Zamawiając piwo w wielu miejscach w Polsce możemy wybrać markę i wielkość. W Czechach oczywiście też, ale pojawiają się także inne słowa, których znaczenie spróbuję Wam przybliżyć, abyście zamawiając czeskie piwo dostali to, co chcecie.

Czesi zajmują pierwsze miejsce na świecie jeżeli chodzi o konsumpcję piwa. Czeskie pivnice (miejsca, gdzie kupuje się piwo) i gospody wypełniają się regularnie spragnionymi tego złotego (i nie tylko) trunku.

Ekstrakt

W Polsce, tak jak już pisałem, w lokalu wybieramy markę piwa i to, czy ma być duże, czy małe (czasem także butelkowe, w puszce, z kija). W Czechach często sytuacja się komplikuje. Obsługa w lokalach zaczyna najczęściej od wielu nieznanych cyfr. Proponuje ósemkę, dziesiątkę, jedenastkę czy trzynastkę.

Nie są to nazwy piw ani tym bardziej zawartość procentowa alkoholu. Jest to zawartość ekstraktu w piwie, czyli cukru. Nie ma on wpływu na gorycz piwa. Wspomniany cukier powstaje ze słodu i jest później fermentowany. Ogólnie rzecz biorąc im większy procent ekstraktu, tym piwa są cięższe i bardziej wyraziste. Lagery mają tę wartość niską, a portery – wysoką.

Piwne słówka

ležák – to nic innego jak Lager czyli piwo dolnej fermentacji. Jasny Lager jest najczęściej konsumowany piwem na świecie

pivo světlé – to piwo jasne

pivo tmave – to piwo ciemne

pivo polotmave -to piwo półciemne

pivo řezané – jest to mieszanka (1:1) piwa ciemnego i jasnego, przy umiejętnym nalaniu widzimy w szklance dwa kolory trunku

pivo točené – to po prostu piwo z beczki (lane)

láhev – to po prostu butelka

Alkoholické / Nealkoholickeé –  tutaj chyba tłumaczyć nie trzeba 🙂

Jak lać?

W większości Czech nikt nie będzie Was pytał, jak Wam nalać piwo. W zachodnich Czechach jednak można spotkać (promowane przez Pilsnera) cztery sposoby lania piwa (čepovani). Wyróżniamy tam:

  • Mliko – sama piana
  • Šnyt – 2/3 kufla z czego ponad połowa to piana
  • Hladinka – piana “na dwa palce”
  • Čohtan – piwo bez piany

Piwne porady

  • Jeżeli lubicie piwo z sokiem pite przez słomkę, to w Czechach go nie zamawiajcie. Dla naszych sąsiadów mógłby być to szok, a o konsekwencjach zdrowotnych dla ich serc nie wspomnę
  • Jeżeli zastanawiacie się, czy wypada zamówić piwo do obiadu, to przestańcie się zastanawiać i zamówcie
  • W Polsce rzadko sięgasz po podkładkę pod kufel? W Czechach dostępne są w każdym lokalu i regularnie używane
  • Wznosząc toast (stukając się kuflami) w Czechach patrzymy sobie w oczy
  • Jeżeli Wam zimno, to nie zamawiajcie grzanego piwa, lepiej weźcie kilka zimnych z rządu lub coś mocniejszego. Grzane piwo na sąsiadów zadziała podobnie jak wersja z sokiem.

Może kąpiel?

Czeskie piwo to nie tylko napój. Coraz większą popularnością cieszą się piwne łaźnie, w których możemy zażyć kąpieli w tym trunku. Kąpiel trwa kilkadziesiąt minut i ma bardzo pozytywny wpływ na skórę. Ja próbowałem tej atrakcji w Harrachovie, a więcej o niej możecie przeczytać w tekście.

A jakie jest najlepsze?

Nie ma jasnej odpowiedzi, które czeskie piwo jest najlepsze. Jest bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że jeżeli spróbujecie piwa z lokalnego browaru, to będzie ono dobre, bo Czesi o piwo dbają i robią je dobrze. Ogromna ilość mini browarów sprawia, że jadąc w dowolny region kraju znajdziecie na pewno lokalne smaczki, których warto spróbować! Ja piłem piwa z bardzo dużej ilości browarów czeskich. O browarze Primator, możecie przeczytać tutaj, a o browarze Radegast (duży, masowa produkcja) tutaj.

A co do piwa?

Czeska kuchnia jest jakby stworzona do piwa. Dania główne komponują się z nim idealnie – gulasze, golonki i żeberka to poezja smaku. Często piwo jest także wykorzystywane w procesie gotowania. Jeżeli raz spróbujecie piwnego gulaszu, to na pewno będziecie do niego wracać.

Przejdźmy jednak do przekąsek. Jest ich w Czechach kilka. W menu znajdziecie często tatarak (tatar wołowy) podawany najczęściej ze smażonym chlebem i czosnkiem, nakládaný hermelin (marynowany ser pleśniowy, na który przepis znajdziecie i u mnie – tutaj), utopenci (kiełbaski/serdelki marynowane z cebulką).

czeskie piwo