Książki od Lidla stały się ostatnio tradycją. Mam zarówno pierwszą jak i drugą. Przyszedł czas na nową propozycje, która tym razem skupia się na tematyce ryb. Pascala zastąpiła Dorota Wellman, a o innych zmianach za chwilę.

Pierwsza książka zawierała przepisy ogólne, a druga skupiła się na deserach. Tym razem książka poświęcona jest w całości rybom i owocom morza. Wydana jest bardzo podobnie jak poprzednie w twardej oprawie i niezłymi zdjęciami w środku. Ma 290 stron.

Składa się z dziesięciu działów. Pierwsze cztery z nich opisują ryby, ich dostępność, gatunki, techniki przygotowania czyli taka wiedza o ich przygotowywaniu w pigułce. Kolejne działy zawierają już przepisy i są podzielone na przystawki, zupy, dania główne, święta, grill i owoce morza. W sumie przepisów jest osiemdziesiąt.

Testowanie przepisów jeszcze przede mną, ale już mam kilka na oku, które zapowiadają się całkiem nieźle. Książka oferuje pełen przekrój dań od typowo polskich jak karp czy śledź to odrobiny egzotyki z krewetkami i ceviche na czele. W kolejce do zrobienia ustawiły się u mnie na najbliższy czas koktajl z krewetek i granata, śledź w boczku z prażoną cebulką i rodzynkami, flądra z sosem orzechowym i palony łosoś z miętowym serkiem.

To czym książka zasłużyła u mnie na bardzo dobre danie jest jej wydanie. Bardzo dobre zdjęcia (zarówno te Doroty i Karola jak i kulinarnych stylizacji) powodują, że po książkę sięga się bardzo chętnie.

Książek teoretycznie wydrukowano 2 miliony, ale patrząc na doświadczenia poprzednich lat nie warto czekać do ostatniej chwili (książkę dostajecie za naklejki, które z kolei dostajecie za zakupy).

Zapas ryb ostatnio zrobiłem więc teraz czas na działanie! 🙂

DSC_0221-01 DSC_0222-01 DSC_0223-02 DSC_0224-01 DSC_0225-01