W województwie świętokrzyskim mamy kilkadziesiąt rezerwatów. Jedne z nich są topowymi atrakcjami, a inne leżą jeszcze nieodkryte na uboczu! Rezerwat Wroni Dół nie jest turystycznym hitem, ale zdecydowanie jest miejscem, które odwiedzić warto!

Lokalizacja i dojazd

Rezerwat Wroni Dół znajduje się w gminie Michałów, powiecie pińczowskim w województwie świętokrzyskim. Zlokalizowany jest on niecałe 15 kilometrów od Pińczowa, niedaleko wsi Polichno. Leży on na terenie Kozubowskiego Parku Krajobrazowego. Wejście do rezerwatu znajduje się bezpośrednio przy drodze asfaltowej, gdzie należy zostawić swój samochód. Nie ma tam zbyt wiele pobocza, w miarę bezpiecznie mogą zaparkować dwa auta, ale nie jest to droga zbyt mocno uczęszczana, więc można próbować jakoś znaleźć miejsce.

Dojście do głównej części rezerwatu zajmie Wam od drogi około 10-15 minut. Początkowo jest to droga leśna w dość gęstym lesie, ale później las staje się coraz rzadszy i to właśnie tam powinniście zwracać uwagę pod nogi, bo możecie trafić na prawdziwe, botaniczne skarby.

Wroni Dół w skrócie

Rezerwat ten ma nieco ponad 10 hektarów, a powierzchnia ta różni się od pierwotnej o niecałe pół hektara. Powstał w 1999 roku, a powodem jego utworzenia była ochrona bogatego florystycznie fragmentu zespołu grądu z licznymi gatunkami roślin objętych ochroną.

Rezerwat leży na terenie Kozubowskiego Parku Krajobrazowego, o którym więcej informacji znajdziecie na stronie.

Ochrona przyrody

Wroni Dół to rezerwat częściowy – dopuszczona jest ingerencja człowieka na potrzeby ochrony przyrody.

Drzewostan składa się głównie z dębów szypułkowych, sosen zwyczajnych i jesionów wyniosłych. Rośliny jednak, których występowaniu miejsce to zawdzięcza wyjątkowa ochronę nie są drzewami. W części rezerwatu zachował się tzw. step kwietny z charakterystycznymi dla tej formy gatunkami roślin. Wśród gatunków chronionych i rzadkich w rezerwacie Wroni Dół znajdują się m.in. pierwiosnek lekarski, zawilec wielkokwiatowy, len włochaty czy dziewięćsił bezłodygowy.

Na miejscu występuje również 8 gatunków storczyków, a wśród nich jeden z najpiękniejszych kwiatów tego typu w naszym regionie – obuwik pospolity Oprócz niego znajdziecie tam także dwulistnik muszy, buławnik wielkokwiatowy, purpurowy czy storczyk kukawka. Całkiem bogaty jest również świat fauny.

Wędrując wgłąb rezerwatu, od asfaltowej drogi spotkacie na swojej drodze sporo mrowisk. Mrówki chodzą swoimi ścieżkami i nasz do mrowiska różne rzeczy. Myślę, że nie muszę Wam przypominać o tym, żeby mrowisk nie dotykać i nie niszczyć. Jest to czynność, za którą grozi grzywna, ale bardziej od portfela cierpi ekosystem leśny, którego mrówki są bardzo ważnym elementem.

Warto odwiedzić?

Rezerwat Wroni Dół leży nieco na uboczu, ale to miejsce bardzo urokliwe. Myślę, że sprawdzi się idealnie jeżeli jesteście fanami dziko rosnących, ciekawych roślin, ale także, gdy macie ochotę na spacer w ustronnym, a ciekawym miejscu. Pomimo tego, że rezerwat Wroni Dół nie jest turystycznym hitem to polecam odwiedziny. W końcu od lat wiadomo, że miejsca nieodkryte mają często więcej uroku niż te, które są znane i lubiane przez tłumy.

Inne rezerwaty w okolicy

Polana Polichno

Położonym bardzo blisko, a również ciekawym rezerwatem jest Polana Polichno. Na śródleśnych polanach znajdziecie tam ogromną ilość chronionych i zagrożonych roślin.

Największą osobliwością tego miejsca jest jedyne stanowisko w Polsce groszku pannońskiego. Oprócz niego znajdziecie tutaj ponidziańską klasykę czyli miłki wiosenne i pierwiosnki. Oprócz nich warto zwrócić uwagę na występujące w rezerwacie storczyk purpurowy, obuwik pospolity, miłek wiosenny, len włochaty, wisienka stepowa, zimowit jesienny. 

Polana Polichno to także ciekawe gatunki zwierząt takie jak jelonek rogacz, świerszcz stepowy, piewik górski i wiele innych gatunków.

Przęślin

Rezerwat Przęślin zdecydowanie powinien znaleźć się na Waszej trasie! Ta niewielka gipsowa góra wyrasta spośród pół i łąk.

Głównie na południowym zboczu wzniesienia (ale nie tylko) zachowały się murawy kserotermiczne (ciepłolubne). Typowymi roślinami dla tego typu muraw są len włochaty, miłek wiosenny, zawilec wielkokwiatowy, wężymord stepowy, ostnica włosowata, stulisz miotłowy, sesleria błotna czy gęsiówka uszkowata. Podczas naszej wizyty znaleźliśmy całkiem sporo miłków wiosennych i pierwiosnków.