Nie miałem okazji w przeszłości zwiedzać Radomia. Zazwyczaj tylko przez niego przejeżdżałem albo samochodem albo pociągiem. Żadna z dróg nie prowadziła jednak przez ścisłe centrum miasta. Podczas ostatnich odwiedzin postanowiłem je odwiedzić, a konkretnie radomski deptak czyli ulicę Stefana Żeromskiego.

Lokalizacja

Nie cała ulica Żeromskiego to radomski deptak. Częściowo jest to normalna droga. Jak łatwo domyślić znajduje się ona w centrum Radomia, a planując odwiedziny w Muzeum Polskich Rowerów czy na Zamku jesteście bardzo blisko tej ulicy.

Historia

Ulica ta na przestrzeni lat wielokrotnie zmieniała nazwę. Na początku był to Trakt Lubelski, później ulica Lubelska, Stefana Żeromskiego, Reichsstraße, aż wreszcie znowu Stefana Żeromskiego. Początki tej ulicy sięgają XIV wieku, a obecny wygląd zawdzięcza ona przebudowie w 1822 roku.

Wśród ciekawych obiektów mieszczących się przy ul. Żeromskiego w Radomiu wymienić należy:

  • Klasztor Bernardynów (nr 6/8)
  • Dom Kojanowskiego (nr 5)
  • Budynek dawnego radomskiego Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego (nr 35)
  • Pałac Kierzkowskich (nr 36)
  • Budynek Radomskiej Izby Skarbowej (nr 41)
  • Budynek dawnej Komisji Województwa Sandomierskiego (nr 53)
  • Budynek dawnej rogatki lubelskiej (nr 56)

Śladami radomskiego przemysłu

Na deptak traficie wędrując po śladach radomskiego przemysłu. Na deptaku znajduje się jeden z jego punktów – mini pomnik serka homogenizowanego! 🙂

Jeżeli ciekawi Was cały szlak poświęcony produktom produkowanym w Radomiu to przeczytajcie koniecznie artykuł!

Spacer

Spacer deptakiem zajmie Wam kilkanaście minut. My przeszliśmy całą część wydzieloną dla pieszych, skręcając tylko na chwilę na kultowe zapiekanki na Moniuszki.

Warto?

Zdecydowanie warto się przespacerować deptakiem. Na pewno dzięki tej krótkiej, miejskiej wędrówce spojrzycie inaczej na Radom.

Ogólnie radomski deptak zmaga się z podobnymi problemami co kielecka Sienkiewka, ale również tam trwają poszukiwania rozwiązań.