Krosno to niewielkie miasto na Podkarpaciu, które zazwyczaj tylko mijaliśmy, jadąc w Bieszczady! Tym razem postanowiliśmy zrobić w nim postój. Pierwotny plan na krótkie zwiedzanie zmienił się na prawie cały intensywny dzień poznawania Krosna! Zobaczcie, dlaczego warto Krosno odwiedzić i co zobaczyć w tym mieście!

Krosno – lokalizacja i dojazd

Krosno położone jest w województwie podkarpackim i oddalone jest od Rzeszowa o ok. 60 kilometrów. My taką trasę właśnie pokonaliśmy, a trasa, którą automatycznie wyznaczyło nam Google Maps, okazała się… jakby to powiedzieć… malownicza. Piękne pagórki, zakręty i widoki, a nawet Zamek Kamieniec mijany nieopodal, wszystko to czeka na podróżujących tym szlakiem, ale dla ludzi ze słabym żołądkiem może być to bardzo męcząca wycieczka. Ostre zakręty, podjazdy i zjazdy nie wpływają pozytywnie na wrażliwców. Na szczęście podróż ta nie trwa długo.

W samym Krośnie obowiązują strefy płatnego parkowania – inna w centrum, a inna poza nim. Zwróćcie uwagę, gdy będziecie zostawiać swój samochód. Strefa obowiązuje do godziny 17.00, więc po tej godzinie nie musicie się przejmować wykupowaniem biletu parkingowego.

Krótka historia miasta

Jadąc do Krosna, miałem w głowie pewien zamęt, bo z jednej strony Krosno kojarzy się dość jednoznacznie z krosnami tkackimi, ale z drugiej, słysząc o tym mieście dzisiaj, najczęściej łączy się je z wyrobami ze szkła. Bardzo szybko na miejscu dowiedzieliśmy się dużo o obu z tych obszarach!

Pierwsze ślady osadnictwa w tym regionie pochodzą sprzed 6 tysięcy lat, a pierwsze wzmianki z II połowy XIII wieku (dokumenty księcia Leszka Czarnego). Tereny te natomiast Bolesław Chrobry przyłączył do Polski w 1018 roku. W 1367 roku Kazimierz Wielki nadał miastu tytuł Królewskiego Wolnego Miasta i herb.

XVI wiek był dla Krosna złotym czasem. Miasto wtedy silnie się rozwinęło. Co ciekawe, było to jedno z nielicznych miast w Polsce otoczone podwójnym murem. Kwitł handel winem węgierskim i sukiennictwo. Przez lata Krosno nękane było przez różnorodne najazdy (Tatarów, Szwedów), co odcisnęło się na jego historii. Kolejny jego duży rozwój związany był z odkrytymi złożami ropy naftowej. W czasach „Galicji” w Krośnie bujnie rozwijało się także życie kulturalne.

Miasto ucierpiało podczas II Wojny Światowej, a straty dotknęły mocno głównie obiekty przemysłowe.

Co zobaczyć w Krośnie?

Rynek w Krośnie

Sercem Krosna jest Rynek Miejski. Otoczony jest on kamienicami, z których duża część posiada podcienie. Najstarszą z nich jest kamienicą wójtostwa znajdująca się pod adresem Rynek 7 (XV wiek). Znajdują się tam ogródki restauracyjne, a na środku czeka na Was pod daszkiem odlana z brązu makieta miasta prezentująca wygląd centrum na przestrzeni lat. Pokazuje ona obrazowo jak wyglądało miasto w przeszłości, wraz z nieistniejącymi dzisiaj murami miejskimi, synagogą czy też klasztorem.

Historyczna rekonstrukcja zawiera 11 elementów – Rynek z zabudową, ratusz renesansowy, dom wójtowski, kolegium i kościół jezuitów, kościół farny, wieża dzwonnica farna, kościół oo. Franciszkanów, Muzeum Podkarpackie, dawny Pałac Biskupi, brama Krakowska, brama Węgierska, synagoga i Muzeum Rzemiosła (dawna Fabryka Zegarów Wieżowych). Są one opisane po polsku, słowacku, angielsku i alfabetem Braille’a.

Rynek ma kształt prostokąta o wymiarach 115 na 72 metry i odchodzi od niego 6 ulic. Na płycie Rynku, podobnie jak w Kielcach mamy zarys fundamentów starego ratusza. Co ciekawe to nie jeden, a dwa (pochodzące z różnych okresów).

Centrum Dziedzictwa Szkła

Szkło było jednym z pierwszych moich skojarzeń z Krosnem. To właśnie z tego miasta pochodzą moje ulubione kieliszki do wina, których używam co dzisiaj. Pierwsza huta w tym mieście powstała w 1923 roku! Nic dziwnego, że obiektem, który musicie odwiedzić będąc w Krośnie jest Centrum Dziedzictwa Szkła!

Z parkingu do wejścia prowadzą najdłuższe na Podkarpaciu schody ruchome, a przy wejściu dolnym czeka na Was ciekawe malowidło 3d na podłodze.

Centrum Dziedzictwa Szkła to miejsce, które w nowoczesny sposób dokumentuje i przybliża proces wytwarzania szkła i tworzenia z niego różnorodnych przedmiotów zarówno użytkowych, jak i ozdobnych. W Centrum znajduje się niewielka huta szkła, w której możemy zapoznać się z całym procesem, a podczas warsztatów w praktyce przekonać się o tym, jak szkło powstaje.

Centrum oferuje różnorodne warsztaty, podczas których zarówno dzieci, jak i dorośli mogą w praktyce poznać tę branżę. Na kolejnych poziomach możemy zobaczyć ekspozycje czasowe artykułów ze szkła, ale także dowiedzieć się więcej o tworzeniu figurek ze szklanych rurek, fusingu, tworzeniu witraży czy szlifowaniu szkła i grawerowaniu go.

Centrum posiada także swój sklep, gdzie możemy kupić różnorodne produkty zarówno użytkowe, jak i dekoracyjne.

Centrum otwarte jest od poniedziałku do soboty od 9.00 do 17.00, a w niedziele od 11.00 do 17.00. Bilety do Centrum Dziedzictwa Szkła kosztują 30 zł i możecie kupić je online. Centrum posiada także różnorodne pakiety edukacyjne i warsztatowe – sprawdźcie szczegóły na stronie.

Etnocentrum

Jednym z największych zaskoczeń było Etnocentrum. Znajduje się ono poza ścisłym Starym Miastem, a po dojechaniu na miejsce ukazuje nam się budynek dworca PKP. Po chwili zauważamy, że Etnocentrum znajduje się właśnie w nim! Pociągi co prawda nadal w Krośnie się zatrzymują, ale dworca miasto nie ma, a wspomniany już budynek kolejowy zaadaptowany został na Etnocentrum.

Czym jest Etnocentrum? To miejsce, które dba o lokalną kulturę i tradycję. Znajdują się tam ekspozycje dotyczące tradycji regionu, życia na wsi czy też muzyki. Na gości czeka także interaktywna sala, gdzie możemy zapoznać się z krośnieńskimi legendami oraz pograć w różnorodne, interaktywne gry.

Duży nacisk jednak położony w Etnocentrum jest także na warsztaty. Na samym dole znajduje się sala z piecem, gdzie „ciotka Fiona” czyli Ewa Szymko prowadzi warsztaty kulinarne. Jest to osoba pełna pasji do tego co robi, a podczas rozmowy bardzo łatwo odczuć, że lokalna kultura i tradycje są dla niej bardzo ważne. My podczas naszej wizyty piekliśmy i dekorowaliśmy ciastka, ale podczas warsztatów uczestnicy (głównie dzieci), ale nie tylko uczą się przygotowywać regionalne dania.

W Etnocentrum znajduje się także część poświęcona warsztatom z rękodzieła i na te warsztaty na pewno spróbujemy trafić następnym razem. Uczestnicy mogą na nich nauczyć się tradycyjnych wzorów i spróbować swoich sił m.in. w hafcie, rzeźbie czy makramie.

Etnocentrum to także kilka pomieszczeń ekspozycyjnych. Dowiecie się w nich o tym, dlaczego dawniej łóżka były twarde, czym w chacie zajmował się mąż, a czym żona, do czego służyły cepy i w jaki sposób grało się na instrumentach. Wystawy są interaktywne, a większość eksponatów można, a czasem nawet trzeba dotykać.

Etnocentrum Cynnie jest od wtorku do czwartku od 9.00 do 17.00, w piątki od 9.00 do 19.00, w soboty od 10.00 do 19.00, a w niedziele od 10.00 do 18.00. Terminarz wydarzeń i warsztatów oraz ceny biletów na poszczególne działa znajdziecie na ich stronie.

Muzeum Rzemiosła

Nieopodal Rynku, w dawnym zakładzie produkującym zegary wieżowe znajduje się Muzeum Rzemiosła. Była to Pierwsza Krajowa Fabryka Zegarów Wieżowych założona w 1901 roku przez Michała Mięsowicza. Do śmierci założyciela (czyli do 1938 roku) powstało tam ponad 200 czasomierzy.

Muzeum Rzemiosła w Krośnie podzielone jest na dwie części. W pierwszej z nich możemy poznać niektóre z dawnych zawodów. Na wystawie pojawiają się m.in. materiały dotyczące krawiectwa, tkactwa, rymarstwa, pszczelarstwa, kowalstwa, ślusarstwa czy modniarstwa. Ekspozycja nie jest duża, ale ciekawa. Warto zwrócić uwagę na kompletny gabinet fryzjerski sprzed 100 lat!

Druga część znajduje się na tyłach kamienicy. Znajduje się w niej sala poświęcona wytwarzaniu zegarów wieżowych oraz kolejne sale poświęcone różnorodnych urządzeniom używanym dawniej w miastach i na wsiach.

Kościoły

Będąc w Krośnie, warto odwiedzić tutejsze kościoły. Kościół Farny z wieżą, która jest symbolem miasta i Kościół Franciszkanów to dobry początek zwiedzania

Pierwszy z nich (Kościół farny pw. Trójcy Świętej) powstał w XIV wieku, za czasów Kazimierza Wielkiego i warto w nim zwrócić uwagę na wnętrze. Znajdziemy w nim dekoracje stiukowe Vincenzo Petroniego czy też malarstwo Tomacco Dolabelli (jego obrazy zdobią także Pałac Biskupów Krakowskich w Kielcach). Swoje bogate wnętrze zawdzięcza on m.in. Wojciechowi Portiusowi.

Tuż obok kościoła znajduje się Wieża Farną, która jak już wspomniałem, jest symbolem miasta. Ma ona 38 terów wysokości, a sfinansować a była ze środków Wojciecha Portiusa. Powstała ona w XVII wieku, i jest otwarta dla turystów.

Drugi kościół, warty uwagi, znajduje się praktycznie po przeciwnej stronie Rynku i pochodzi z XIII wieku. Jest najstarszą, działającą świątynią w województwie podkarpackim. We wnętrzu czekają na Was interesujące nagrobki szlacheckie (m.in. Jana Kamienieckiego, Jadwigi Firlejowej czy Jana i Elżbiety Jędrzejowskich). Podczas badań w 1994 roku odkryto we wnętrzu fragmenty średniowiecznych malowideł ściennych.

W kościele tym warto również zwrócić uwagę na Kaplice Oświęcimów. Niestety podczas naszej wizyty była w remoncie, ale piękna i zaskakująca legenda o miłości Stanisława i Anny, którzy w niej spoczywają, opowiadana jest w Etnocentrum. Kaplica utrzymana jest w stylu barokowym i pochodzi z końca XVII wieku.

Muzeum Podkarpackie

Miejscem, którego nie udało nam się już, z racji ograniczonego czasu, odwiedzić było Muzeum Podkarpackie. Znajduje się ono bardzo blisko Rynku. Jego siedziba mieście się w dawnym pałacu biskupów przemyskich, który pochodzi z XIV wieku.

Wśród zbiorów znajdziemy m.in. wystawy dotyczące historii, broni, Krosna i regionu, oświetlenia oraz podkarpackich hut szkła.

Antykwariat

Miejsce, do którego trafiliśmy z polecenia, był antykwariat Zbigniewa Oprządka, zlokalizowany pomiędzy Rynkiem o Kościołem Farnym (ul. Wojciecha Roberta Portiusa 4). Jeżeli lubicie czytać, a stare książki to coś, co śni Wam się po nocach, to koniecznie wejdźcie zobaczyć ten inny świat! Zachwyci Was!

Cmentarz żydowski

Tym razem nie udało mi się zobaczyć cmentarza żydowskiego w Krośnie, ale wiem z pewnego źródła, że jest to miejsce warte odwiedzenia. Pochodzi z XIX wieku i do dzisiaj zachowało się na nim około 200 macew. Posiadają one ciekawe zdobienie, a niektóre inskrypcje, co jest bardzo rzadkie, są w języku polskim.

Cmentarz zlokalizowany jest w dzielnicy Zawodzie (ul. ks. Sarny). Wpisaliśmy go na listę do odwiedzenia przy najbliższej okazji.

Gdzie zjeść?

Polecone nam w Krośnie zostało kilka miejsc, ale skorzystaliśmy z dwóch. Pierwszym z nich, które stało się naszym celem obiadowym, była restauracja „Posmakuj Krosno” zlokalizowana na Rynku. Klasyczny ogródek i zejście w dół, a tam dopiero wnętrze nas zaskoczyło. Piękne piwnice ze świetlikami, przez które wpadało światło „z powierzchni”. W karcie sporo pozycji, a my wybraliśmy hummus, pierogi z cielęciną z Bieszczad, makaron z suszonymi pomidorami oraz zestaw dziecięcy z indykiem, frytkami i surówką z marchewki. Wypiliśmy sok i Espresso Tonic z syropem z granatu. Wyszliśmy najedzeni i bardzo zadowoleni. W restauracji jest sporo miejsca i kilka udogodnień, których teraz częściej wypatrujemy: przyjemny kącik zabaw dla dzieci, krzesełka do karmienia i przewijak w toalecie.

Drugim miejscem, do którego się wybraliśmy, ale było już za późno, żeby spróbować flagowych produktów, była zlokalizowana na Rynku Piekarnia „Warunek”. Jak się dowiedzieliśmy, to jedyna taka tradycyjna piekarnia. Pieczywo sprzedawane jest do ostatniego wypieku, więc zdarzają się dni, że lokal zamyka się wcześniej. Zrobiliśmy zapasy słodkich wypieków, które jeszcze na nas czekały i ruszyliśmy na dalsze zwiedzanie.

Warto odwiedzić Krosno?

Pomimo tego, że jeszcze niedawno Krosno nie istniało w mojej podróżniczej głowie, to po tej krótkiej wizycie wiem, że na pewno jeszcze tam przyjadę. Okolica miasta wydaje się pełna ciekawych miejsc, a i w samym Krośnie na pewno nie zobaczyliśmy jeszcze wszystkiego. Spodziewajcie się na pewno powtórki z rozgrywki i poszerzenia tekstu w przyszłości.