Ostrava kojarzy się nam głównie z przemysłowym miastem, co oczywiście nie oddaje do końca jej charakteru, ale także nie odbiega znacząco od prawy. Pośród fabryk i bloków odkryłem ostatnio perełkę, w której mozecie napić się dobrego piwa, zjeść obiad i zostać na noc w jednej z „komnat” to Chateau Zábřeh.

Lokalizacja

Chateau Zábřeh to XVII wieczny, renesansowy dwór znajdujący się w ostravskiej dzielnicy Zábřeh (Morawy/Republika Czeska). Oddalony jest on 7 kilometrów od ostravskiego rynku (Masarykovo náměstí) i 4 kilometry od kompleksu Dolní Vítkovice.

Obiekt posiada swój parking, na którym znajduje się sporo miejsc. Pamiętajcie, że jadąc z Polski do Ostravy, odcinek autostrady do tego miasta jest zwolniony z opłat (nie trzeba winiety).

Historia Chateau Zábřeh

Historia tego miejsca sięga XV wieku. To właśnie wtedy, w miejscu obecnego hotelu stała gotycka twierdza. Sama nazwa Zábřeh informuje nas obiekcie za brzegiem, w tym wypadku chodziło o rzekę Ondřejnice. Zanim obszar ten stał się częścią Ostravy była to wieś Zábřeh nad Odrou. Wśród właścicieli dóbr należy wymienić takie osoby jak Ctibor Syrakovský z Pěrkova, a później diecezję ołomuniecką. Miejsce to jest drugim najstarszym obiektem w Ostravie.

Współczesna historia obiektu rozpoczęła się w 2000 roku, po działaniach renowacyjnych, a od 2005 roku jest uznany za zabytek kultury. Warto dodać, że podczas prac renowacyjnych nie zostały naruszone konstrukcje nośne. Obiekt posiada oryginalne okna, klatki schodowe i stropy.

Hotel

Do dyspozycji gości oddane jest kilkanaście pokoi, z których każdy urządzony jest w innym, oryginalnym stylu. Wśród nich wyróżnić należy pokój renesansowy z najstarszym sklepieniem na terenie całego kompleksu, sypialnię pana, pokój pani, pokój łowiecki, afrykański czy też wieżę, w której akurat ja spałem. Pokoje mają od około dwudziestu do siedemdziesięciu metrów kwadratowych i wyposażone są w łazienki. W hotelu jest też kilka pokoji nowocześniejszych.

W zależności od wybranego rodzaju pokoju ceny wahają się od 1990 CZK (pokoje LOFT), przez pokoje historyczne (2190 CZK) do apartamentu afrykańskiego (2990 CZK). Ceny dotyczą pokoju dwuosobowego.

W samym hotelu panuje ogólnie spokojna atmosfera i można poczuć historyczny klimat.

Browar

W Chateau Zábřeh, jak w wielu miejscach tego typu w Republice Czeskiej działa mini browar. Oprócz klasycznego leżaka (lagera), możecie także trafić na produkcje limitowane. Podczas mojego pobytu, na kranie było akurat pszeniczne piwo z malinami, które było bardo orzeźwiające i pyszne! W ofercie znajdują się piwa”

  • zámecké pivo pikard®
  • pikard® světlý ležák 11°
  • pikard® tmavý ležák 11° puškvorcový
  • pikard® pšeničná 11°, svrchně kvašená „weizen“
  • pikard® speciál dle nabídky

Tradycje piwne w tym miejscu sięgają 1574 roku. Po rekonstrukcji całego obiektu, browar uruchomiony został w 2007 roku.

Co ciekawe, oprócz piwa do konsumpcji, w hotelu prowadzone są także zabiegi piwnego i winnego spa. Mają one ogromne właściwości pielęgnacyjne i odżywcze dla skóry. Miałem okazję spróbować tego typu atrakcji w innym browarze i było to bardzo ciekawe przeżycie, o którym możecie przeczytać w artykule – piwne łaźnie w Harachowie.

Kuchnia

Jedną z idei, przyświecających odbudowie dworku był szacunek dla historii, drugą natomiast położenie nacisku na wysoką jakość składników używanych w kuchni. Miroslav Moldřík – szef kuchni, podkreśla, że w hotelowej restauracji menu jest sezonowe. Pory roku to nie wystarczający okres czasu. Zupełnie inne produkty smakują lepiej w czerwcu, a inne w sierpniu pomimo, że to nadal lato, dlatego menu w restauracji zmienia się co około dwa tygodnie.

Podczas mojego pobytu zjadłem pyszną Svickovą (swoją drogą jeśli nie znacie tego dania to koniecznie musicie nadrobić – mój przepis na Svickovą). Cała uczta zaczęła się od rewelacyjnego tatara z grzankami z czosnkiem, a w ramach przekąski piwnej pojawił się aromatyczny i idealnie przyrządzony marynowany twarożek ołomuniecki. Duże porcje, ładnie podane, a obsługa na najwyższym poziomie. Z niektórymi z kelnerów możecie porozmawiać po polsku, w końcu z Ostravy do granicy jest rzut beretem.

Warto odwiedzić?

Na pierwszy rzut oka Ostrava wydaje się miastem przemysłowym i w sumie taka jest, ale ma też wiele ciekawych obiektów do odkrycia. Piękne kamienice sąsiadują z parkami, pod którymi kiedyś wydobywano węgiel. Chateau Zábřeh to miejsce, które wyróżnia się wśród okolicznych zabudowań, a swoją historią, kuchnią i piwem zasługuje na odwiedziny!

Jeżeli nadal zastanawiacie się po co można przyjechać do Ostravy to powodów jest wiele, a jednym z najciekawszych są Dolni Vitkovice – dawny przemysłowy obszar, który odzyskuje swój blask, a przeczytacie o nim więcej w artykule – Dolni Vitkovice.