Synagogi w świętokrzyskim, które dotrwały do naszych czasów możemy policzyć na palcach. Nie jest ich wiele, a ich kondycja bywa różna. Tym razem odwiedziliśmy ruiny położone tuż przy granicy z województwem małopolskim. Synagoga w Nowym Korczynie zaprasza!
Spis treści
Lokalizacja i dostępność
Synagoga znajduje się w Nowym Korczynie. Znajduje się przy niej parking, gdzie możecie zostawić swój samochód. Tuż za synagogą przepływa rzeka Nida – po obejrzeniu budynku możecie posiedzieć na pomoście.
Budynek jest zamknięty, nie ma możliwości wejść do środka, ale wnętrze możemy obserwować przez kratę. Swój obecny wygląd miejsce to zawdzięcza przeprowadzonej w 2012 roku renowacji i zabezpieczeniu.
Historia synagogi w Nowym Korczynie
Synagoga została zbudowana w 1659 roku na mocy przywileju króla Jana II Kazimierza. Zniszczona podczas III Wojny Północnej w 1724 roku została odbudowana i mogła pomieścić, aż 700 osób. W 1885 budynek został dotknięty pożarem. Dziesięć lat później została przebudowana.
Wewnątrz budynku znajduje się sala modlitewna, do które wchodzimy przez przedsionek. Pierwotnie z niego mogliśmy się udać na piętro do Babińca. Na ścianach możemy zobaczyć resztki polichromii. Najciekawszym jednak chyba elementem jest oprawa Aron ha-kodesz (szafy ołtarzowej). Wnęka otoczona jest kolumnami, a zwieńczona tablicą z dekalogiem oraz lwami podtrzymującymi koronę.
Społeczność żydowska
Żydzi pojawili się w Nowym Korczynie najprawdopodobniej w XVI wieku. Pierwsza wzmianka o rodzinach żydowskich w tym mieście pochodzi z 1564 roku. W ciągu kilku lat ilość rodzin urosła. Działalność gospodarcza Żydów była konkurencyjna dla chrześcijańskich mieszczan dlatego w 1744 roku zwrócili się do króla Augusta II o usunięcie ich z miasta.
W XVIII wieku społeczność żydowska Nowego Korczyna była 4 pod względem wielkości w województwie sandomierskim. W 1777 roku Nowy Korczyn zamieszkiwało 499 Żydów, a Stary Korczyn 70. W 1827 roku Żydzi stanowili 51% populacji.
Po rozbiorach miasto straciło na znaczeniu. Ludność zajmowała się tam handlem i rzemiosłem. W 1921 roku społeczność żydowska stanowiła 68% populacji Nowego Korczyna.
W mieście istniał także cmentarze żydowskie, łaźnia, dom rabina i szkoła – nie zachowały się do naszych czasów. Z nagrobków cmentarza Niemcy budowali okopy.
Podczas II Wojny Światowej w Nowym Korczynie istniało otwarte getto, w którym Niemcy zgromadzili około czterech tysięcy osób. W 1942 roku zostały one wywiezione do obozu zagłady w Bełżcu. Ostatecznie getto zlikwidowano w 1943 roku. Przetrwało około 30 osób, były one ukrywane przez rodziny polskie, m.in. Piwowarczyków i Kukuczaków.
Dlaczego warto?
Budynek robi wrażenie swoim rozmiarem, a zachowana oprawa Aron ha-kodesz jest dobrze zachowana. Zwiedzając Ponidzie lub jadąc dalej do Małopolski zaplanujcie wizytę w Nowym Korczynie, a po zwiedzaniu relaks nad Nidą zawsze się przyda.
Co w okolicy?
Jeżeli planujecie dłuższą wycieczkę to będąc w Nowym Korczynie wybrać się także do Zalipia. Dzieli Was od niego tylko 10 kilometrów (po drodze przejażdżka promem!). Na miejscu czeka na Was sporo pięknych malowideł zlokalizowanych na różnych









