Pogubiłem się już w ilości pizzerii, które istnieją w Kielcach. Cieszy mnie fakt, że są wyjątki wśród nowych lokali. Przy Sienkiewicza powstało nowe miejsce – Viva la Pasta, które oferuje makarony w różnych wariantach.

Gastronomia w centrum

Zanim o lokalu to kilka przemyśleń o naszej kieleckiej gastronomii. Ostatnimi czasy pojawiają się u nas sporadycznie droższe restauracje, a w zastraszającym tempie pizzerie i kebaby. Jest jednak nadzieja bo co jakiś czas trafia się ktoś, kto ma pomysł na coś innego.

Większość lokali, do których chodzą Kielczanie znajduje się na Rynku i w okolicy (tak wiem generalizuję). Co jednak z deptakiem? Jakiś czas temu ceny lokali poszły w górę, a obecność głównie banków i kantorów nie zachęcała do wizyt w tej części miasta.

Lokali przy Sienkiewicza wiele nie było. Deptak czasami wyglądał smutno. Sklepy w sobotę o 14 się zamykają i wraz z nimi znika powód do wizyty w centrum (asortyment tych placówek i inne elementy to osobna historia).

Czy nie było by fajnie, gdyby na deptaku było więcej lokali? Wieczorne spacery pomiędzy ogródkami,w których Kielczanie przyszli na obiad, piwko czy przekąskę? Może to się zmieni!

Kolejną rzeczą jest fakt, że w Kielcach brakuje miejsc, gdzie można coś zjeść na szybko (do ręki) nie zawsze ma się czas i ochotę zamawiać z karty i czekać. Nie chodzi o to, że w każdym lokalu dostaniemy coś na wynos, ale o to, że streetfood to nie tylko “restauracje stolikowe”.

Z tych wszystkich powodów Viva la Pasta, o której za chwilę ma u mnie plusa, za dania do ręki i za lokalizację na deptaku!

Lokalizacja lokalu

Viva la Pasta znajduje się przy ulicy Sienkiewicza 36 (tuż przy Placu Artystów). Jeżeli dobrze pamiętam to wcześniej był w tym miejscu jakiś kebab. Lokal czynny jest codziennie od 10.00 do 20.00. Z tego co widziałem w lokalu to możliwe jest zamówienie makaronów z dowozem (Pyszne.pl, Uber Eats).

Co w menu?

Podstawę menu stanowią makarony. Do dyspozycji mamy ich 5 rodzajów (penne, penne pełne ziarno, tagliatelle, spaghetti i gnocchi). Do makaronowej bazy dobieramy jeden z 7 sosów. Możemy wybrać małą lub dużą porcję. Jeżeli makaron z sosem to dla Was za mało to w ofercie są także różnorodne dodatki w cenie od 1 do 2 zł.

Lokal oferuje także 3 rodzaje sałatek, panna cottę i tiramisu, ale tych pozycji nie spróbowaliśmy podczas pierwszej wizyty.

Co zjedliśmy?

Zamówiliśmy trzy makarony:

  • spaghetti z sosem Boss Bolognese (mięso mielone, seler naciowy, czosnek, cebula, pomidory pelati, czerwone wino i oregano) – 10 zł za dużą porcję
  • tagliatelle z sosem serowym (parmezan, gorgonzola, śmietana, gałka muszkatołowa) – 11 zł za dużą porcję
  • gnocchi z sosem Olla Fungi (kurki, śmietana, oliwa truflowa, pietruszka, ser) – 11 zł za dużą porcję

Jak wrażenia?

Makarony w Viva la Pasta serwowane są w pudełkach, ale w lokalu jest kilkanaście miejsc przy stolikach. Najbardziej smakowały mi gnocchi z sosem kurkowym, chociaż sosu było trochę za dużo. Spaghetti z sosem smakowało za to Zuzi. Dobrze doprawione i smaczne. jeżeli zdecydujecie się na sos serowy to koniecznie dobierzcie jakiś dodatek. Ja tego nie zrobiłem i czegoś mi zabrakło w daniu, ale myślę, że w towarzystwie suszonych pomidorów i kurczaka czy słonecznika mogłoby on nabrać charakteru.

Oferta lokalu i sposób podania podobny jest do znajdującej się na rynku restauracji Pasta Mia (tekst o niej). Myślę, że jest w Kielcach miejsce na dwa miejsca tego typu, a koncept jest na tyle popularny w innych miastach, że znajdzie też entuzjastów i u nas.

Viva la Pasta

Viva la Pasta Viva la Pasta Viva la PastaViva la Pasta