Wiecie, że w Kielcach znajduje się aż 5 rezerwatów? Warto odwiedzić je wszystkie, ale dzisiaj zapraszam Was do bliższego poznania jednego z nich. Przed Wami rezerwat Ślichowice!

W dzieciństwie dużo interesowałem się geologią i zbieranie minerałów i skamieniałości było obowiązkowym punktem niejednego weekendu. Regularnie odwiedzałem Kadzielnię, często Wietrznią, a Ślichowice z powodu odległości były jednak rzadszą atrakcją. Sprawdźcie sami dlaczego warto tam jechać!

Lokalizacja i dostępność

Rezerwat Skalny Ślichowice im. Jana Czarnockiego znajduje się na osiedlu o tej samej nazwie. Zlokalizowane jest ono w zachodniej części miasta, około 5 kilometrów od Rynku.

Jeżeli wybieracie się samochodem to w okolicy znajdziecie sporo miejsc do zaparkowania. Tuż obok rezerwatu znajduje się pętla autobusowa, do której możecie dojechać z różnych punktów miasta komunikacją publiczną.

Istnieje możliwość zejścia na dół wyrobiska (dno zalane wodą), ale warto przed zejściem zaopatrzyć się w obuwie inne niż japonki 😉

Historia

Ślichowice zostały pomnikiem przyrody w 1949 roku. a od 1952 roku stały się rezerwatem. Był to pierwszy rezerwat przyrody nieożywionej w Polsce, utworzony według zasad wprowadzonej nowej ustawy o ochronie przyrody. Jest to najmniejszy rezerwat w Kielcach (0,55 ha). Podczas tworzenia go leżał on poza granicami administracyjnymi Kielc. Teren rezerwatu obejmuje dawny kamieniołom na górze Ślichowica (303 m. n.p.m.).

Geologiem, którego imię nosi rezerwat, a który promował to miejsce był Jan Czarnocki – badacz Gór Świętokrzyskich. Wydobycie prowadzone było aż do 1970 roku.

W wielu materiałach z przeszłości znajduje się nazwa miejsca Śluchowice, aczkolwiek obecnie nazwa Ślichowice jest obowiązującą. Nie jest do końca znana geneza powstania nazwy.

Geologia

Rezerwat Ślichowice to miejsce, które pojawia się często w materiałach edukacyjnych (podręczniki i inne publikacje). Nie ma co się dziwić bo zjawiska tektoniczne, które odsłaniają się w rezerwacie są unikatowe.

W zachodniej ścianie zachodniego kamieniołomu znajduje się tam tzw. „fałd obalony”. Jest to wyjątkowy przykład fałdowania skał wpaiennych.

Oprócz wspomnianego fałdu w rezerwacie możecie zaobserwować różnego rodzaju skamieniałości (ramienionogi, liliowce, trylobity, itd.) i minerały (kalcyt, kwarc, piryt, galena, itd.). Z racji tego, że jest to rezerwat zabronione jest jednak ich pozyskiwanie.

Złoto

Do tej pory tylko raz udało się złoto w naszym regionie znaleźć, ale niech to Was nie zniechęca do poszukiwania innych minerałów i skamieniałości bo ich wachlarz jest u nas bardzo szeroki. Warto dodać, że znaleziony w Kielcach kawałek złota był mikroskopijny i nie widoczny gołym okiem, a pochodził właśnie z kamieniołomu Ślichowice.

Warto?

Rezerwat Ślichowice nie leży w centrum miasta i raczej nie trafia się do niego przypadkiem, ale warto umieścić go w planie zwiedzania Kielc. Robi wrażenie zarówno rozmiarem jak i zjawiskami tektonicznymi, które można w nim obserwować! Odwiedźcie koniecznie!

Sprawni obserwatorzy odnajdą także na Ślichowicach ciekawe okazy roślinności, a wśród nich wisienka stepowa, dzikie róże czy berberysy.

Jeżeli ciekawi Was geologia to sprawdźcie również artykuł o Spacerze Geologiczne Kielce.