Po wielu latach przygotowań wreszcie został otwarty w Kielcach Ogród Botaniczny. Ten znajdujący się na zboczu Karczówki obiekt zajmuje kilkanaście hektarów powierzchni, a prezentowane są w nim rośliny z całego świata oraz te rodzime. Kielecki Ogród Botaniczny zaprasza na razie tylko w weekendy.

Ogród Botaniczny zarządzany jest przez Geopark. Jego budowa rozpoczęła się dobre kilka lat temu. Powoli nabiera ksztłtów, ale żeby nabrał pełnej urody musimy poczekać jeszcze 2-3 lata. Planowo w 2020 roku otwarta ma zostać również część ogrodu, na której trwa jeszcze budowa.

Aktualnie ogród będzie czynny w piątki, soboty i niedziele, a bilety kosztować będą 5 zł normalne i 2 zł ulgowe. W każdą niedzielę spacer po ogrodzie z przewodnikiem rozpoczynać się będzie o 10.00, 12.00, 14.00 oraz 16.00. Czekam na wprowadzenie biletów rocznych, dzięki temu będę mógł odwiedzać ogród w dobrej cenie o różnych porach roku.

Ogród Botaniczny podzielony jest na kilka działów. Wśród nich znajdziecie florę rodzimą, rośliny ozdobne, rośliny użytkowe, dział geografii roślin, ogród francuski i plac różany. Roślin nasadzonych jest sporo, ale w wielu przypadkach są one jeszcze młode i dopiero za kilka lat osiągną większe rozmiary. Jeszcze zamknięta dla gości część skrywa alpinarium, jeziorka oraz odkryte niedawno szczeliny krasowe mające ponad 5 metrów głębokości.

Na terenie ogrodu znajdziecie także sporo elementów małej architektury, a każda roślina ma tabliczkę z opisem. Ważnym elementem w ogrodzie są rośliny, które występowały na jego terenie już przed rozpocęciem budowy. Mamy więc murawy kserotermiczne (ciepłolubne), zarośla, w których aktualnie stoją ule oraz drzewa owocowe, jako pozostałość po sadzie.

I ja mam swój mały wkład w powstawanie ogrodu, a właściwie dwa wkłady. W dziale flory rodzimej – żyzna buczyna karpacka znajdziecie dwa buki zwyczajne zasadzone przez nas w pierwsze urodziny Zuzi. Dzisiaj mają już ponad 3 lata i rosną bardzo dobrze.

Ogród nie jest idealny i w porównaniu ze swoimi wiekowymi kolegami wypada na razie słabo. Jest to najprawdopodobniej najmłodszy obiekt tego typu w Polsce. Mimo to ja czekałem na jego otwarcie i podoba mi się bardzo i jestem przekonany, że z każdym rokiem będzie nabierał kształtu. Czekam też z niecierpliwością na otwarcie całego terenu i trzymam kciuki, żeby powstała w przyszłości palmiarnia i kaktusiarnia.

Kielecki Ogród Botaniczny Kielecki Ogród Botaniczny Kielecki Ogród Botaniczny Kielecki Ogród Botaniczny Kielecki Ogród Botaniczny Kielecki Ogród Botaniczny Kielecki Ogród Botaniczny Kielecki Ogród Botaniczny Kielecki Ogród Botaniczny Kielecki Ogród Botaniczny Kielecki Ogród Botaniczny Kielecki Ogród Botaniczny Kielecki Ogród Botaniczny Kielecki Ogród Botaniczny Kielecki Ogród Botaniczny Kielecki Ogród Botaniczny