Niedaleko ściany znajdują się krzesła i specjalne stojaki na księgi, aby każdy mógł się pomodlić. Przy samej ścianie spotkać można modlących się Żydów, jak i turystów. W szczeliny pomiędzy blokami skalnymi ludzie wkładają swoje prośby i modlitwy napisane na kartkach. Jeżeli ciekawią Was tradycje żydowskie i elementy religijne wykorzystywane podczas modlitw, to pod Ścianą Płaczu będziecie mieć ich pełen przekrój. Zaobserwujecie na pewno przedmioty modlitewne, które na ulicach nie są widoczne, takie jak tałesy i tefiliny.

Po lewej stronie od ściany znajduje się część zadaszona, gdzie również odbywają się modlitwy, znajduje się tam ogromna ilość książek, krzesła i stojaki przeznaczone dla modlących się.

Bazylika Grobu Świętego

Spacerując po starym mieście w Jerozolimie, znajdziecie często uliczki, w których nikogo oprócz Was nie będzie. W Bazylice Grobu Bożego możecie być pewni, że nie będziecie sami. Jest to najważniejszy punkt dla pielgrzymów przybywających do miasta.

Kościół ten jest skryty pomiędzy innymi zabudowaniami, ale praktycznie w całym starym mieście znajdziecie tabliczki wskazujące kierunek, jak do niego dotrzeć. Bazylika powstała w IV wieku na polecenie cesarza Konstantyna. Na przestrzeni lat była wielokrotnie niszczona, odbudowywana i przebudowywana. Miejsce, w którym znajdował się grób oraz kamień z Golgoty są jednymi z najważniejszych relikwii chrześcijańskich.

W środku panuje atmosfera bardzo tajemnicza. Jedni modlą się w ciszy, inni płaczą z radości, a jeszcze inni kontemplują i wchłaniają energię tego miejsca. Kościół ten jest niesamowity! Piękna architektura i wzniosła atmosfera robią ogromne wrażenie. Oprócz głównej sali warto zajrzeć do tych mniejszych, których jest sporo.

Bazylika nie jest wyłączną własnością żadnego kościoła chrześcijańskiego. Prawa do niej ma kilka wyznań. Mają w niej swoje siedziby przedstawiciele Prawosławnego Patriarchatu Jerozolimy, Kościoła Łacińskiego i Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego. Przestrzeń także bywa udostępniana dla Syryjskiego Kościoła Ortodoksyjnego i Etiopskiego Kościoła Ortodoksyjnego.

Złota menora

Przed synagogą Hurva znajdziecie złotą menorę. Co ciekawe podobno wykonana jest ona ze szczerego złota, a do jej stworzenia użyto 45 kilogramów tego wartościowego kruszcu. Dzisiejsza menora jest repliką oryginalnego symbolu, który miał znajdować się w Świątyni Jerozolimskiej. Tamta została jednak skradziona przez Rzymian w I wieku (63 r.n.e). Podobno wróciła ona do Jerozolimy, ale nie wiadomo co się z nią stało.

Dzisiejsza złota menora stoi na placu w dzielnicy żydowskiej starego miasta. Jest to miejsce dobre na chwilę odpoczynku! Co ciekawe, znajdująca się z tyłu menory synagoga Hurva została zbudowana z inicjatywy pochodzącego z Polski rabina Jehudy Chasida w XVIII wieku.

Bramy wjazdowe

Do wnętrza Starego Miasta prowadzi osiem bram. Każda z nich ma swoją nazwę – Jafska, Davida, Gnojna, Złota, Lwów, Heroda, Damasceńska i Nowa. Każda z części Starego Miasta (muzułmańska, chrześcijańska, ormiańska i żydowska) miała swoją bramę lub nawet kilka.

Najbardziej znaną i jedyną zamurowaną bramą jest ta, przez którą Jezus wjeżdżał do Jerozolimy podczas wydarzeń, na pamiątkę których obchodzimy dzisiejszą niedzielę palmową. Nazywana jest Bramą Złotą.

Mieszanka kultur

Jerozolima to mieszanka kultur! To prawdziwa eksplozja narodowości i religii, a w połączeniu z pielgrzymami z całego świata robi niesamowity efekt. Zarówno Stare Miasto jak i reszta Jerozolimy to wyjątkowa mieszanka. Na ulicach przeplatają się ze sobą języki, kuchnie i religie – musicie przekonać się sami!

Co poza murami?

Jerozolima to spore miasto i ma dużo do zaoferowania także poza murami Starego Miasta. Ja wybrałem trzy miejsca, które postanowiłem odwiedzić, ale o nich za chwilę.

Jeżeli przyjeżdżacie do Jerozolimy pociągiem, wybierzcie się w stronę Starego Miasta koniecznie na piechotę. Spacerując wąskimi uliczkami, możecie trafić na dzielnice zamieszkałe przez ortodoksyjnych Żydów, niewielkie parki czy bazary. Każde z tych miejsc ma sporo uroku i oddaje klimat Jerozolimy.

Muzeum Izraela

Miejscem, które także postanowiłem odwiedzić, było muzeum Izraela (The Israel Museum) znajduje się ono tuż obok Knesetu (parlamentu Izraela), kilka kilometrów od Starego Miasta. Możecie iść tam na piechotę, a droga powinna zająć mniej niż godzinę.

Samo Muzeum Izraela jest bardzo ładne i bardzo duże. Ja dotarłem tam na 3 godziny przed zamknięciem i panie które mnie obsługiwały, z troską w głosie informowały mnie, że tylko 3 godziny, więc nie zdążę zobaczyć większości eksponatów. Było w tym trochę prawdy… W muzeum, oprócz ekspozycji zewnętrznej znajdują się również klasyczne ekspozycje w budynkach. Na zewnątrz czeka na nas niezwykła makieta starego miasta w Jerozolimie i sporo ciekawych instalacji artystycznych. Warto także pospacerować na zewnątrz, bo ogrody robią wrażenie.

Największą wystawą wewnątrz jest ta poświęcona archeologii. Jest bardzo duża i zawiera ogromną liczbę eksponatów z różnych okresów. Zdecydowanie warto ją zobaczyć! Znajdziecie tam także wystawy czasowe, wystawy malarstwa, sztuki nowoczesnej oraz ciekawą wystawę dotyczącą życia codziennego Żydów, z której dowiecie się wszystkiego o strojach, tradycjach, rytuałach ślubnych, pogrzebowych i innych. Ciekawą częścią ekspozycji jest też ta poświęcona żydowskim eksponatom z całego świata. Możecie tam znaleźć wnętrza synagog z różnych stron świata. Robią bardzo fajne wrażenie, możecie na chwilę przenieść się do innego kraju, przechodząc tylko z pomieszczenia do pomieszczenia.

Yad Vashem

Wiedziałem, że podczas wizyty w Jerozolimie chę odwiedzić także Yad Vashem. Jest to Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu, który zbiera i przetwarza informacje na temat Holokaustu. Jego nazwa oznacza „miejsce i imię”. Na terenie Yad Vasem znajdują się ośrodki naukowe, które specjalizują się w badaniach historycznych i zbieraniu danych, ale możecie tam także znaleźć Muzeum Holokaustu, które opowiada o losach Żydów przed, podczas i po II Wojnie Światowej.

To właśnie w Yad Vashem znajdują się drzewa posadzone dla osób, które podczas wojny pomagały Żydom i zostały uhonorowane tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Lista osób wraz z pełną dokumentacją przechowywana i stale poszerzona jest właśnie w tym instytucie.

Yad Vashem leży kawałek od Starego Miasta, ale możecie tam dojechać tramwajem numer 2 (z przystanku czeka Was kilkanaście minut spaceru, ale widoki po drodze są bardzo fajne).

Mahaneh Yehuda Market

Chyba najbardziej znanym targiem w Jerozolimie jest Mahaneh Yehuda Market. Zlokalizowany jest on o 2 przystanki tramwajowe od dworca kolejowego, a idąc z pociągu do Starego Miasta możecie również go odwiedzić. Podobnie jak inne targi w Izraelu tak i Mahaneh Yehuda składa się ze stoisk z towarem oraz restauracji (te zlokalizowane są najcześciej w głębii).

Możecie na targu kupić praktycznie wszystko. Znajdziecie tam świeże warzywa i owoce, przyprawy, wypieki, baklavę i sporo produktów lokalnych! Jeżeli lubicie takie targi (a ja bardzo lubię) to na pewno nie wyjdziecie z pustymi rękami!

Targ otwarty jest codziennie oprócz soboty i piątkowego popołudnia.

Warto odwiedzić?

Jestem pod ogromnym wrażeniem miasta jakim jest Jerozolima! Jest to zupełnie inne miejsce niż Tel Aviv pod każdym względem. Klimat, atmosfera, ukształtowanie powierzchni i kawał historii sprawiają, że musicie odwiedzić Jerozolimę podczas wizyty w Izraelu.

Stare miasto to punkt obowiązkowy, ale warto też pokręcić się poza jego murami, a na pewno nie pożałujecie swojej decyzji!