Udostępnij
Jeszcze kilkanaście lat temu murale kojarzyły się głównie z dużymi metropoliami, takimi jak Warszawa, Łódź czy Gdańsk. Dziś sztuka uliczna na stałe wpisała się również w krajobraz mniejszych miast, stając się ważnym elementem ich tożsamości i atrakcji turystycznej. Murale w Bielsku-Białej to jeden z ciekawszych przykładów takiej przemiany. To miasto położone u stóp Beskidów, od kilku lat rozwija wyjątkową galerię wielkoformatowych malowideł.
Spacerując ulicami miasta, można natrafić na interesujące dzieła zajmujące całe ściany kamienic i bloków. Niektóre nawiązują do historii regionu, inne poruszają temat ekologii, kultury czy relacji międzyludzkich. Są również murale inspirowane światem bajek, z którego słynie Bielsko-Biała. Wszystkie razem tworzą niezwykłą kolekcję sztuki dostępnej dla każdego, bez konieczności kupowania biletu czy odwiedzania muzeum.
Dziś murale stały się jednym z elementów współczesnego wizerunku miasta. Przyciągają turystów, fotografów i miłośników street artu z całej Polski, a niektóre z nich zdobyły uznanie międzynarodowych ekspertów i entuzjastów tej formy sztuki.
Jak narodził się murale w Bielsku-Białej?
Historia współczesnych murali w Bielsku-Białej rozpoczęła się na dobre na przełomie XX i XXI wieku. Władze miasta oraz lokalne instytucje kultury dostrzegły potencjał sztuki ulicznej jako sposobu na ożywienie przestrzeni publicznej i promocję miasta. Jednym z pierwszych murali było stworzone w 1996 roku dzieło o tytule „Primavera” autorstwa Dariusza Gierdala. W mieście istniały murale wykonane przez światowej sławy malarzy współczesnych – Wilhelma Sasnala i Leona Tarasewicza, ale nie przetrwały do dzisiaj.
Kluczową rolę odegrał festiwal muralowy organizowany przez Galerię Bielską BWA. To właśnie dzięki niemu do miasta zaczęli przyjeżdżać uznani artyści z Polski i zagranicy, tworząc wielkoformatowe dzieła na ścianach budynków. Z czasem pojedyncze realizacje zaczęły przekształcać się w spójną kolekcję rozsianą po różnych dzielnicach miasta. Murale szybko zdobyły popularność zarówno wśród mieszkańców, jak i turystów.
Obecnie Bielsko-Biała jest wymieniane obok Łodzi, Gdyni czy Katowic jako jedno z najciekawszych miejsc dla miłośników street artu w Polsce.


Ile murali znajduje się w Bielsku-Białej?
Liczba murali stale się zmienia, ponieważ pojawiają się nowe realizacje, a niektóre starsze dzieła ustępują miejsca kolejnym projektom. Obecnie w różnych częściach miasta można znaleźć kilkadziesiąt dużych murali artystycznych. W zależności od przyjętych kryteriów ich liczba przekracza trzydzieści obiektów, a wraz z mniejszymi realizacjami jest jeszcze większa. Dzięki temu można śmiało powiedzieć, że Bielsko-Biała stało się jedną z największych galerii street artu na południu Polski.
Część z murali jest opisana na znajdujących się na nich tabliczkach. Jeden z bielskich murali „Gęśle” – wchodzi także w skład ciekawego projektu – „Szlak Beskidzkich Murali”, na których znajdziecie sporo ciekawych dzieł rozsianych na terenie Beskidów i poruszających treści związane z etnografią.


Galeria Bielska BWA – siła napędowa muralowej rewolucji
Nie sposób mówić o muralach w Bielsku-Białej bez wspomnienia o Galerii Bielskiej BWA. To właśnie ta instytucja od lat organizuje projekty artystyczne związane ze sztuką w przestrzeni publicznej. Dzięki jej działaniom do miasta trafili artyści reprezentujący różne style i kierunki artystyczne.
Galeria nie ogranicza się jedynie do zamawiania murali. Organizowane są również spacery miejskie, warsztaty, spotkania z twórcami oraz działania edukacyjne przybliżające mieszkańcom współczesną sztukę uliczną. Dzięki temu murale w Bielsku-Białej stały się integralną częścią życia miasta, a nie tylko pojedynczymi dekoracjami ścian.


Murale przyrodnicze – sztuka i ekologia
W ostatnich latach coraz większą popularność zdobywają murale ekologiczne. W Bielsku-Białej również pojawiły się realizacje zwracające uwagę na relacje człowieka z naturą oraz potrzebę ochrony środowiska.
Motywy zwierząt, roślin i beskidzkich krajobrazów doskonale wpisują się w charakter miasta położonego u stóp gór. Takie dzieła pełnią nie tylko funkcję estetyczną, ale również edukacyjną, przypominając o znaczeniu przyrody w codziennym życiu mieszkańców.


Murale inspirowane historią miasta
Niektóre realizacje nawiązują bezpośrednio do historii Bielska i Białej. Przypominają o przemysłowej przeszłości miasta, tradycjach włókienniczych oraz wielokulturowym charakterze regionu. Dzięki temu murale stają się swoistymi lekcjami historii dostępnymi dla każdego przechodnia. Wiele z nich powstało w miejscach związanych z dawnymi fabrykami lub historycznymi dzielnicami, podkreślając lokalną tożsamość.
Bajkowe Bielsko-Biała na ścianach miasta
Bielsko-Biała kojarzy się przede wszystkim z bohaterami Studia Filmów Rysunkowych. Nic więc dziwnego, że również w przestrzeni miejskiej można odnaleźć nawiązania do Bolka i Lolka, Reksia czy innych kultowych postaci.
Choć większość bajkowych atrakcji skupia się wokół Szlaku Bajkowych Postaci, motywy animacyjne pojawiają się także w niektórych muralach, tworząc ciekawy pomost pomiędzy historią miasta a współczesną sztuką uliczną. Myślę, że dobrym pomysłem na przyszłość było by przeniesienie na murale postaci, które w mieście powstały, a murale w Bielsku-Białej mogły by być kolejnym puzzlem do układanki związanej z kultowymi bajkami.


Murale w Bielsku-Białej – gdzie szukać?
Murale rozmieszczone są w różnych częściach Bielska-Białej. Wiele dzieł ukrytych jest na bocznych ścianach kamienic, dlatego najlepszym sposobem na ich odkrywanie jest spokojny spacer po mieście. Warto spojrzeć na Google Maps – sporo z nich jest tam zaznaczone lub do wydawanych przez miasto informatorów, które®e dostępne są online (np. tutaj) lub w Centrum Informacji Turystycznej.
Artyści z Polski i świata
Jednym z powodów wysokiego poziomu bielskich murali jest udział uznanych twórców.W mieście swoje prace realizowali artyści z Polski, Hiszpanii, Włoch, Niemiec, Ukrainy oraz krajów Ameryki Południowej.
Dzięki temu można zobaczyć bardzo różnorodne style – od realistycznych portretów po abstrakcyjne kompozycje inspirowane sztuką współczesną. Niektórzy twórcy należą do czołówki światowego street artu, a ich prace można znaleźć również w Berlinie, Londynie, Madrycie czy Buenos Aires. Nie brakuje także twórców lokalnych, którzy mają możliwość zrealizowania swoich projektów.
Nagrody i wyróżnienia
Murale z Bielska-Białej wielokrotnie zdobywały uznanie nie tylko mieszkańców, ale także ekspertów zajmujących się sztuką uliczną. Poszczególne realizacje były nominowane do konkursów na najlepsze murale roku organizowanych przez międzynarodowe portale poświęcone street artowi.
Projekty realizowane przez Galerię Bielską BWA zdobywały również nagrody za działania kulturalne i promocję miasta poprzez sztukę w przestrzeni publicznej. Dzięki temu Bielsko-Biała stało się jednym z najczęściej wymienianych polskich miast na mapie europejskiego street artu.


Murale jako atrakcja turystyczna
Jeszcze kilka lat temu większość turystów odwiedzających Bielsko-Białą skupiała się na zabytkach, szlakach górskich i atrakcjach związanych z bajkami.
Dziś coraz więcej osób przyjeżdża tutaj również z myślą o street arcie. Murale stały się ważnym elementem oferty turystycznej miasta. Powstają przewodniki, mapy oraz aplikacje pomagające odnaleźć najciekawsze realizacje. Dla fotografów to prawdziwy raj. Wielkoformatowe dzieła doskonale prezentują się zarówno w świetle poranka, jak i podczas zachodu słońca.
Street art a rewitalizacja miasta
Murale w Bielsku-Białej (i nie tylko) pełnią również ważną funkcję społeczną. W wielu przypadkach powstały na ścianach zaniedbanych budynków lub w miejscach wymagających odnowienia. Dzięki sztuce przestrzeń zyskała nowe życie, a mieszkańcy zaczęli postrzegać swoje otoczenie w bardziej pozytywny sposób. To przykład rewitalizacji, która nie wymaga ogromnych inwestycji budowlanych, a jednocześnie znacząco wpływa na estetykę miasta.
Jak zwiedzać murale w Bielsku-Białej?
Najlepszym sposobem jest spacer. Większość najciekawszych realizacji znajduje się w odległości kilkunastu minut marszu od siebie. Na spokojne poznanie murali w centrum miasta warto przeznaczyć około dwóch lub trzech godzin. Osoby zainteresowane fotografią mogą spędzić znacznie więcej czasu, odkrywając mniej znane dzieła ukryte poza głównymi trasami turystycznymi. Niektóre murale oddalone są jednak nieco od centrum i będą wymagać podróży samochodem lub autobusem. Tak jest np. z „Rozmarzoną dziewczynką” Macieja Szymonowicza, która zdecydowanie warta jest uwagi!

Czy warto odwiedzić Bielsko-Białą szlakiem murali?
Zdecydowanie tak. Murale w Bielsku-Białej stały się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów współczesnego wizerunku miasta. Dzięki nim spacer po Bielsku-Białej zamienia się w odkrywanie ogromnej galerii sztuki pod gołym niebem.
To atrakcja, która przypadnie do gustu zarówno miłośnikom sztuki współczesnej, jak i osobom szukającym ciekawych miejsc do fotografowania. Co ważne, murale doskonale uzupełniają inne atrakcje miasta – zabytkowe centrum, Szlak Bajkowych Postaci czy pobliskie Beskidy.
Murale w Bielsku-Białej pokazują, że sztuka uliczna może być czymś więcej niż tylko ozdobą ścian. Może opowiadać historię miasta, integrować mieszkańców, przyciągać turystów i zmieniać przestrzeń publiczną w miejsce inspirujące do odkrywania nowych znaczeń.
Jeżeli podczas wizyty w Bielsku-Białej spojrzycie nie tylko przed siebie, ale także w górę, na ściany kamienic i bloków, odkryjecie jedno z najciekawszych „muzeów sztuki ulicznej” w Polsce – i to całkowicie za darmo.
PS Jeżeli temat murali jest Wam bliski to zajrzyjcie do tekstów o Muralach w Tiranie czy w Brukseli.

