Każdy kiedyś chciał zobaczyć pustynię. Co prawda na tej nie zastaniecie karawan wielbłądów, oaz czy beduinów, ale piasku czeka na Was sporo. Pustynia Błędowska to największa pustynia w Polsce, a do jej powstania przyczynił się człowiek, ale o tym za chwilę.

Lokalizacja

Pustynia Błędowska rozciąga się od Dąbrowy Górniczej na zachodzie do gminy Klucze na wschodzie (małopolskie i śląskie). Ma ona 10 kilometrów długości i 4 kilometry szerokości.

Jest kilka miejsc, w których możecie pustynię oglądać. My zdecydowaliśmy się na “Różę Wiatrów”. Możecie wybrać także wzgórze Czubatka w Kluczach lub górę Dąbrówkę w Chechle. Pierwsza z punktów znajduje się na wysokości 382 m. n.p.m., a drugi na 355 m.n.p.m..

Pustynia podzielona jest na dwie części podzielone rzeką Białą Przemszą. Cały teren obejmuje 33 kilometry kwadratowe, ale tylko 1/3 to tzw. piaski lotne.

Dostępność

Jak już napisałem Wam w dziale dotyczącym lokalizacji, na Pustynię Błędowską możecie dotrzeć od różnych stron. Jedne z punktów to typowe punkty widokowe, a inne to wejścia na teren pustyni, gdzie możemy pospacerować po piasku wśród oryginalnej roślinności (wśród rzadkich warto wymienić dziewięćsił bezłodygowy, kruszczyk szerokolistny czy warzuchę polską).

Grubość warstwy piasku wynosi około 20 metrów więc nawet jeśli wyniesiecie odrobinę w bucie to pustyni nic się nie stanie! 🙂

Na pustyni obowiązuje całkowity zakaz jeżdżenia pojazdami mechanicznymi takimi jak samochody terenowe, motory czy quady. Niestety podczas naszej wizyty jeden motor właśnie wyjeżdżał z piasku.

Jeżeli latacie dronami, to pamiętajcie (Drone Radar Wam to potwierdzi), że Pustynia Błędowska leży w strefie zakazu lotów (DRA-R D). Przy aktywnej strefie loty są niemożliwe bez uzyskania zgody.

Jak powstała Pustynia Błędowska?

Według legendy, piasek ten wysypał się z worka diabła, który niósł go znad Bałtyku, aby zasypać olkuskie kopalnie. Podobno diabłom nie podobało się, że ludzie zabierają ich srebro i postanowili z tym skończyć. Po drodze jednak zahaczył o wieżę kościoła w kluczach i z worka piasek się wysypał.

Mówiąc o prawdziwej historii Pustyni Błędowskiej musimy cofnąć się do Epoki Lodowcowej. W związku ze zlodowaceniami na obszarze dzisiejszej pustyni pojawiły się piaski i żwiry. Po zakończeniu tego okresu obszar ten został porośnięty lasem. Sytuacja taka utrzymywała się bardzo długo, aż w XIII wieku pojawił się człowiek, który potrzebował drewna dla znajdujących się niedaleko kopalń srebra. Górnictwo w okolicy sprawiło również, że obniżył się poziom wód gruntowych. Tak powstała dzisiejsza pustynia.

W XX wieku pustynia zaczęła zapisywać nową kartę w swojej historii jako poligon wojskowy. Przed II Wojną Światową używany był przez Korpus nr V z Krakowa, a podczas wojny zaadaptowali go na swoje potrzeby niemieccy lotnicy z bazy Udetfeld.

Po Wojnie pustynię obsadzono wierzbami i sosnami. Spowodowało to, że w większości zniknęła z powierzchni Ziemii. Dopiero w XXI wieku podjęto prace mające na celu przywrócenie pustynie jej wyglądu.

Warto odwiedzić?

Pomimo, że Pustynia Błędowska nie jest pustynią jakie możecie zobaczyć na innych kontynentach to jest to miejsce ciekawe i warte uwagi! Jest to największy obszar piasków lotnych w Polsce, a według niektórych i w Europie.

My spędziliśmy miło czas spacerując po pustyni, ale też odpoczywając na kocu. Miejsce to jest idealne dla dzieci – większej piaskownicy w Polsce nie znajdziecie! 🙂

Co w okolicy?

Okolica Pustyni Błędowskiej jest bogata w atrakcje turystyczne. Najlepiej odnajdą się fani zamków i natury. Na wyciągnięcie ręki macie zamki Szlaku Orlich Gniazd. Będąc na pustyni warto zajrzeć do położonego niedaleko Rabsztyna. Tekst o zamku Rabsztyn czeka na Was na stronie! 🙂

Jeszcze kilka zdjęć!