Ostatnie tygodnie obfitują w otwarcia nowych lokali w centrum Kielc. Idąc za ciosem w ten sobotni wieczór bylem na otwarciu nowego miejsca na mapie Kielc – Zaraz Wracam. Właścicielem jest mój kolega, więc tym bardziej wypadało zajrzeć.  Nie jest to restauracja a zgodnie z informacjami na stronie – Spółdzielnia Miłośników Dobrej Zabawy.

Lokal mieści się przy ulicy Polnej (tuż obok Galerii Korona). Pierwsze wrażenie po wejściu to pub. Po chwili dostrzegłem TV i kominek a na piętrze bilard. Sale przytulne i rozświetlone tylko punktowo. Mnie takie oświetlenie bardzo odpowiada. Muzyka w głośnikach różna lecz nie inwazyjna – można pogadać. Ściany ceglane z obrazkami sprzed kilkudziesięciu lat. Menu głównie płynne. Wśród lanych napojów Kasztelan i Okocim. Duży wybór alkoholi mocniejszych i piw grzanych (idealnie pasujących do kominka). Lokal oferuje golonkę i kiełbaski, które przy kolejnej wizycie na pewno spróbuję oraz zakąski (śledzie, nóżki, dżem ze świni -smalec). Czy takich miejsc brakuje w Kielcach? Według mnie na pewno. Lubię mieć w okolicy lokal, w którym na spokojnie można pogadać, czy zorganizować jakieś spotkanie. Wiele lokali wprowadza opłaty za rezerwację, które przy spontanicznych spotkaniach nie zawsze się zwracają. Dawno temu lubiłem Galeon potem Beeba Cafe (pozdrowienia dla Kamili), a teraz kto wie, może to Zaraz Wracam będzie miejscem wytchnienia.

Gratulacje dla Mariusza, wytrwałości i powodzenia życzę na tym niełatwym rynku.

zarazwracam zarazwracam zarazwracam zarazwracam zarazwracam