Jeszcze w zimie pisałem o planowanej wyprawie. Za oknem rozpoczyna się wiosna. To najwyższy czas na rozpoczęcie planowania naszej wakacyjnej, samochodowej wyprawy. Zaczynamy o zaplanowania trasy i zebrania najważniejszych informacji oraz pozyskiwania partnerów.

Planowanie

Początki planowania wydają się proste, ale tu pojawia się kilka ale. Wydaje się, że wyjazd na własną rękę nie powinien być problemem po doświadczeniach jakie mam… Nie będzie jeśli się dobrze przygotujemy. Pierwszą zmianą jest to, że jedziemy samochodem. Musimy mu ufać, a jeśli postanowi się obrazić mieć dobre wyjście awaryjne. Większość trasy to ja będę kierowcą więc trasa musi być zaplanowana tak, aby dzienne dystanse nie wynosiły więcej niż ok 300-400 km. Kolejną zmianą jest skład. Większość dalszych podróży odbywaliśmy w dwójkę, a tym razem będzie nas trójka. Jednym z zasadniczych celów wyjazdu oprócz zwiedzania jest też poznawanie lokalnych smaków. Tą kwestę też spróbujemy ogarnąć na etapie planowania. Szukamy ciekawych miejsc związanych z kuchnią (muzea, fabryki i inne). Dużą częścią naszego planowania będzie także zbadanie przepisów obowiązujących w danych krajach i opłat za korzystanie z autostrad (musimy też przemyśleć czy czasem warto płacić 30 euro żeby pojechać godzinę).

Trasa

Planowanie trasy będziemy prowadzić zarówno w formie cyfrowej (google maps) jak i tradycyjnej (atlasy). Na samej trasie w Polsce użył bym Google Maps w telefonie, ale niestety w innych krajach transfer mógłby mnie zabić, a właściwie nie sam transfer, a późniejszy rachunek. Szukam alternatywnego rozwiązania ( prepaid innego operatora lub pakiet danych UE). Podczas samego wyjazdu użyjemy także klasycznej nawigacji GPS samochodowej.  W tej chwili trasa będzie wiodła przez 10 krajów. Biorąc pod uwagę partnerów, koszty, atrakcje i propozycje trasa może się lekko zmienić. W zależności od warunków i zakupu zielonej karty musimy zdecydować czy wjeżdżać do Bośni. Pokrótce nasza trasa aktualnie wygląda tak Kielce-Ołomuniec-Linz-Monachium-Bassano del Grappa-Triest-Lublana-Zagrzeb-Banja Luka-Belgrad-Szeged-Eger-Koszyce-Kielce.

Gadżety

Jak na mnie przystało przed wyjazdem poszukuję różnego rodzaju gadżetów podróżniczo-samochodowych. Aktualnie wyposażyłem się w uchwyt na tablet dla Zuzi do tyłu i rozgałęźnik z zapalniczki na dwa USB (niestety samochód mój seryjnego USB nie ma). Rozważamy zakup czegoś co będzie podgrzewać kubek, ale z drugiej strony to jednak będzie lato. Chcę użyć czegoś zasilanego energią słoneczną. W trasie na pewno użyjemy także samochodowej lodówki. Nie będziemy raczej brać CB radia. Gadżetów podróżniczych cały czas poszukujemy.

Partnerzy

Rozmowy z partnerami trwają. Jeżeli chcecie znaleźć się w tym gronie napiszcie, a wspólnie określimy zakres naszej współpracy. Piszcie napisz@tymrazem.pl lub zadzwoń 503-050-384