Miejsce to możecie pamiętać jako Pozdrowienia Bistro. Od jakiegoś czasu działa jednak pod szyldem Lemon Tree. Od początku swojej działalności ukierunkowane jest na jedzenie zdrowe i dla ludzi z wykluczeniami pokarmowymi. Mieliśmy ostatnio okazję spróbować kilku dań, a oto efekty naszej wizyty.

Ja mogę jeść wszystko i nie mam z tym problemu, ale dobrze wiedzieć, że Ci, którzy mają, mogą znaleźć miejsce, gdzie zjedzą smacznie.

Podczas wizyty spróbowaliśmy:

  • Tatar z suszonych pomidorów na grzance z rukolą (11 zł)
  • Vege Schabowy na chrzanowym puree (29 zł)
  • Rosti z sosem z boczniaków i salsą pomidorową w cykorii (30 zł)
  • Kokosowy zawrót głowy (15 zł)

Oprócz wspomnianych wcześniej dań obsługa lokalu przygotowała także kilka przekąsek. Były springroolsy z warzywami, rolada łososiowa i pomidorowa, sałatki i kilka innych elementów. Jeżeli chodzi jednak o dania to zaczęliśmy od grzanek z tatarem z pomidorów. Była to pasta z suszonych pomidorów, która do chleba pasowała nieźle. Smak był bardzo intensywny. Wolę tatara mięsnego, ale na początek jedzenia i ta pozycja była w porządku.

Później przyszedł czas na “schabowego” który był boczniakiem panierowanym w bezglutenowej panierce. Danie było całkiem smaczne – buraczki i puree łączyły całość w ciekawą kompozycję. Kiedyś zastanawiałem się nad nazewnictwem rzeczy nazwami, które nie są czyli np wędlina sojowa, schabowy wegetariański itp. i ja osobiście nie jestem tego fanem, ale być może do pewnych grup klientów to trafia.

Kolejnym daniem, które spróbowaliśmy były rosti z sosem z boczniaków i salsą pomidorową. Placki były z ziemniaków z batatami. Były chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku. Jak dla mnie zabrakło im charakteru nieco w smaku. Odrobina pieprzu czy ziół dodała by im to coś. Całość dania z sosemi salsą smaczna.

W międzyczasie Zuzia zajęła się naleśnikiem z bezglutenowego ciasta, w którego wnętrzu znajdował się ser i wiórki kokosowe. Całość polana była czekoladą. Bardzo smaczny, a naleśniki bezglutenowe nie należą do dań najprostszych. Różne mąki zachowują się inaczej i metodą prób i błędów da się określić dopiero proporcje idealne.  Naleśniki bardzo fajne.

Podczas poprzednich wizyt miałem okazję spróbować także innych dań z karty, które bardzo mi wtedy przypadły do gustu. Pierogi z makiem, burgery czy wytrawne gofry to także pozycję, które warto z karty spróbować.

Lemon Tree to miejsce, które na pewno spodoba się osobom dbającym o dietę lub nie mogących spożywać różnych pokarmów. Jeżeli zatem nie jecie glutenu, mięsa, produktów zwierzęcych czy laktozy to na pewno w Lemon Tree coś znajdziecie dla siebie. Ogromnym plusem jest fakt, że nawet jeżeli danego dania nie ma w karcie to obsługa jest w stanie coś przygotować według wymagań klienta.

Lemon TreeLemon Tree Lemon Tree