Temat tego, co jeść na śniadanie wraca regularnie. Była moda na owsiankę, była na płatki, ale ile można je jeść. Dzisiaj pomysł na omlet. Niecodzienny, bo pieczony w piekarniku. Na pewno zrobi wrażenie na domownikach i gościach.

Dawno temu w Kukbuku znalazłem podobny przepis, który postanowiliśmy lekko zmodyfikować. Zmieniliśmy mąkę, zamieniliśmy przyprawy i oto i efekt.

Zacznijmy jednak od początku. Do wykonania go potrzebujecie (4 sztuki):

  • 4 jajka
  • szklanka mąki (ja użyłem pełnoziarnistej)
  • szklanka mleka
  • oliwa z oliwek
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu

Przed przygotowaniem omletu upewnijcie się, że posiadacie naczynie, które możecie włożyć do piekarnika (garnek, wyższa patelnia czy naczynie do zapiekania). My zawsze używamy garnka z odpinaną rączką.

Zaczynamy od roztrzepania jajek z mlekiem. Następnie stopniowo dodajemy mąkę pełnoziarnistą cały czas mieszając. Dodajemy sól i pieprz. Dno naczynia delikatnie smarujemy oliwą. Wlewamy przygotowane wcześniej ciasto. Pamiętajcie, że podane proporcje wystarczą na około 3-4 omlety. Wkładamy do piekarnika i czekamy, aż nabierze złotego koloru.

Teraz rozpoczyna się Wasza fantazja. To, czego dodacie do środka to już kwestia smaku. Może być na słodko, może też być na słono. U mnie był to wędzony biały ser, rukola, pomidory, wiejska kiełbasa i jeszcze kilka innych dodatków 🙂 Jeżeli lubicie ser (a kto nie lubi) to pod koniec pieczenia omleta połóżcie na dno kilka plasterków 🙂

Smacznego! 🙂

Pieczony omlet