Wybierając się nad Bałtyk często decydujemy się na plażowanie, gofry i rybkę. W naszym przypadku wizyta nad morzem to zazwyczaj aktywny wypoczynek. Podczas wizyty w Mikoszewie, znajdujący się tuż obok Rezerwat Mewia Łacha od razu został wpisany na listę do odwiedzenia!

Lokalizacja

Rezerwat Mewia Łacha zlokalizowany jest przy ujściu Wisły. Obejmuje swoim obszarem zarówno fragment na wyspie Sobieszewskiej jak i po drugiej stronie przy miejscowości Mikoszewo. Dostać się tam możecie od jednej i drugiej strony idąc plażą, zostawiając samochód na parkingu przy przeprawie promowej lub kierować się do wejścia na plażę Gdańsk nr 2.

Z racji tego, że mieszkaliśmy za wschód od Wisły to zdecydowaliśmy się na wschodnią część rezerwatu. Zarówno poszliśmy spacerem w stronę jego granicy plażą, ale także udaliśmy się spacerem z parkingu przy promie. Drogowskazy mówią o 3 kilometrach i 30 minutach spaceru, ale bezpiecznie załóżcie około 45 minut w jedną stronę.

Po drodze czekają na Was piękne krajobrazy, przylatujące ptaki, a nam udało się także spotkać kilkukrotnie foki.

O rezerwacie

Rezerwat Mewia Łacha uchodzi za jeden z najciekawszych pod względem ornitologicznym w Polsce! Jest to rezerwat faunistyczny ptaków, a jego powierzchnia wynosi ponad 150 hektarów. Został utworzony w 1991 roku i chroni miejsca lęgowe oraz siedliska żerowania i odpoczynku wielu gatunków ptaków. Rezerwat ten jest włączony do sieci natura 2000.

Oprócz ptaków w rezerwacie często można zaobserwować foki szare i foki pospolite. Nam udało się je zobaczyć dwukrotnie. Jeden raz przy plaży w Mikoszewie, a drugi raz w Wiśle bardzo blisko przeprawy promowej.

Mikoszewo

Jedną z najbliżej położonych miejscowości jest Mikoszewo. To właśnie ono było dla nas bazą wypadową. Nie jest to miejsce bardzo znane, ale ciekawe. Na jego terenie znajdziecie kilka starych podcieniowych domów, przeprawę promową przez Wisłę, miejsce ewakuacji więźniów obozu Stutthoff czy też Wał Mikoszewski.

W Mikoszewie nie ma plaży na wyciągnięcie ręki. Jest ona oddalona od kwater o około 1-1,5 kilometra. są parkingi leśne bliżej plaży, ale myślę, że dzięki temu nie ma tam takich tłumów jak w popularnych kurortach.

Samo Mikoszewo i przeprawa promowa prezentują się tak:

Ujście Wisły

Wisła – królowa polskich rzek dzieli rezerwat na dwie części. To właśnie tutaj uchodzi ona do Bałtyku. Jest to najdłuższa rzeka, która swój koniec ma w Morzu Bałtyckim. W ostatnim odcinku wody rzeki i morza mieszają się i w zależności od warunków płyną w stronę lądu (tzw. cofka) lub zgodnie z biegiem rzeki do morza.

Jak przystało na prawdziwą rzeką to ujśćie, które widzicie na zdjęciu nie jest ujściem, które od zawsze było zakończeniem Wisły. Obecnego kształtu ujście nabrało po kilku powodziach i zbudowaniu ukończonego w 1895 roku przekopu wiślanego łączącego Mikoszewo ze Świbnem. Jak na swoje czasy budowla ta była bardzo innowacyjna i droga, a jej łączna długosć to ponad 7 kilometrów.

Warto?

Zdecydowanie tak! Rezerwat Mewia Łacha to miejsce, w którym natura daje o sobie znać na każdym kroku. Spacerując popołudniową czy wieczorową porą usłyszycie odgłosy tysięcy ptaków, a wiele z nich także zobaczycie. Piękna okolica i duża wartość przyrodnicza sprawiają, że warto miejsce to odwiedzić.