Niejednokrotnie pewnie znaleźliście się w sytuacji, że macie na coś ochotę do jedzenia, a nie do końca macie pomysł na co. Pół biedy jeżeli jesteście sami. Sytuacja ta lubi się powtarzać przy wizycie niezapowiedzianych gości. Co przygotować na szybko, aby było smaczne i nieskomplikowane? Najlepiej także, żeby nie trzeba było biegać do sklepu. Wyróżniłem sobie trzy produkty, które warto mieć w domu/lodówce i bardzo prawdopodobne, że na ich bazie zrobicie szybkie i smaczne danie. Same produkty awaryjne nie dadzą Wam dania, ale używając dodatków, które najczęściej zalegają w lodówce wyczarujecie ciekawe przekąski.

Ciasto francuskie

Możecie je znaleźć w praktycznie każdym markecie. Kosztuje w granicach 3-4 zł. Sprawdzajcie jednak często datę ważności bo jest to produkt o krótkim terminie przydatności. Czas przygotowania przekąsek z ciasta francuskiego to około 15 minut, ale wymagają piekarnika. Ciasto francuskie może być użyte zarówno do deserów jak i przystawek. Jeżeli chodzi o podanie na słodko to wystarczy nasmarować dżemem lub włożyć do środka owoce. Jeżeli macie ochotę na przystawkę “na słono” wystarczy sprawdzić co macie w lodówce. W środku wylądować może ser (żółty, biały, feta i inne), szynka, kiełbasa (także parówki), warzywa i inne składniki. Przykład wykorzystania ciasta i kaszanki opisywałem tutaj. Zarówno słodkie jak i słone przekąski możecie złożyć w dowolny sposób. Mogą to być rogaliki, rozety, poduszki czy jak sobie tylko chcecie. Jeżeli mimo posiadania ciasta Wasza lodówka jest pusta wystarczy pociąć ciasto w długie paski, posypać solą i ziołami i zrobić paluszki.

Makaron

U mnie w domu najczęściej w szufladzie znaleźć można opakowanie rurek (penne) lub kokardek (farfalle) oraz opakowanie makaronu chińskiego typu nudle. Co można zrobić z makaronu? Bardzo wiele rzeczy. Jeżeli mamy słoiczek pesto, mamy również gotowe danie w kilka chwil. Jeżeli macie ochotę robić pesto samemu to droga wolna (jak je zrobić znajdziecie tutaj). Jeżeli uznamy zasadę najprostsze jest najlepsze to z pomocą przychodzi nam pasta alio, oglio e peperoncino. Pod włoską nazwą kryje się makaron z oliwą, czosnkiem i chilli. Makarony nadają się idealnie do “czyszczenia” lodówki. Macie fetę szpinak, migdały, a może kukurydzę, tuńczyka i majonez? Wymieszajcie odpowiednio składniki i podajcie na ciepło lub jako sałatkę na zimno. Makaron ponadto kosztuje niewiele (3-4 zł), a jego czas przydatności do spożycia jest bardzo długi.

Tortille

Z kuchni włoskie i pasty przeskakujemy do meksykańskiej. Oczywiście to co wyjdzie Wam na ostatnią chwilę może nie mieć z nią wiele wspólnego (oprócz tortilli). Jedną z najprostszych i najsmaczniejszych przekąsek są quesadille. Zasada jest prosta – kładziemy tortillę, ser, drugą tortillę i zapiekamy. Opcjonalnie można jedną tortillę złożyć na pół. Do środka możecie dodać co tylko Wam przyjdzie na myśl (w granicach Waszego smaku). Idealnie sprawdzi się mięso (szynka, kurczak, schab i inne), warzywa (kukurydza, papryka, ogórek, pomidory, szpinak) czy nawet owoce (ananas, brzoskwinie). Idealna z keczupem, majonezem albo własną salsą. Dobrze do tego nadaje się guacamole (jak je zrobić sprawdźcie tutaj).

Nie zawsze posiadam te trzy produkty w domu, ale staram się mieć chociaż jeden. Niezapowiedziana wizyta staje się milsza, a nagła chęć na coś prostego i dobrego zaspokojona.

awaryjne produkty