W regionie świętokrzyskim do dzisiejszych czasów zachowało się kilkanaście synagog. Ich stan zachowania jest różnorodny podobnie jak i funkcja, którą dzisiaj pełnią. Synagoga w Tarłowie jest jedną z tych mniej znanych lecz postanowiliśmy ją odwiedzić i poznać jej historię!

Wizytę w Tarłowie zaplanowaliśmy w ramach większej wycieczki. Obiekt znajdziecie bez problemu, a jej “zwiedzenie” zajmie Wam około 15 minut.

Lokalizacja i dostępność

Synagoga znajduje się w miejscowości Tarłów, która z kolei znajduje się 30 kilometrów od Ostrowca Świętokrzyskiego i 35 kilometrów od Opatowa. Synagoga, a właściwie to, co po niej zostało znajduje się w centrum, ale musicie skręcić z głównej drogi (Google Maps pomoże). Przy samej synagodze możecie zaparkować samochód. Jest ona opuszczona, a jej stan kiepski, możecie przez krzaki wejść do środka.

Historia synagogi w Tarłowie

Pierwsza synagoga w Tarowie powstała na początku XVII wieku. Spłonęła ona jednak w 1770 roku. Obecna synagoga została zbudowana w 1786 roku na miejscu starej budowli. Zniszczona została podczas I Wojny Światowej wraz z większością domów żydowskich.

Po jej zakończeniu nie zdecydowano się na odbudowę dachu przez co stan obiektu się pogarszał. Zbudowano wtedy niewielki dom modlitwy, który został rozebrany podczas II Wojny Światowej. Pod koniec XX wieku istniał plan odbudowy, ale nigdy nie został wprowadzony w życie.

Synagoga jest obiektem na planie zbliżonym do kwadratu. Do dzisiejszych czasów widoczne są otwory okienne wraz z tymi do dawnego babińca. Wejście główne do synagogi znajdowało się od strony wschodniej.

Społeczność żydowska

Gmina wyznaniowa w Tarłowie istniała już na początku XVII wieku. Z przywileju Jana Oleśnickiego (1617) wynika, że gmina tarłowska dysponowała synagogą, cmentarzem, mykwą, domem dla doktora oraz domem przedpogrzebowym. W czasie, gdy zbudowano synagogę, której ruiny możemy podziwiać w Tarłowie mieszkało 547 Żydów (prawie 50% mieszkańców). Podobny odsetek społeczność żydowska stanowiła również w XX leciu międzywojennym.

Podczas II Wojny Światowej w Tarłowie zostało utworzone otwarte getto, w którym Niemcy zgromadzili około 10 tysięcy osób. Tarłów został wyznaczony jako punkt koncentracji Żydów z regionu Starachowic. W 1942 roku przeprowadzona została likwidacja getta. Około 8 tysięcy osób zostało wywiezione do Treblinki, a część zamordowana na miejscu.

Stan obecny

Stan obecny, co tu dużo mówić jest smutny. Dojścia do obiektu strzegą setki pustych butelek po różnorodnych trunkach, a w środku rosną drzewa, które mogą pamiętać na pewno poprzedni wiek. Obiekt nie jest zadaszony, a i ściany w niektórych miejscach zaczynają się sypać. Wielka szkoda, bo ciekawa lokalizacja sprzyja odwiedzinom.

Myślę, że obiekt nadaje się do wysprzątania i zabezpieczenia, tak jak np stało się w Działoszycach.

Warto?

To pytanie jest trudne. Jeżeli ruiny byłyby jedynym moim celem wycieczki i jechałbym tutaj 100 kilometrów z Kielc to raczej nie byłbym zadowolony, a stan obiektu nie poprawiłby tego odczucia. Jeżeli natomiast jesteście w okolicy lub tematyka Was ciekawi taka tematyka to synagoga w Tarłowie powinna znaleźć się na Waszej liście, aby ją obejrzeć, póki jeszcze stoi!