Bielsko-Biała to miasta, które mijałem kilkukrotnie w drodze do Cieszyna lub dalej. Tym razem jednak postanowiliśmy wybrać je jako bazę wypadową i miejsce, w którym spędzimy nasz krótki urlop. Cztery dni wystarczyły, aby miastem się zauroczyć i postawić jako wzór w kilku aspektach, ale o nich za chwilę.

Pomimo, że wybraliśmy na krótki wyjazd końcówkę sierpnia to prognoza pogody przed wyjazdem nie była dla nas korzystna. Finalnie mieliśmy pogodę w kratkę i z pięknego słońca przechodziła płynnie w ulewny deszcz. Nie przeszkadzało nam to jednak w poznawaniu Bielska-Białej i okolicy.

My w Bielsku-Białej zostaliśmy na 3 noce, ale pojeździliśmy też po okolicy. Myślę, że wyjazd weekendowy będzie idealny, żeby poznać miasto.

Lokalizacja i dojazd

Bielsko-Biała to miasto położone w województwie śląskim. Od Katowic dzieli je około 60 kilometrów, a od Krakowa niecałe 100 kilometrów. Do granicy z Republiką Czeską w Cieszynie mam 40 kilometrów.

W centrum miasta jest sporo parkingów, a na ulicach od godziny 8.00 do 16.00 (poniedziałek-piątek)obowiązuje strefa płatnego parkowania. Pół godziny kosztuje nas 1 zł, za pierwszą godzinę płacimy 2 zł, za drugą 2,30 zł, za trzecią, 2,50 zł, a za każdą następną znowu po 2 zł. W parkomatach musicie podać numer rejestracyjny samochodu, ale nie musicie wkładać bileciku za szybę. W parkomatach można płacić też Blikiem.

Bielsko-Biała – pierwsze wrażenie

Zanim przyjechaliśmy do Bielska-Białej nie miałem do końca sprecyzowanych oczekiwań co do tego miasta. Przygotowując plan wyjazdu odkrywałem kolejne ciekawostki, które ciekawiły mnie coraz bardziej. Pierwsza wizyta na Rynku, spacer po starym mieście, interesująca architektura – to tylko niektóre z elementów, które zrobiły na mnie wrażenie. Bielsko-Biała ma coś w sobie.

Krótka historia miast(a)

Mówiąc o historii Bielska-Białej musimy cofnąć się do czasów dwóch miast – śląskiego Bielska i małopolskiej Białej Krakowskiej. Obecnie jest to miasto powiatowe w województwie śląskim. W tej formie miasto istnieje od 1 stycznia 1951 roku. Pierwsze wzmianki o Bielsku pochodzą z XIII wieku, a o Białej z XVI wieku.

Badania archeologiczne przeprowadzone w okolicach bielskiego rynku wskazują na zorganizowane osadnictwo w tym regionie jeszcze przed 1210 rokiem. Pierwszy rozwój miasta wiąże się z osadnictwem za czasów Mieszka I. Pierwotnie Bielsko obejmowało tylko Wzgórze Miejskie czyli obszar obecnej starówki. Biała natomiast od początku należała do Księstwa Oświęcimskiego i była osadą tkaczy.

Dzięki połączeniu obu miast, przyspieszył znacząco ich rozwój gospodarczy.

Turystyka

Osobny fragment warto poświecić turystyce w Bielsku-Białej, a konkretnie infrastrukturze i przygotowaniu miasta pod turystę. Przy okazji tej wizyty zacząłem się zastanawiać jak czują się turyści w różnych miastach. W Bielsku-Białej moim zdaniem nie będą oni mieli problemu, żeby się odnaleźć.

Na każdym kroku znajdziecie tam drogowskazy kierunkowe. Prowadzą Was one nie tylko do ciekawych obiektów, ale także informują o szlakach tematycznych (np. Trakt Cesarski, Szlak kultury żydowskiej czy Ewangelików).

Na wielu budynkach znajdziecie tablice, które informują o ich historii (po polsku i angielsku).

Co zobaczyć w Bielsku-Białej?

Rynek

Rynek w Bielsku-Białej znajduje się po dawnej bielskiej stronie. Jest on niewielki, ale bardzo ładny. Zarówno w dzień jak i po zmroku prezentuje się bardzo ciekawie. Podczas naszego pobytu, akurat były organizowane na nim koncerty, do czego nadaje się doskonale. Zarówno na samym rynku jak i w odchodzących od niego uliczkach znajdziecie spory wybór lokali gastronomicznych, w których możecie zaspokoić swój apetyt.

Rynek ma wymiary 82×43 metry, a jego kształt pochodzi z czasów powstawania miasta. Z jego narożników wychodzą klimatyczne uliczki (Podcienie, Słowackiego, Wzgórze, Schodowa, Cieszyńska, Kościelna, Celna i Kręta).

Zamek książąt Sułkowskich

To najstarszy zabytek na terenie dawnego Bielska. Znajduje się bardzo blisko Rynku i można zwiedzać jego wnętrza. Według legendy w miejscu, gdzie zamek się znajduje wcześniej swoją siedzibę mieli rozbójnicy, którzy zostali pokonani przez opolskiego księcia Kazimierza. To on wybudował na wzgórzu w tym miejscu dworek myśliwski. na jego miejscu, w XIV wieku powstał zamek. Jego fundatorem był książek cieszyński Przemysław I Noszak.

Na przestrzeni lat zamek był wielokrotnie przebudowywany i rozbudowywany. Od 1752 roku roku był w rękach rodziny Sułkowskich. Wtedy także państwo bielskie zyskało miano księstwa. Obecny wygląd obiektu to efekt odbudowy po pożarach, a pochodzi z XIX wieku. Zamek pozostawał w rękach Sułkowskich do 1945 roku, a po II Wojnie Światowej przeszedł na własność państwa.

Zamek otwarty jest od wtorku do niedzieli od 9:00 do 16:00 (z wyjątkiem wtorków i osób (wtedy do 15:00). Bilet normalny kosztuje 18 zł, a ulgowy 10 zł. Warto zaplanować wizytę we wtorek bo jest to dzień darmowego wstępu. Na zwiedzających czekają wystawy stałe i czasowe. Wśród nich znajduje się m.in. Dzieje Archeologiczno-Historyczne Bielska-Białej i okolic, Galeria Malarstwa Portretowego XIX i 1. Połowy XX wieku czy Salon Muzyczny.

Będąc w zamku warto zajrzeć na dziedziniec. Dzisiaj przykryty jest on dachem, ale nadal robi wrażenie – często są tam organizowane wystawy i różne wydarzenia kulturalne.

Stara Fabryka

Stara Fabryka to kolejny obiekt Muzeum Historycznego Bielska-Białej. Znajduje się on bardzo blisko wspomnianego przed chwilą zamku. Na dwóch piętrach znajduje się tam ekspozycja dotycząca bardzo ważnego dziedziny przemysły, która odegrała wielką rolę w rozwoju Bielska-Białej – włókiennictwa.

Podobnie jak w przypadku zamku tak i Stara Fabryka otwarta jest od wtorku do niedzieli od 9:00 do 16:00 (z wyjątkiem wtorków i osób (wtedy do 15:00). Bilet normalny kosztuje 12 zł, a ulgowy 7 zł. I znowu tak jak w zamku, tak i tutaj wtorki są dniem darmowego wstępu.

Sam budynek, w którym muzeum się znajduje się muzeum jest ciekawy. W środku znajdują się trzy wystawy stałe. Pierwsza „Od włókiennictwa do małego fiata” prezentuje dzieje bielskiego przemysłu i przedstawia maszyny, które się tam znajdują. Druga – „Wilk, selfaktor, postrzygarka…” mówi o maszynach włókienniczych wykorzystywanych w zakładach w Bielsku-Białej. Oprócz urządzeń służących do produkcji tkanin (głównie wełnianych), znajdziecie tam także urządzenia do produkcji kapeluszy! Maszyny są ciekawe, ale myślę, że wymagane jest chociaż niewielkie zainteresowanie tematem. Dla dzieci może być to temat nie łatwy do zaangażowania się w pełni.

W muzeum znajduje się także przymierzalnia kapeluszy posiadająca kilkadziesiąt egzemplarzy, ale z powodu COVID obecnie jest ona zamknięta.

Postacie z bajek

Bielsko-Biała to miasto, w którym powstały kultowe postacie z bajek, które znamy z dzieciństwa. To właśnie tutaj znajduje się studio Studio Filmów Rysunkowych, w którym tworzone były produkcje znane wszystkim dzieciom. Na ulicach miasta zostały one uhonorowane poprzez pomniki upamiętniające bohaterów bajek. Wśród nich znajdziecie Bolka i Lolka, Reksia, bohaterów przygód Baltazara Gąbki oraz Pampaliniego.

Podczas naszej wizyty samo studio przechodziło rozbudową i było zamknięte do zwiedzania, ale przed Waszą wizytą sprawdźcie koniecznie czy nie jest już otwarte!

Cmentarz Żydowski

Znajduje się on 15 minut spacerem od Rynku. Jest to obiekt nadal czynny, co wśród cmentarzy żydowskich nie jest już częstym zjawiskiem. Otwarty jest on codziennie (oprócz sobót) od 10.00 do 17.00.

Powstał on w 1849 roku, a przed jego stworzeniem miejscowi Żydzi chowani byli w Cieszynie (tekst o cmentarzu żydowskim w Cieszynie). Powierzchnia cmentarza wynosi 2,39 hektara i podzielony jest on na siedem sektorów. Będąc na cmentarzu warto zwrócić na dom przedpogrzebowy z 1885 roku zaprojektowany przez Karola Korna.

Na cmentarzu znajdują się także nagrobki przeniesione z cmentarza żydowskiego w Białej, który został po wojnie zlikwidowany.

Kamienica pod Żabami

Jest to piękna, secesyjna kamienica położona na rogu ul. Wojska Polskiego i Targowej. Powstała ona w 1903 roku, jej projektantem był Emanuel Rost junior. Pierwotnie znajdowała się w niej winiarnia. Najciekawszym elementem są jednak w niej płaskorzeźby żab we frakach. Jedna z nich gra na mandolinie, a druga paląc fajkę opiera się na bczeces. Warto zobaczyć na żywo!

Dworzec PKP

Pomimo tego, że w Bielsku-Białej byliśmy samochodem to na dworzec kolejowy również zajrzeliśmy. Nie dlatego, że lubimy dworce (chociaż osobiście lubię:)), ale dlatego, ze jest to obiekt, który warto odwiedzić z kilku powodów. Pochodzi on z lat dziewięćdziesiątych XIX wieku i powstał według projektu Karola Schulza. Warto w środku zwrócić uwagę na freski malowane na suficie, które osłonięte zostały podczas remontu pod koniec XX wieku. Na zewnątrz znajduje się napis K.K. PRIVILEGIRTE KAIS. FERD. NORDBAHN -Uprzywilejowana Cesarsko-Królewska Kolej Północna Cesarza Ferdynanda. 

Murale

Murali w Bielsku-Białej jest sporo. Znajdują się w różnych częściach miasta. Znajdziecie je zarówno w centrum dawnego Bielska jak i Białej. Przybierają różne formy i rozmiary. Nam udało się zobaczyć kilka z prac. Spójrzcie sami jak się prezentują, a po więcej odsyłam Was na stronę Galerii Bielskiej.

Kościół św. Mikołaja

Bielska katedra, którą jest kościół św. Mikołaja uchodzi za jeden z najstarszych zabytków w mieście. Została zbudowana w 1447 roku (budowa trwała od 1443).

Kościół na w swojej historii także epizod związany z reformacją. W latach 1559-1630 był on w rękach Ewangelików. Wtedy także powstała kaplica rodu Sunneghów – właścicieli Bielska. Na przestrzeni lat kościół kilkukrotnie dotykały pory. Ostatnia przebudowa kościoła miała miejsce przed II Wojną Światową, a autorem projektów zmian był Leopold Bauer.

Kościół św. Mikołaja możecie zobaczyć z wielu miejsc w Tarnowie, a jego wieża jest na tyle charakterystyczna, że rozpoznacie go bez większego problemu.

Dom Tkacza

To miejsce, do którego nie zajrzeliśmy do środka, bo deszcz pokrzyżował nam plany. Widzieliśmy je jedynie z zewnątrz, ale w środku znajduje się muzeum. Jest to oddział Muzeum Historycznego w Bielsku-Białej, a prezentowana jest tam ekspozycja pt. Wnętrze domu i warsztatu sukienniczego mistrza cechowego.

Cmentarz ewangelicki i pomnik Marcina Lutra

Bielsko-Biała to miasto pełne różnych kultur i wyznań. Na każdym kroku spotkać możemy ślady po ich obecności. Społeczność ewangelików jest w Bielsku-Białej nadal spora. Podczas naszej wizyty odwiedziliśmy stary cmentarz ewangelicki. Miejsce to jest ciekawe i tajemnicze, ale stan nagrobków jest generalnie kiepski. Bardzo blisko cmentarza znajduje się również kościół ewangelicki, a obok niego jedyny w Polsce pomnik Marcina Lutra.

Co zobaczyć w okolicy?

Muzeum fauny morskiej i śródlądowej

Muzeum znajduje się w miejscowości Jaworze. Jest to jedyny obiekty o tej tematyce w południowej Polsce. Ekspozycja składa się z dużej sali w której znajduje się sporo gablot z okazami różnych organizmów morskich oraz akwariami z rybami słodkowodnymi jak i morskimi. Na środku stoi także łódź. Oprócz tej sali do dyspozycji zwiedzających jest także motylarnia. Podczas naszego pobytu akurat muzeum oczekiwało na nowe osobniki. Mogliśmy obejrzeć patyczaki oraz pająki. W obiekcie tym jest dość gorąco co sprzyja rosnącym tam roślinom (ciekawostką była kwitnąca i owocująca passiflora).

Miejsce jest ciekawe, a osoby pracujące opowiadały o muzeum z dużą pasją. Nie jest to muzeum duże i jeżeli byliście w dużych akwariach to możecie być nieco zawiedzenie, ale to dobra opcja na brzydką pogodę.

Trójstyk granic

Granice państw spotykają się w różnych miejscach, a niektórzy turyści odwiedzają tzw. trójstyki. Niedaleko Bielska-Białej znajduje się połączenie granic Polski, Czech i Słowacji. Na miejscu czeka na Was symboliczne oznaczenie i kilka szlaków, a po drodze piękne krajobrazy Beskidu. Więcej o Trójstyku znajdziecie w artykule – Trójstyk granic w Jaworzynce.

Góry!

Bielsko-Biała to doskonała baza wypadowa w góry. Na wyciągnięcie ręki mamy Szczyrk czy Wisłę, a z samego miasta wyjeżdża kolej gondolowa na Szyndzielnię. Podczas naszej następnej wizyty, która miejmy nadzieję, będzie bez deszczu skupimy się na tym aspekcie!

Cieszyn

No i w końcu będąc w Bielsku-Białej odwiedzić Cieszyn! To piękne miasto graniczne ma sporo do zaoferowania turystom. Wzgórze zamkowe z rotundą, którą znajdziecie na banknocie 20 zł, wieża z pięknym widokiem na okolicę, rynek czy cieszyńska Wenecja czekają!

Cieszyn to także doskonała baza wypadowa zwłaszcza do Czech, po drugiej stronie granicy w niewielkiej odległości czekają Was Frydek-Mistek, Stramberk, Hukvaldy, i wiele innych. Zobaczcie naszą propozycję na Cieszyn na weekend.

Warto odwiedzić?

Bielsko-Biała na weekend to ciekawa propozycja. Po kilku dniach w tym mieście jestem mile zaskoczony przygotowaniem turystycznym miasta i ilością ciekawych miejsc zarówno w samym mieście jak i okolicy. Bielsko-Biała ma ciekawą historię, którą chce opowiedzieć gościom.

Podczas mojej wizyty pogoda nie była łaskawa dla nas, a i tak bardzo miło spędziliśmy czas w mieście. Muzea, spacery, odkrywanie atrakcji szlaków tematycznych czy wycieczki w okoliczne góry to tylko niektóre z propozycji jakie Bielsko-Biała ma dla Was!