Radegast

Lubię czasem wypić piwko, ale nie jestem jego ogromnym fanem. Wiem mniej więcej jak powstaje, ale  postanowiłem zobaczyć jak proces ten wygląda w skali przemysłowej. Postanowiłem udać się z wizytą do czeskiego browaru Radegast w Noszowicach.

Znajduje się on około pół godziny drogi od Cieszyna, a dojechać tu można na dwa sposoby. Jeżeli planujecie dłuższy pobyt w Czechach i wykupujecie winietę to jedźcie drogą ekspresową na Frydek Misteek, a jeżeli w Czechach jesteście tylko na chwilę (bez winiety) to jedźcie drogą lokalną (648).

Wizytę w browarze należy zaplanować wcześniej. Kiedyś przyjechaliśmy „z drogi” o niestety wejść nam się nie udało. Rezerwacji dokonujemy online najpóźniej 3 dni przed planowanym przyjazdem. Przy browarze jest parking, ale nie jest za wielki i trzeba szukać miejsc w okolicy.

Wróćmy jednak do samej wycieczki. Zaczynamy od krótkiego filmu o browarze (oryginalnie po czesku, ale podobno jest możliwość włączenia napisów angielskich lub niemieckich). Po obejrzeniu filmu udajemy się na teren fabryki. Każdy musi ubrać kamizelkę odblaskową w końcu wchodzimy na teren działającego zakładu. Przy okazji naszej wizyty oprócz samego zakładu mieliśmy możliwość zobaczenia bednarza i kowala przy pracy.

Browar Radegast należy do grypy Pilzensky Zdrój, a oprócz piwa Radegast produkuje się tutaj także kilka innych. Podczas wycieczki mieliśmy możliwość obserwowania kolejnych etapów produkcji piwa, na magazynach kończąc. Ciekawostką dla dzieci było stanowisko, na którym znajdował się zbiornik z pstrągami jako bio wskaźnikami czystości wody.

Na zakończenie zwiedzania udaliśmy się na wieżę, gdzie jeden z lokalnych mistrzów opowiadał o sztuce nalewania piwa (Čepované). Był to także czas na degustację piw Radegast, a dla wszystkich zmotoryzowanych bezalkoholowych Birell. Tam można było posłuchać czym jest Czochtan, Mliko i Hladinka 🙂

Wycieczka trwa około 2-3 godzin, a bilet kosztuje 150 koron.

Jest to miejsce obowiązkowe dla każdego fana piwa. Oddalone od granicy o około pół godziny jazdy staje się łatwym celem podróży. Jeżeli piwo produkowane na taką skalę wywoła u Was potrzebę spróbowania także czegoś lokalnego to w samym Frydku Mistku, ale i po drodze do Cieszyna mamy do dyspozyji dwa mini broway (Pivovarek Moravia i Pivovar u Koniczka).