Moravská Třebová to niepozorne miasteczko, które skrywa sporo ciekawostek. Udało mi się kilka z nich odkryć i chętnie się z Wami podzielę. Będąc w okolicy, zaplanujcie wizytę w tym miejscu, a na pewno zaskoczy i Was!

Czeskie miasta i miasteczka mają coś sobie! Moravská Třebová nie jest turystycznym hitem (zwłaszcza za granicą), ale po wizycie w tym mieście wiem, że będę je polecał jako idealny przystanek na trasie lub jeden z punktów podczas zwiedzania Historycznego Pogranicza Czesko-Morawskiego.

Miasto powstało w XIII wieku, za czasów Boreša z Rýzmburka. Na przestrzeni lat należało ono m.in. do pánů z Boskovic oraz Ladislava Velena ze Žerotína.

Moravská Třebová – lokalizacja i dojazd

Moravská Třebová to miasto położone w pardubickim kraju. Od jego stolicy – Pardubic oddalona jest o około 85 kilometrów. Nieco bliżej jest do niej z Ołomuńca bo około 51 kilometrów. Większość ciekawych miejsc w mieście jesteście stanie zobaczyć chodząc na nogach więc warto zostawić samochód i wyruszyć na spacer.

Miasto ma ponad 4200 hektarów powierzchni, ale sporo z niej to lasy i tereny podmiejskie dlatego nie ma co się przerażać dystansem do pokonania 🙂

Krzyżowy Wierch 

Szczytem górującym nad miastem jest Krzyżowy Wierch (427 m.n.p.m.). Prowadzi na niego z centrum ścieżka, a na jego szczycie znajduje się rzeźba o której za chwilę. Po drodze mijamy barokowe kapliczki i cmentarz. Wokół szczytu poprowadzone są fit ścieżki o różnych stopniach trudności.

Mówić o Krzyżowym Wierchu nie można pominąć tematu Smutnej Anny. Jest to bohaterka historii/legendy o Annie. Mówi ona o miłości Anny Gläser i Josefa Herknera, którzy nie mogli się pogodzić z zakończeniem swojego romansu. Anna była córką rolnika, a Josef synem burmistrza. Rodzice Anny nie zgadzali się na ich związek, zdarzało się, ze nawet siłą przetrzymywali ją w domu. Pomimo to czasem udawało im się spotkać. Niestety rodzice zmusili Anny zmusili ją do wyjścia za mąż za Franza Gomesa.

Jeszcze przed ślubem Josef stworzył na Krzyżowym Wierchu ogród, z ktorego nóg patrzeć na dom Anny. Po ślubie dziewczyna słabła z nią na dzień, aż zmarła. Pochowana została na pobliskim cmentarzu, ale Josef, który nie mógł pogodzić się ze stratą ukochanej wykopał jej ciało i przeniósł do stworzonego wcześniej ogrodu, gdzie ją pochował. Późniejsze badania potwierdziły fakt, istnienia grobu młodej kobiety w tym miejscu.W 1934 roku ciało przeniesiono po raz kolejny do grobu na cmentarzu.

Barokowa rzeźba Trzech Krzyży

Na szczycie Krzyżowego Wierchu znajduje się niezwykła rzeźba. Uchodzi ona za jedną z największych barokowych rzeźb zewnętrznych w Republice Czeskiej. Autorem dzieła jest Jiří Pacák i pochodzi ono z 1740 roku. Była ona elementem drogi krzyżowej, która miała prowadzić z kościoła parafialnego na sam szczyt

Jest to dobry punkt widokowy na miasto – Moravská Třebová, ale przechodząc za rzeźbę możecie podziwiać także okolicę.

Cmentarz

Na stoku Krzyżowego Wierchu znajduje się cmentarz miejski. Powstał on prawdopodobnie jeszcze przed 1500 rokiem. Od czasu powstania jest on stan użytkowany do dzisiaj. Mówi się, że cmentarz jest kroniką miasta zapisaną w kamieniu.

Na cmentarzu zachowało się bardzo dużo ciekawych obiektów. Specyficzną grupę nagrobków renesansowych stanowią nagrobki dzieci zamożnych rodzin mieszczańskich. Na płaskorzeźbach dzieci przedstawione są w strojach z epoki. Na cmentarzu utworzone zostało lapidarium z najstarszymi nagrobkami (w danej kaplicy). Znajdujące się w nim pomniki należą do jednych z najbardziej wartościowych pod kątem artystycznych na całych Morawach. Tuż przy lapidarium swój nagrobek ma także kat miejski.

Na cmentarzu stworzona została edukacyjna ścieżka spacerowa, aby turyści mogli jeszcze lepiej poznać to wyjątkowe miejsce.

Kościół na cmentarzu

Na cmentarzu znajduje się interesujący kościół. Jest to świątynia Podwyższenia Krzyża Świętego (Kostel Povýšení svatého Kříže) i pochodzi z początku XVII wieku. Powstał na miejscu wcześniejszej, drewnianej budowli. W środku jest niesamowity, ale na co dzień nie jest otwarty, są jednak dni w roku, kiedy można wejść do środka. Warto zwrócić uwagę na piękne rzeźby i malowidła oraz artystycznie cenne, stare ławki cechowe.

Kondycja budynku nie jest dobra, ale cały czas poszukiwane są fundusze, które mają pomóc odrestaurować świątynię. Naokoło niej znajdziecie stare i niezwykłe płyty nagrobne. Od 1958 roku jest on uznany za zabytek.

Schody umarłych

Osobliwością w mieście są schody, które prowadzą z centrum miasta na cmentarz (schodiště mrtvých). Nazywane są one „schodami umarłych” i to właśnie po nich zmarli odprowadzani są na miejsce ostatniego spoczynku. Są one zadaszone i pochodzą z czasów panowania Jana z Boskovic, a konkretnie z 1575 roku. Oryginalne zadaszenie spłonęło, ale szybko zostało zrekonstruowane.

Nad wejściem znajduje się napis „Selig sind die Todten, die im Herr sterben” (cz. Blahoslaveni jsou mrtví, kteří umírají v Pánu czyli Błogosławieni martwi, którzy umierają w Panu.

Rynek

Moravská Třebová ma Rynek typowy dla czeskich miast i miasteczek. Piękne, kolorowe kamieniczki otaczające sporej wielkości plac to coś, czym można się zauroczyć. Klasycznie, na placu znajduje się kolumna morowa z 1720 roku oraz powstały w 1520 roku Ratusz. Autorem kolumny był ołomuniecki rzeźbiarz Jan Sturm, a poświęcona ona była 900 osobom, które zmarły podczas epidemii dżumy (prawie połowa ówczesnej populacji miasta).

Pozytywnym aspektem jest to, że na samej płycie Rynku nie ma zbyt wielu samochodów co w wielu czeskich miasteczkach bywa uciążliwe jeżeli chcemy zrobić ładne zdjęcie.

Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

Tuż obok rynku znajduje się niezwykły, barokowy kościół. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą z 1270 roku. Kościół dwukrotnie spłonął (w 1541 i 1726), ale za każdym razem był odbudowany, ale w innym stylu. Ponownie poświęcony został w 1741 roku. Dwadzieścia sześć lat później dobudowano do niego kaplicę loretańską, która jest bardzo ciekawym obiektem, któremu piękno jest dopiero przywracane (malowidła w jej wnętrzu przygotował Juda Tadeáš Supper). We wnętrzu kościoła dekoracje są bardzo bogate, a wśród ich autorów wymienić warto także lokalnego rzeźbiarza JT Pacáka, ucznia słynnego Matyáša Brauna. Kościół posiada wieżę o wysokości ponad 63 metrów.

Kościół dostępny jest dla turystów podczas nabożeństw, koncertów i innych wydarzeń. Otwierany jest on także dla grup, które liczą conajmniej 10 osób po uprzednim kontakcie.

Ratusz

Jak to w wielu miastach bywa tak i w tym przypadku przy głównym placu w mieście znajduje się Ratusz. W tym wypadku jest on bardzo ciekawy bo pochodzi z XVI wieku. W niektórych z sal zachowały się na ścianach oryginalne zdobienia, które robią spore wrażenie! Ciekawostką jest wieża ratuszowa, którą zbudowano w 1764 bez żadnych fundamentów.

Zamek Moravská Třebová

Bardzo wielkie wrażenie zrobił na mnie również znajdujący się w mieście zamek. Właściwie są to pozostałości większego założenia, ale nadal robią ogromne wrażenie. Pierwsza budowla w tym miejscu powstała w XIII wieku, a dwa wieki później została przebudowana na renesansowe założenie. Spora jego część spłonęła podczas pożaru miasta w 1840 roku.

To, co możemy dzisiaj zwiedzać to efekt prac renowacyjnych, a na turystów czeka tam pięć wystaw – średniowieczna sala tortur, laboratorium alchemiczne mistrza Bonacina, skarby Moravskiej Třebovej, jak żyli ludzi oraz Kolorowa planeta. Podczas mojego pobytu trafiliśmy akurat na wystawę czasową poświęconą gobelinom.

Zamek czynny jest od maja do września od wtorku do niedzieli w godzinach 9.30-17.00, a od października do kwietnia od piątku do niedzieli od 9.30 do 17.00. Informacje o ekspozycjach i biletach na stronie.

Muzeum Miejskie

W 1906 roku powstało w mieście muzeum. Duży wpływ na to miał lokalny podróżnik Ludvík Holzmeister. Wspierał on powstawanie placówki zarówno pod kątem merytorycznym jak i finansowym. Dzisiaj budynek pełni funkcję muzealne i kulturalne. Znajdziecie w nim elementy z kolekcji fundatora muzeum, a wśród nich samurajski miecz z XV wieku czy też mumia księżniczki Hereret z Egiptu. Ekspozycja jest niewielka, ale ciekawa.

Warto odwiedzić?

Moravská Třebová to miasto, które powiem Wam szczerze nie istniało w mojej świadomości turystycznej. Wiedziałem o jego istnieniu, ale nigdy nic mnie nie skusiło, aby się o nim więcej dowiedzieć ani odwiedzić. Na szczęście miałem okazję się w nim zatrzymać i przynajmniej powierzchownie je poznać bo uważam, że jest tego warte! Region historycznego czesko-morawskiego pogranicza bogaty jest w interesujące miejsca i to miasto jest jednym z nich! Warto się w nim zatrzymać i pozwiedzać!

Podczas mojej wizyty Moravská Třebová nie była dla mnie miejscem noclegu. Noc spędziłem na zamku Svojanov, który również Wam polecam. Zobaczcie koniecznie artykuł o tym, ponoć najstraszniejszym zamku w Czechach – Zamek Svojanov.