Przypadkiem (a może to przeznaczenie) trafiłem ostatnio w sklepie na świeżego suma afrykańskiego. W związku z dobrą ceną i ciekawym wyglądem postanowiłem zaryzykować i przyrządzić z niego coś ciekawego. Ważył prawie 2 kilogramy. Powstała z niego rewelacyjna zupa.

Czego potrzebujecie do jej zrobienia? Oto lista:

  • sum (po odcięciu głowy, płetw, wyjęciu kręgosłupa i zdjęciu skóry to ok. 1 kg mięsa)
  • 3 łodygi selera naciowego
  • soczewica w puszce
  • pomidory w puszcze (najlepiej krojone bez skórki)
  • puszka mleczka kokosowego
  • 2 marchewki
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • oliwa
  • łyżka curry (my użyliśmy przyprawy fish curry masala)
  • sól, pieprz

zupa z suma

Zaczynamy oczywiście od przygotowania ryby. Jeżeli nie macie doświadczenia w filetowaniu, może lepiej zastanowić się nad kupieniem gotowego fileta:) Jeżeli jednak jesteście odważni, to spróbujcie oddzielić to, co jadalne, od tego, co nie do końca w zupie powinno się znaleźć. Na tych właśnie resztkach ugotowaliśmy bulion, który później trafił do zupy, aby wzmocnić jej smak. Mięso pokrojone w kawałki na razie odłóżcie na bok.

W garnku rozgrzejcie 3-4 łyżki oliwy i wrzućcie do niej pokrojoną cebulę i czosnek. Krótko podsmażcie i dodajcie pokrojone (według uznania) marchewkę i selera. Ja wychodzę z założenia, że warzywa powinniśmy kroić w takie kształty i kawałki, jakie mamy ochotę później jeść, więc nie ma znaczenia, czy będą to paseczki, kratka, czy półksiężyce 🙂

Wszystko chwilę podsmażamy i dodajemy soczewicę i pomidory. Dolewamy szklankę wywaru z resztek ryby (albo, w przypadku pójścia na łatwiznę , wody) i gotujemy ok. 15 minut.  Następnie dodajemy rybę i przyprawiamy curry, solą i pieprzem. Gotujemy, aż ryba będzie dobra i dodajemy mleczko kokosowe. Po zagotowaniu danie jest gotowe:) Pyszne i sycące – smacznego!

zupa z suma zupa z suma zupa z suma zupa z suma