Na ciekawe książki podróżnicze zawsze znajdzie się u mnie miejsce! Tym razem w moje ręce trafiła pozycja, która obiecywała zabrać w świat smaków Japonii. “Tokio – Kultowe przepisy” to z jednej strony zbiór przepisów, ale z drugiej przeplatany jest wieloma wyjaśnieniami i ciekawymi historiami.

Wielu osobom kuchnia japońska kojarzy się głównie z sushi. Jest ona znacznie bogatsza, a sushi, które jemy w europejskich lokalach nie zawsze ma coś wspólnego ze swoją japońską inspiracją. Kuchnia Tokio jest ciekawa, aromatyczna, a ja po przeczytaniu książki już mam w kolejce kilka przepisów, które na pewno wykorzystam.

O książce

“Tokio – Kultowe przepisy” została wydana przez Wydawnictwo Znak, a jej premiera miała miejsce w połowie 2021 roku. Oryginalnie książka została wydana we Francji w 2014 roku. Posiada ona twardą oprawę i ponad 260 stron. Oprócz przepisów znajdziemy tam także strony poświęcone zjawiskom charakterystycznym dla kuchni Tokio oraz informacje niezbędne do rozpoczęcia przygody z kuchnią japońską (np. zdjęcia rodzajów makaronów, warzyw i innych składników używanych w kuchni.

Na końcu znajduje się także spis adresów, które warto odwiedzić z podkreśleniem jakie danie warto tam skosztować.

Maori Maruta – o autorce

Autorka dorastała w Toki, a obecnie jest szefową kuchni i prowadzącą warsztaty kulinarne z kuchni japońskiej w Paryżu. Nie jest z wykształcenia kucharzem, ale zamiłowanie do kuchni japońskiej przekształciła w codzienne zajęcie. Wcześniej zajmowała się m.in. modą. Pracowała w La Conserverie oraz Le Verre Volé sur Mer, a później zajęła się usługami kateringowymi. W swojej pracy promuje kuchnię japońską oraz filozofię zero waste.

Przepisy

W książce znajduje się ponad 100 przepisów, a każdy z nich posiada nazwę po polsku i japońsku. Każdy z nich ma także informację o tym, dla ilu osób danie wystarczy oraz czasie przygotowania (uwzględniającym przygotowanie, gotowanie i ewentualne inne elementy procesu powstawania dania). Jeżeli szukacie przepisu z wykorzystaniem konkretnego skąłdnika to indeks przepisów pod tym kątem znajdziecie również na końcu.

Przepisy podzielone są na kilka działów – Śniadanie (Asha Teishoku), Obiad (Ohiru), Bento, Podwieczorek (Oyatsu), Bary z tapas (Izayaka) i Kuchnia rodzinna (Uchishoku).

Jedne przepisy bardzi mi przypadły do gustu, a inne mniej, ale ich wybór jest szeroki i myślę. że każdy znajdzie coś dla siebie. Znajdziecie tam makarony, miesa, zupy, dania wegetariańskie, bento i wiele, wiele innych.

Warto?

Zdecydowanie warto. Książka zawiera szereg ciekawych przepisów i inspiracji. Piękne zdjęcia pokazują jak dania powinny wyglądać co jest dodatkową podpowiedzią. Chcąc rozpocząć swoją przygodę z przepisami z książki na pewno musicie się przygotować na porządne zakupy, bo w recepturach pojawia się sporo japońskich dodatków, które nadają potrawom charakteru.

Ja czuję się zainspirowany, a kuchnia japońska jest jednym z powodów, dla których chcę ten kraj odwiedzić w przyszłości – potrzeba ta dzięki tej książce jest jeszcze większa!