Wydawnictw  na temat Kielc nie powstaje wiele. Produkty regionalne również dopiero zaczynają się pojawiać na rynku. Od 31 maja 2020 roku Kielce mają nowy produkt, którym jest kielecka gra planszowa – “Co wy wieta o Kielcach?”. Postanowiliśmy ją przetestować i pograć!

Gra, której autorami są Damian Opasik, Sylwia Salwa i Aleksandra Opasik dostępna była w przedsprzedaży już od jakiegoś czasu, ale jej oficjalna premiera miała miejsce 31 maja. Można ją nabyć na stronie Regioszulki i kosztuje 39,90 zł.

Pomysł

Pomysł na wykonanie gry jest rewelacyjny. Połączenie gry tradycyjnej z bazą online oceniam bardzo wysoko. Brakowało mi tego typu wydawnictwa i bardzo się cieszę, że powstało.

Na etapie koncepcji jedna rzecz mnie jedynie razi – nazwa. Nie wiem dlaczego, ale słowo “wieta” kojarzy mi się z mega wiochą, a w Kielcach nie spotkałem się z ludźmi, którzy tak mówią. Słowo “wieta” bardziej by może pasowało do gry o gwarze świętokrzyskiej, ale jakoś to trzeba przeboleć 🙂

Wykonanie

W ramach pakietu otrzymujemy kopertę, w której znajdują się plansza do gry, instrukcja obsługi wraz z kodem do bazy pytań, 4 pionki i kostka. Plansza jest rozkładana na 4 części do formatu około A3. Jest na niej 55 pól, w tym start i meta. Pola podzielone są na 6 kategorii tematycznych (CKwostki, Postacie, Ulice Kielc, Co to za miejsce, Zabytki i atrakcje oraz Sport).

Pionki wykonane są ze sklejki wycinanej laserowo, a na nich wygrawerowane są różne napisy. Niestety jakość pionków nie jest dobra, polecam popracować nad obsługą lasera, bo niektóre pionki są przypalone.

Do rozpoczęcia rozgrywki potrzebujemy jeszcze bazy pytań. Znajduje się ona na stronie gry, a dostęp do niej otrzymujemy po wpisaniu kodu, który otrzymujemy w pakiecie. Pytania są podzielone na kategorie, takie jak na planszy, a po kliknięciu na nie, pokazuje nam się odpowiedź. Nie wiem jak duża jest baza pytań, ale zrobienie jej w wersji online sprawia, że można w każdej chwili ją powiększyć. Pytania są przejrzyste i jasne, a jedynym minusem jest komunikat o tym, że stronę trzeba oglądać pionowo, który pojawia się za każdym razem gdy ją odświeżymy (raz by wystarczyło :)).

Zasady

Autorzy gry proponują dwa tryby rozgrywki – zgodny z kierunkiem na planszy lub własną trasę na jej pokonanie. W obu wariantach po zatrzymaniu się na odpowiednim polu, odpowiadamy na pytanie, a w razie niepowodzenia wracamy na pole, z którego przyszliśmy.

Trudna?

Po pierwszej rozgrywce widzę, że pytania są na różnym poziomie, ale raczej zmierzają w kierunku trudnych. Dzięki temu gra ma zdecydowany walor edukacyjny! Traficie na pytania proste, na które odpowiecie bez trudu, ale na pewno będą i takie, na które nie odpowiecie za pierwszym razem!

Warto?

Kielecka gra planszowa to produkt wart uwagi! Ja rozgrywki już rozpocząłem i na pewno jeszcze nie raz pogram. Gra nie sprawdzi się raczej jako np. prezent dla turystów, bo wiedza w niej zawarta jest konkretna i sami Kielczanie będą mieć z nią problem, ale moim zdaniem warto grę kupić i dzięki niej poznać lepiej nasze miasto!