Warning: A non-numeric value encountered in /home/klient.dhosting.pl/fajne/tymrazem.pl/public_html/wp-content/themes/15zine/library/core.php on line 4208

Warning: A non-numeric value encountered in /home/klient.dhosting.pl/fajne/tymrazem.pl/public_html/wp-content/themes/15zine/library/core.php on line 4232

Warning: A non-numeric value encountered in /home/klient.dhosting.pl/fajne/tymrazem.pl/public_html/wp-content/themes/15zine/library/core.php on line 4208

Warning: A non-numeric value encountered in /home/klient.dhosting.pl/fajne/tymrazem.pl/public_html/wp-content/themes/15zine/library/core.php on line 4232

Warning: A non-numeric value encountered in /home/klient.dhosting.pl/fajne/tymrazem.pl/public_html/wp-content/themes/15zine/library/core.php on line 4208

Warning: A non-numeric value encountered in /home/klient.dhosting.pl/fajne/tymrazem.pl/public_html/wp-content/themes/15zine/library/core.php on line 4232

Już niedługo Kielce staną się stolicą pizzy. Dlaczego? Bo ja tak uważam 🙂 A tak na serio to otworzył się nowy lokal. Równowaga jednak w przyrodzie jest bo powstał w miejscu zamkniętej jakiś czas temu lawendy. Są włoskie składniki, jest piec na drewno…

Zacznijmy jednak od początku 🙂 Na górze Sienkiewicza (tak tam właśnie jest góra) znajdowała się kiedyś pizzeria Lawenda. Byłem w niej dwa razy i oba różniły się od siebie. Z jednej strony piec na drewno, ale z drugiej atmosfera nie była rewelacyjna. Po zamknięciu lokalu szybko okazało się, że w jej miejsce powstanie nowy lokal.

Nazywa się “Włoska” i serwuje włoską pizzę oraz kilka dań rodem ze słonecznej Italii. Z powodu niedyspozycji kucharza nam nie było dane spróbować tych drugich, ale w sumie to poszliśmy na pizzę. Jak już pisałem na początku pizzerii w Kielcach mamy sporo. Są one różnej jakości jeżeli chodzi o smak, składniki czy obsługę. Postanowiliśmy się przekonać co do nowego lokalu. Wystrój się delikatnie zmienił – jest przestronniej i jaśniej niż w Lawendzie, a w powietrzu czuć delikatny zapach palonego drewna.

We “Włoskiej’ zdecydowaliśmy się na dwie pizze:

Salsiccia (32 zł)
(polpa di pomodoro, mozzarella, salsiccia (lekko pikantna włoska kiełbasa) marynowana w rozmarynie i oliwie, mascarpone, szczypior)

oraz

Piatto Verde (37 zł)
(Polpa di pomodoro, mozzarella, szynka cotto, szpinak, gorgonzolla, orzechy włoskie)

Pizze sprzedawane są w dwóch rozmiarach – 32 i 42 cm. Nie czekaliśmy długo. Pizze, które dostaliśmy nie były idealnie okrągłe, a ja takie lubię. Pierwsza z nich (Salsiccia) wyczytałem, że jest autorską kompozycją pizzaiolo. Swoją drogą znalazłem info, że pracował w tym fachu przez 7 lat we Włoszech. Wracając do pizzy to zaciekawiło mnie połączenie kiełbasy z mascarpone i szczypiorkiem. Połączenia smakowe zbliżone do tego znałem, ale konkretnie takiego nie. Powiem Wam, że bardzo fajne. Jakby jeszcze rozmaryn suszony zastąpić świeżym to naprawdę rewelacja. Druga pizza spodobała mi się również z powodu ciekawego połączenia składników. Była również niezła. Może delikatnie za słona, ale to raczej nie kwestia przygotowania tylko słonej szynki, słonego sera i podkreślenia tych smaków szpinakiem. Myślę, że to też kwestia tego, że ją jadłem zaspokoiwszy pierwszy apetyt Salsicią. Przy jednym/dwóch trójkątach słoność można pominąć.

Ogólnie lokal jest całkiem ładny, a pizze bardzo smaczne. Składniki do nich sprowadzane są z Włoch co przy pizzeriach z wyższej półki staje się powoli standardem. Myślę, ze “Włoska” wskoczy u mnie do kieleckiego TOP 5, ale muszę się jeszcze zastanowić kogo wyeliminuje z czołówki. Następnym razem mam nadzieję spróbować też inne dania, wtedy będę miał pełen pogląd. Warto dodać, że jeżeli chcecie poszaleć ze składnikami to za pizzę musicie zapłacić ponad 30 zł.

 

Wasza ocena:
Ocena czytelników 0 Głosów