Kalendarzowa jesień rozpoczęta. Każdy ma jakieś jesienne smaki. Dla mnie jest ich wiele. W czołówce znajdują się jabłka, leśne grzyby i dynia. Dynia w domu jeszcze jedna została. Postanowiłem spróbować jarmużu (jeszcze nigdy sam z niego nic nie robiłem) i wymyślić coś ciekawego. Na początku miały być to placki dyniowe, ale finalnie wyszły i placki i zapiekanka. Nie miałem ochoty na smażenie ich na głębokim tłuszczu więc postawiłem na piekarnik. Dynia z jarmużem pasuje idealnie.

Czego potrzebujecie do przygotowania tego dania:

  • dynia hokkaido
  • 5 liści jarmużu
  • pół cebuli
  • 4 jajka
  • pół szklanki mąki
  • 3 łyżki oleju lub oliwy
  • czosnek niedźwiedzi suszony (może też być normalny)
  • pieprz
  • sól

Zaczynamy od obrania i utarcia dyni. W zależności od przeznaczenia (placki czy zapiekanka) wybieramy grubość tarki. Do placków musi być starta jak najdrobniej, a do zapiekanki wystarczy szatkownica, która pokroi dynię w słupki. Siekamy liście jarmużu i dodajemy do dyni. Następnie dodajemy olej, jajka i przyprawy oraz posiekanej cebuli. Mieszamy i dodajemy mąki aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Tutaj znowu konsystencja się różni. Do placków trochę gęstsza niż do zapiekanki.

Przekładamy na papier do pieczenia lub naczyń do zapiekania i pieczemy w temperaturze 180 stopnie przez około 20 minut. Jarmuż na wierzchu zmieni kolor na brązowy, ale w smaku pozostanie dobry i chrupiący.

Idealne do jedzenia same jak i ze świeżym dipem (np. tzatzki lub słodkie chilli). Dynia i jarmuż poleca się 🙂

dynia i jarmuż dynia i jarmuż dynia i jarmuż dynia i jarmuż dynia i jarmuż